Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [10]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Marco7776
Pamiętnik internetowy
Bieganie w miejscach nieoczywistych

Marek Ratyński
Urodzony: 1976-07-12
Miejsce zamieszkania: Warszawa

Liczba wpisów - 59
2021-06-01
Spała na wariata (czytano: 650 razy)

Jechałem na Rundę Żubra, terenowy bieg w okolicach Spały, pełen obaw.
W piątkowy wieczór nie mogłem przebiec 100 metrów. Podeszwa lewej stopy po rehabilitacji ostrogi piętowej dalej nie dawała za wygraną.
Tydzień wcześniej, w Białowieży, gdzie już ósmy rok z rzędu biegałem w maju (tym razem z powodu odwołania ulubionego półmaratonu zaplanowane miałem dwa treningi) nie byłem w stanie wykonać 10 i...


2021-02-10
Zimowe Budowanie Odporności (czytano: 1009 razy)

Numer 101, numer 102...worek na depozyt wciąż nie chce się otworzyć...numer 106, numer 107...wrzucam pakunek przez okno Biura Zawodów i spieszę na start...numer 111, mój numer. Jestem na trasie 6 Zimowego Budowania Odporności na Ślężańskich Szlakach.
Biegu, którego być nie powinno gdyby nie determinacja i pomysłowość organizatorów.
Do ostatnich dni nie było pewne czy się odbędzie. Po wielu tygod...


2020-12-18
Dziwny rok (czytano: 1001 razy)

Rok 2020 zapowiadał się wspaniale. Wypracowane minima na dwa, najsłynniejsze maratony świata, kupiony bilet do Bostonu, rezerwacje w Winthrop, nad brzegiem oceanu i w Chelsea, na Górnym Manhattanie, nieopodal Central Parku i Madison Square Garden. To miało być zwieńczenie moich dziesięcioletnich, maratońskich zmagań. Ale...jest taki cytat z Woody Allena, Nowojorczyka, “Chcesz rozśmieszyć Bo...

2020-10-05
Jesienne górobieganie (czytano: 300 razy)

Samochód wolno staczał się po kamienistej drodze na obrzeżach Porąbki, miejscu na końcu beskidzkiego świata, gdzieś ponad Jeziorem Międzybrodzkim. Jeszcze 10 minut i przedostając się przez zaporę dotrę na start przełożonego, z powodu pandemii, Górskiego Biegu Frassatiego (21,1 km). Deszcz kropi ale jest ciepło. Kiedy jednak zostawię auto u stóp kościelnej wieży i dojdę na start na terenie miejscow...

2020-09-21
Hel - marzenia się spełniają ! (czytano: 926 razy)

Miałem być tego dnia w Bostonie, na trasie przełożonego przez pandemię najstarszego maratonu świata. Ale bieg nie doszedł do skutku, pozostał termin.
A w tym terminie Krynica i jej Festiwal Biegowy. “W rezerwie” kalendarz pokazywał jeszcze zawody na Helu. I z biegiem dni, kiedy południowe powiaty nieuchronnie znalazły się w czerwonej strefie obostrzeń, wyjazd nad morze stawał się cora...


2020-08-10
Ultra lato w Gorcach (czytano: 1035 razy)

Zawahałem się, droga zakręcała lekko w lewo albo biegła prosto, ginąc między drzewami. Żadnego znaku. Cofnąłem się do rozwidlenia. Tu ostro w dół ale także nie widać taśmy na drzewach. Stanąłem na środku polany i wyrzuciłem z siebie: “Gdzie te znaki k...” Było raptem 4 kilometry do mety. W dół. Po niemal 5,5 godzinach morderczego biegu i wspinania się zacząłem “czuć” koniec...

2020-07-06
Czas trailu (czytano: 1225 razy)

Czas wiosny, czas lata, czas pandemii. Bieganie w okolicznościach dotąd niespotykanych. Ponad 2000 km przebiegniętych kilometrów “na liczniku” lecz tylko dwa starty, ostatni w lutym. Lecz czy mam dosyć ? Absolutnie ! Wyznaczam sobie małe, osobiste cele, oddycham wonią przyrody, nasłuchuję krzyków, pisków i delikatnych szeptów w zmierzchu, wśród drzew i w leśnych ostępach. Biegam główn...

2020-04-27
Kwarantanna (czytano: 1580 razy)

Mija 6 tygodni odkąd miał odbyć się mój pierwszy odwołany start, w Maniackiej Dziesiątce, w Poznaniu. Byłem wtedy przygotowany na rekord.
Mija tydzień odkąd miałem świętować na mecie mojego pierwszego Mastersa (i 32 maratonu) w Bostonie.
Za nami ścisła kwarantanna “narodowa”. Czy ostatnia ? Czy w tym roku jeszcze pobiegniemy ?
Jak “przepracowałem” ten nietypowy czas, ...


2020-01-27
Zimowy Półmaraton Gór Stołowych (czytano: 1458 razy)

Ustawiłem się w drugiej linii biegaczy, w ciasnej bramie Ośrodka w Karłowie. Kolega powiedział, że trasa Zimowego Półmaratonu Gór Stołowych szybko “chowa się w lesie” i można na długo “utknąć” w tłumie 500 biegaczy.
Co prawda mówił też o śniegu, który ogranicza trasę...ale ja wolałem być z przodu.
To nie była moja pierwsza przygoda z biegiem organizowanym przez wybitnego...


2019-12-15
2019 (czytano: 2377 razy)

14 grudnia zakończyłem kolejny, jedenasty już, sezon biegowy. Na “liczniku” jednaście zawodów, w tym trzy maratony, jedno ultra i przeszło 3500 km.
Zakończyłem nietypowo, nową aktywnością w moim biegowym “życiu”, wolontariatem przy “Biegu Wolności” na warszawskiej Białołęce. Biegu na nietypowym dystansie, 13 km, poprowadzonym dookoła aresztu śledczego, pamiętaj...



ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA





 Ostatnio zalogowani
Leno
05:53
TomaszŚ
00:24
jarecki112
22:48
kmajna
22:30
INVEST 83
22:15
bhutanpl
22:07
LastRunner
22:03
kirc
21:42
STARTER_Pomiar_Czasu
21:38
romaolsz
21:35
Daniel1991
21:33
W.Pre.T.
21:31
paulaner01
21:18
arkadio66
21:13
MarGro
21:09
lordedward
21:08
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |