Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

     

  WIZYTÓWKA  GALERIA [53]  PRZYJAC. [20]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aspirka
Pamiętnik internetowy
Bieganie na zawołanie

Agata
Urodzony: 19xx-05-23
Miejsce zamieszkania: Modlnica / Kraków / Sosnowiec

Liczba wpisów - 78
2020-03-29
Najlepsze lekarstwo (czytano: 269 razy)

Wychodzę z domu o świcie, kiedy jeszcze wszyscy śpią, przejeżdżam kilka kilometrów po pustych ulicach i ruszam na moją niedzielną trasę. Nie napiszę, że od rana jestem pełna energii i że wiosna radośnie się do mnie uśmiecha. Mimo, że mój styl życia nie zmienił się zbyt wiele, bo praca dalej 8 godzin, tylko że z domu, bo po pracy dalej lekcje, tylko on-line, bo Zumba nieustannie 2 razy w tygodni...

2020-03-01
Wilczym Tropem - czyli po śladach historii (czytano: 156 razy)

Bieg Tropem Wilczym od kilku lat już ma charakter ogólnopolski i na stałe wpisuje się w kalendarz wydarzeń biegowych. W Krakowie odbyła się dziś VII edycja. Dla mnie była to świetna okazja by zebrać drużynę i rozpocząć sezon biegowy naszej grupy. Dla niektórych był to pierwszy bieg w życiu, ale większość miała już za sobą nasz jesienny start w sztafecie, niemniej dystans 5 km i tak był dla nich...

2020-02-16
Nie zwalniam (czytano: 270 razy)

Zima mnie nie zatrzymała, biegam może mniej, ale są narty, jest Zumba, ogólnie rozruch jest. Właśnie na ostatnim wyjeździe narciarskim przekonałam się jak dobra jest moja kondycja i jak duże ma znaczenie regularna aktywność. W grupie przyjaciół, po części młodszych, byłam chyba jedyną osobą, która na nic nie narzekała. Warunki narciarskie były różne od idealnych po ekstremalne i przy tych ostatnic...

2019-11-19
Ścieżka marzeń (czytano: 283 razy)

Przyjechałam do Walencji tylko na 2 dni, właściwie był to taki przystanek w drodze do Lizbony, ale mimo to, w planie musiało się znaleźć poranne bieganie. Nie jest łatwo zebrać się na trening,kiedy za oknem całkiem ciemno, towarzyszki podroży jeszcze śpią, a nogi jeszcze nie odpoczęły po całodziennym zwiedzaniu miasta.
Mieszkałam w Ciutat Vella (Stare Miasto) otoczonym dawnym korytem rzeki, gdzi...


2019-11-12
Uskrzydlona na Biegu Niepodległości (czytano: 199 razy)

Zakończyłam tegoroczny sezon startów Krakowskim Biegiem Niepodległości, na który dosłownie doleciałam na skrzydłach. Jeszcze rano byłam w Lizbonie, a już o g. 14 stałam na starcie razem z 2000 biegaczy. Nie wiedziałam do końca czy zdążę na bieg, z samolotami bywa różnie, ale udało się. Nie wyobrażam sobie Święta Niepodległości bez celebrowania go na biegu, w końcu tez moje bieganie 9 lat temu od t...

2019-10-20
Koniec "perłowego" sezonu w Rabce (czytano: 294 razy)

Perły Małopolski 2019 na dystansie średnim zdobyte! Mam w końcu wszystkie cztery części pięknej kolekcji medali. Chociaż brałam udział w cyklu od samego początku jego powstania, to nigdy nie udało mi się zaliczyć całości. W tym roku jednak postanowiłam, że to musi się udać i dziś w Rabce świętowałam wspaniałe zakończenie.
Do „Pereł” czuję ogromy sentyment, bo jeszcze zanim odbył się ...


2019-10-13
Powrót na Półmaraton Królewski (czytano: 222 razy)

Minęły dwa lata odkąd stałam na starcie półmaratonu, ten sezon był dla mnie tak udany, że nie było już na co czekać, padło na Królewską „połówkę”. Brałam udział w 1.Półmaratonie Królewskim i mimo że wtedy startowało prawie 4000 uczestników, co było już ogromną liczbą, to tym razem znalazłam się pośród 8746 zawodników. Jakaż to ogromna różnica od tych imprez, które zwykle wybieram, mały...

2019-09-18
Perły Małopolski po raz trzeci (czytano: 237 razy)

Szczawnica nie była moim debiutem, trasę znałam już z ubiegłorocznego startu i zapamiętałam dobrze niektóre odcinki, byłam przygotowana na ciężkie podbiegi i wspinaczkę pod Palenicą, wiedziałam, że nie zaskoczy mnie zbieg wąską, błotnistą ścieżką po kamieniach, ani mordercza ostania górka, na której spotyka się dystans krótki ze średnim. Bieg naprawdę wymagający, ale dzięki pięknej pogodzie, liczn...

2019-09-14
Nowa rola (czytano: 248 razy)

Bieganiem zaraziła mnie siostra, ale że ja kogoś zarażę i to kilka osób naraz, tego nigdy bym się nie spodziewała, zwłaszcza, że jednak wolę samotne bieganie i specjalnie towarzystwa nie potrzebuję.
Tak się jednak złożyło, że w nowej pracy organizuję różne mniejsze i większe wydarzenia, więc jak tylko pojawiła się szansa na jakąś imprezę biegową, to wysłałam zaproszenie z nadzieją, że odezwą się ...


2019-08-25
I znowu tu jestem (czytano: 235 razy)

Po dwutygodniowym funkcjonowaniu w trybie wakacyjnym, odczuwam pozytywne efekty regularnych treningów. Muszę przyznać, że to jedyny czas w roku, kiedy tak intensywnie i aktywnie spędzam czas. Bieganie na zmianę z rowerem, przeplatane pływaniem – każdy poranek w ruchu, chociaż czasem snu jest niewiele i wstawanie o świcie bywa trudne, to jednak jak na obozie harcerskim, trzymam dyscyplinę. ...


ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA





 Ostatnio zalogowani
M1chaLL
13:45
lechu93
13:36
kostekmar
13:35
jaro109
13:33
Admin
13:23
juras
13:17
fit_ania
13:16
INVEST 83
13:12
bielu72
13:06
marczy
13:06
StaryCop
12:57
42.195
12:07
creas
11:59
tomako68
11:35
Pawel63
11:10
POZDRAWIAM
11:05
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |