2011-07-18
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Moc wzajemnego zrozumienia... (czytano: 882 razy)

Pod dwoma względami mężczyźni mają lepiej.
W lecie mają lepiej.
Mianowicie - nie muszą się zakuwać w staniki i biust im nie ciąży, i....mają krótkie włosy.
A przynajmniej w tym drugim przypadku wiem, że mam stuprocentową rację, bo sama przez siedem lat strzygłam się na jeża (własnoręcznie!).
Ulga w lecie była ogromna.
(Zresztą jak rok długi było to bardzo wygodne i bezproblemowe. Teraz Piotrek mi nie pozwala. Kobieta ma mieć długie włosy i już. Najlepiej warkocz:))
A że lato mamy upalne, więc też i moje włosy zaczęły mi bardzo przeszkadzać. Po ostatnim strzyżeniu już nieco odrosły, i te latadełka wokół głowy - tak w życiu codziennym, jak i w czasie biegania, męczyły mnie już ogromnie.
Ergo: zapadła decyzja o wyprawie do fryzjera.
Szybkiej, nieskomplikowanej i bez wielkich zachodów.
Padło na fryzjerkę u mnie we wsi.
Miała mnie ostrzyc tak, jak wcześniej byłam ostrzyżona. Żeby nie miała wątpliwości, zaniosłam jej zdjęcie.
Tonem dygresji...ja nie mam skomplikowanej fryzury, bo codzienne zabawy z własnymi włosami nie należą do moich ulubionych form spędzania wolnego czasu.
Poszłam, pokazałam zdjęcie, powiedziałam o co mi chodzi i zasiadłam na fotelu...
Pani dokonała dzieła, zapłaciłam i udałam się do domu.
Już po drodze czułam, że coś jest nie w porządku. Miałam wrażenie, że włosy są ostrzyżone nierówno - z prawej strony dłuższe niż z lewej.
Przeczucie przerodziło się w pewność, kiedy w domu obejrzałam się w lustrze.
Z prawej strony włosy były dobre trzy centymetry dłuższe.
Nie spodobało mi się to, że za pieniądze pani wykreowała mi na głowie dziwaczne krzywizny.
Poszłam do pani z reklamacją.
Pierwotnie pani upierała się, że jest równo. Ale nie ze mną te numery.
Jęła poprawiać.
A przy okazji upierać się, że jest równo.
Ja jej mówię, że z prawej jest dłuższe, a ona uparcie skraca mi lewą. Ja, że prawa, a ta lewą.
I tak pewnie trwałoby ad mortem defecatam, ale w końcu pokazałam jej palcem, o którą stronę chodzi.
Po kwadransie poprawiania, kiedy zajrzała mi w oczy wizja, że z lewej strony będę łysa, a z prawej zostanie mi warkocz, powiedziałam, że wystarczy i poszłam do domu.
Gdzie przy pomocy nożyczek i małego lusterka "wstecznego" wyrównałam włosy.
Właśnie wrócił z pracy Piotrek i spoglądając na moje włosy z lekkim obrzydzeniem, zapytał "Co ty masz na głowie?".
I udał się do pokoju.
Na szczęście włosy odrastają szybko :))
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora ikusia (2011-07-18,20:16): no to na oporną fryzjerkę trafiłaś hehe :) Zdjęcie porosimy - oczywiście Twoje nie fryzjerki ;) adamus (2011-07-18,22:00): kurde... a mi jakoś włoski już nie chcą odrastać:)) mamusiajakubaijasia (2011-07-19,05:16): No, nie chcę Ci napisać, że mądrej głowy włos się nie trzyma ;).....ale...nawet takiego połowicznie wyliniałego Cię lubię:) mamusiajakubaijasia (2011-07-19,05:17): Ok, poproszę Jakubka, żeby mi machnął fotkę:) Rufi (2011-07-19,07:52): O tym samym pomyslalam co Wiesiek. Poza tym ja bym wymienila wiele wiele innych rzeczy z którymi mężczyźni maja lepiej. Henryk W. (2011-07-19,10:53): Muszę się stawić w Rudawie aby obejrzeć fryzjerkę! jacdzi (2011-07-19,12:54): Nie zgadzam sie ze mezczyzni maja lepiej. Panie tez moga znaczaco skrocic fryzure, moga (ku uciesze brzydszej plci) chodzic bez stanikow, a na dodatek w zwiewnych sukieneczkach zapewniajacych odpowiedni przewiew. Panie maja lepiej. mamusiajakubaijasia (2011-07-19,15:55): Wiesiu, czytaj ze zrozumieniem. PALCEM jej pokazałam, o którą stronę chodzi! mamusiajakubaijasia (2011-07-19,16:12): No i skorygowali moje - jakże błędne - myślenie Ci, którzy noszenie sporego biustu znają z autopsji ;)) Grażyna W. (2011-07-20,00:05): Gabrysiu, dobrze, że nie było to strzyżenie kilka dni przed ślubem, a to mi się właśnie zdarzyło 34 lata temu. Chciałam tylko trochę podciąc a taka jedna fryzjerka tak mi wyrównywała zrobione przez siebie krzywizny, że potem w sklepie ktoś powiedział do mnie, cytuję - słucham chłopczyku :))) Muszę dodać, że akurat byłam wtedy bardzo szczuplutka, bo tak mi się z nerwów schudło :)
zdjęcie please !!! Rufi (2011-07-20,08:46): taaak, z ciążą i rodzeniem tez mają lepiej i z bólem brzucha co miesiąć też mają lepiej Bazyliszek76 (2011-07-24,21:16): Nie martw sie Gaba, przy nastepnym babskim spotkaniu pójdziemy do ekstra salonu fryzjerskiego :)))))))))) mamusiajakubaijasia (2011-07-24,21:23): Uchowaj Boże!!! Jestem już tak piękna, że piękniejsza być nie mogę ;) Bazyliszek76 (2011-07-25,21:22): :)))))))))))))))))))
|