Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [53]  PRZYJAC. [22]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aspirka
Pamiętnik internetowy
Bieganie na zawołanie

Agata
Urodzony: 19xx-05-23
Miejsce zamieszkania: Modlnica / Kraków / Sosnowiec
93 / 93


2022-07-29

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Nad jeziorem ochrydzkim (czytano: 115 razy)

 

Moje wakacje, choć w tym roku krótkie, to oczywi¶cie zaplanowane z bieganiem, więc jak tylko dotarłam do Macedonii, od razu zaczęłam się rozgl±dać, gdzie tu można pobiegać. Nasz hotel znajdował się kilka metrów od jeziora, ale dzieliła go do¶ć ruchliwa droga, przy której bieganie wydawało się być mało komfortowe. Pierwszy poranek rozpoznawczy i nadzieja, że może jednak jaki¶ fajny odcinek znajdę. Nie znałam jednak okolicy, więc wybór padł na trasę po kamienistym brzegu jeziora ochrydzkiego. Rano nad jeziorem oprócz wędkarzy nie było prawie nikogo, ale ci±g plażowy miał może 3 kilometry, a potem trzeba było wbiec na drogę bez pobocza by za kolejne kilkaset metrów ponownie znaleĽć się na plaży. Trochę męcz±ce było to kr±żenie, przeskakiwanie i zastanawianie się, co będzie dalej. Drugiego dnia postanowiłam wybrać inn± opcję i pobiec jednak w górę, w końcu to Bałkany, góry s± wszędzie, gdzie człowiek się nie obejrzy. Biegłam drog± w¶ród pensjonatów i hoteli, owszem był piękny widok, ale dalej pozostał jaki¶ niedosyt, spodziewałam się czego¶ więcej po tej okolicy. Dopiero kolejny poranny trening przyniósł już pełn± satysfakcję. Okazało się, że 2 kilometry od hotelu zaczynaj± się już prawdziwe szlaki trekingowe. Warto było się pomęczyć strom± i kręt± drog± do małej wioski Eushani, by potem znaleĽć się na zacienionej le¶nej ¶cieżce, na której spotkałam tylko staruszka z osiołkiem i rolnika z taczk± pełn± cebuli. Za sob± miałam niebiesk± taflę spokojnego jeziora, a przed sob± wysokie góry pasma Galicica, spoza których powoli wyłaniały się pierwsze promienie słoneczne. Temperatura powietrza szybko rosła, ale ja mogłam na każdym kroku raczyć się Ľródlan± chłodn± wod±, która tryskała spod każdej skały. W tych górach Ľródeł jest mnóstwo, nie spieszyłam się, chłonęłam poranne odgłosy oddalaj±cej się wioski i widoki na wpadaj±ce do jeziora wzgórza. Robiłam też przystanki przy małych kapliczkach, jest ich tu wiele, każda po¶więcona innemu ¶więtemu, czasem udało mi się nawet przebrn±ć przez cyrylicę i odczytać jego imię.
Tu póĽn± wiosn± na terenie Parku Narodowego Galicica odbywa się Ohrid Ultra Trail. Trasy zawodów prowadz± po szlakach na granicy 3 krajów: Albanii, Grecji i Macedonii. W czerwcu nad jeziorem ohrydzkim odbywa się też półmaraton i bieg na 5 kilometrów, z tego co widziałam na mapie biegu, to trasa wiedzie głównie promenad± i ulicami starego miasta Ohrid, nie jest to więc półmaraton górski.
Przyroda jest tu naprawdę piękna i dzika. Szlaki prowadz± na najwyższe wzniesienia, sk±d można cieszyć się widokiem na 3 jeziora. Niestety nie s± one dobrze oznaczone, ale miejscowi uważaj±, że zgubić się tu nie można, bo przecież z jednej strony góry, a z drugiej jezioro, wystarcz± tylko te dwa punkty odniesienia😊.






Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Admin
22:36
Jaro43
22:34
agokrzych
22:04
szalas
21:58
Andrea
21:48
42.195
20:43
drAngla
20:41
Falko
20:38
entony52
20:15
1katarzynka
20:07
esperlando@onet.eu
19:53
Henryk W.
19:36
wwdo
18:29
czewis3
18:16
sparrow
17:54
ketrab89
17:52
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |