2015-02-03
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Ruszaj się bo zardzewiejesz (czytano: 1206 razy)

Czas przyznać się co obecnie dzieje się z moim sportem. Je¶li chodzi o biegi to ostatnio co¶ słabiutko. Biegałem zim± po 6 kilometrów dziennie, ale co¶ przeziębienie mnie bierze i ostatnio nic nie biegam. Ale za to codziennie kilkadziesi±t minut siłuję się z ciężarkami i chodzę na spacery (ostatnio z kijkami).
Od kilkunastu lat prowadzę dziennik biegowy i mogę podać szczegóły:
listopad 2014 - 4x10km, 1x8km, 11x6km
grudzień 2014 - 15x6km
styczeń 2015 - 12x6km
Co dzień naprzemiennie zażywam rutinoscorbin i multiwitaminę (vitaral, centrum). Jak czuję gardło, to jeszcze na wieczór czosnek. Je¶li chodzi o ubiór, to jest to bardzo skomplikowane. Wszystko zależy od temperatury. Np. góra, to bluza biegowa (5 stopni i wyżej), bluza biegowa i koszulka z krótkim rękawem (0 stopni - 4 stopnie), bluza biegowa i bluza termiczna (-5 stopni do -1 stopnia). Poniżej -5 stopni nie biegam, ale mieszkam w takim rejonie Polski, że rzadko się to zdarza. Ubiór, to bardzo ważna sprawa. Nie można ani za bardzo zmarzn±ć, ani się spocić.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |