Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

METRYKA WATKU DYSKUSYJNEGO
  Dyscyplina  
  Status  Wątek zamknięty ogólnodostępny
  Multi-Forum  Bieg Katorżnika - Lubliniec
  Wątek założył  kaleson (2012-02-19)
  Ostatnio komentował  Roberto_P (2012-09-03)
  Aktywnosc  Komentowano 74 razy, czytano 21650 razy
  Lokalizacja
 Lubliniec
  Podpięte zawody  IX Bieg Katorżnika
  II Mistrzostwa Polski w Biegu Tyłem
  X Bieg Katorżnika
  V Bieg Katorżnika
  IV Bieg Katorżnika - eliminacje
  VI Bieg Katorżnika
  III Mistrzostwa Polski w Biegu Tyłem
  VII Bieg Katorżnika
  V Bieg Małego Katorżnika
  XII Bieg Katorżnika
  XIII Bieg Katorżnika
  VIII Bieg Katorżnika
  XI Bieg Katorżnika
Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona:    1  2  3  4  

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH





Ostatnio zalogowany



 2012-08-14, 08:38
 
LINK: https://plus.google.com/u/0/photos/104664808133269937709/albums/5776408792771785265
Trochę zdjęć, głównie z godziny 11.
https://plus.google.com/u/0/photos/104664808133269937709/albums/5776408792771785265

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Przemysław
Przemek Czyżewski

Ostatnio zalogowany
2012-12-28
14:26

 2012-08-14, 09:37
 
2012-08-13, 22:28 - Wellman napisał/-a:

To był mój 4 kato i mam wrażenie że trasa była super (najlepsza do tej pory) - sporo biegania i brak monotonii wchodzenia tysiąc razy do jednego rowu (aczkolwiek był to jeden z najmocniejszych sprawdzianów wytrzymałości psychicznej w tym biegu). Całe szczęście sporo w nocy popadało i błotko się rozrzedziło. Mnie tak było ciężko bo miałem zwichniętą kostkę po Wulkanach i skurcze dawały się we znaki (nie mówiąc o kacu). Zaszokował mnie tez pyszny jogurto/kefirek na trasie - tak mi smakował, że dziabłem dwa naraz (żałuje że nie trzy). Podziękowania dla życzliwych kibiców na trasie co poczęstowali wodą. Jak podciągnę kondychę, to za rok też pewnie przyjadę (ale już pewnie nie motórem, bo powrót był ciężki....)

Pozdrawka dla wszystkich a w szczególności dla Agaty B, Kory, Artura O, Majka i Jamesa i podziękowania za świetną zabawę.

Aha - spotkałem na trasie Mirka K. (stał se na mostku i upajał się widokiem wycieńczonych). - Koszulkę odbiorę na następnej edycji Wulkanów
No właśnie, mi zabrakło tych długich odcinków wskakiwania i wyłażenia z rowów melioracyjnych, jakie org zafundował nam w ub roku :) To masakrowało chyba na równi głowę i mięśnie :) Wielki plus za modyfikację trasy ogólnie, ale gdyby było o te 2 km więcej, to frajda by była proporcjonalnie większa. Tak czy owak, bardzo udana edycja Katorżnika.

  NAPISZ LIST DO AUTORA

 



Przemysław
Przemek Czyżewski

Ostatnio zalogowany
2012-12-28
14:26

 2012-08-14, 09:38
 
Wiadomo coś o oficjalnych wynikach ?? Kiedy i gdzie się pojawią ??

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Kedar Letre
RADOSŁAW Ertel
MaratonyPolskie
TEAM


Ostatnio zalogowany
---


 2012-08-14, 10:26
 
Dla mnie to 5 Katorżnik.
Trasę oceniam BARDZO DOBRZE, chociaż pierwszy kilometr nie był "podemnie".
Zdecydowanie wolałem początek w jeziorze.
Ale cóż, byłem cienki i wysiadłem trochę na tym biegowym początku.

Pomimo, że biegło mi się, pływało, brodziło, brnęło, sunęło, czołgało jak zwykle świetnie, to będzie to chyba mój ostatni katorżnik.

Powód?

Powód jest jeden.
NIEUCZCIWOŚĆ ZAWODNIKÓW!!!
Gadamy o tym od kilku lat, ale nic się nie zmienia.

Bieganie brzegami rowów, bieganie poza taśmami, a nawet skracanie, to najlepszy sposób na zajęcie dobrego miejsca.
Nawet na głośny sprzeciw wobec takiego stanu rzeczy nie było żadnej reakcji.
Niech Ci zawodnicy, którzy to robili( a było takich sporo) sami we własnym sumieniu odpowiedzą sobie , czy są zadowoleni z koloru swojej podkowy.....

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (81 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (22 sztuk)


rafmad

Ostatnio zalogowany
2012-08-29
17:46

 2012-08-14, 12:34
 racja 100%
2012-08-14, 10:26 - Kedar Letre napisał/-a:

Dla mnie to 5 Katorżnik.
Trasę oceniam BARDZO DOBRZE, chociaż pierwszy kilometr nie był "podemnie".
Zdecydowanie wolałem początek w jeziorze.
Ale cóż, byłem cienki i wysiadłem trochę na tym biegowym początku.

Pomimo, że biegło mi się, pływało, brodziło, brnęło, sunęło, czołgało jak zwykle świetnie, to będzie to chyba mój ostatni katorżnik.

Powód?

Powód jest jeden.
NIEUCZCIWOŚĆ ZAWODNIKÓW!!!
Gadamy o tym od kilku lat, ale nic się nie zmienia.

Bieganie brzegami rowów, bieganie poza taśmami, a nawet skracanie, to najlepszy sposób na zajęcie dobrego miejsca.
Nawet na głośny sprzeciw wobec takiego stanu rzeczy nie było żadnej reakcji.
Niech Ci zawodnicy, którzy to robili( a było takich sporo) sami we własnym sumieniu odpowiedzą sobie , czy są zadowoleni z koloru swojej podkowy.....
Zgadzam się odnośnie nieuczciwości zawodników. Nawet po zwróceniu uwagi mieli to gdzieś, wyprzedzając całe grupy brodzących w błocie. Byłem świadkiem dwóch takich sytuacji-zaraz na starcie panowie ani myśleli uczciwie powalczyć i biegli samym brzegiem, gdzie było najpłycej. Co boli, to właśnie to, że to oni zajęli czołowe miejsca. Można więc śmiało stwierdzić, że robili to przez całą trasę. Dalej gdzieś tak 6-7 km sytuacja powtórzyła się ponownie. Więc gorący apel na przyszłość do orgów: ZRÓBCIE COŚ Z TYM!!! Naprawdę odechciewa się rywalizacji widząc takich OSZUSTÓW!!!

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Przemysław
Przemek Czyżewski

Ostatnio zalogowany
2012-12-28
14:26

 2012-08-14, 13:34
 
Słusznie prawicie Panowie.
W peletonie, w którym ja przebyłem większą część trasy też była taka sytuacja, gdzie pewien bazarowy cwaniak wyprzedzał naszą grupę brzegiem.
Widać było wydeptaną przez biegnących na czele ścieżkę poza kanałami :)
Do tego wystarczy popatrzeć na zdjęcia z mety, by wiedzieć kto oszukiwał, a kto biegł/brodził oznaczoną trasą.
Mnie to nie boli, ale oczywiście śmieszą mnie napinacze lansujący swoje czołowe miejsca i najlepsze czasy . . .

  NAPISZ LIST DO AUTORA


grechu

Ostatnio zalogowany
2013-02-05
07:22

 2012-08-14, 14:37
 
Muszę przyznać, że ORGOM w tym roku udało się mnie zgnępić przez wydłużenie błota tuż przed metą. Myślałem, że po wyjściu z jeziora tylko kawałek i plaża tu był jeszcze wywijas w prawo.

  NAPISZ LIST DO AUTORA

 



Rozbujany ...
Sylwia Oracz

Ostatnio zalogowany
---


 2012-08-15, 11:03
 
Awansowałam na miano wielkiej ropuchy - coraz lepiej mi w tych kokotkowych bagnach:)
Trasa katorznicza (chciaz jakby tak jeszcze prezciagnąć ze 2 km...), nawet trochę popływałam. Organizacja na platynowa podkowę - Bieg Katorznika nie ma substytutow w postaci innych błotopodobnych imprez!

A tym, co pobiegli poza tasmami (co widac po śladach), albo skracali trasę (nie jestem skarżypytą) podkowa w D.

Pozdrawiam wszystkich prawych katorzników, do zobaczyska za rok w smacznym błotku i przy równie pysznej grochówce:-),
a organizatorom dziekuję za wspaniałe doznania na malowniczej, dobrze oznaczonej trasie. Brawo, brawo, brawo!!!

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (5 wpisów)


Hari
Piotr Bartkowiak

Ostatnio zalogowany
2020-09-09
10:17

 2012-08-16, 08:46
 
Ma ktoś może zdjęcia ze startu z godziny 15.00?

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Przemysław
Przemek Czyżewski

Ostatnio zalogowany
2012-12-28
14:26

 2012-08-16, 09:14
 
LINK: https://picasaweb.google.com/PrzemkoCiechanowic/BIEGKATORZNIKA2012?authuser=0&feat=directlink
Moja galeria, ponad 200 zdjęć:

https://picasaweb.google.com/PrzemkoCiechanowic/BIEGKATORZNIKA2012?authuser=0&feat=directlink

  NAPISZ LIST DO AUTORA


miroBBMF
Mirosław Kwarczewski

Ostatnio zalogowany
2014-01-30
19:36

 2012-08-18, 09:41
 Zdjęcia z trasy
Witam wszystkich Katorżników:-)czy macie jakies info o zdjęciach z trasy?
pozdrawiam Mirek

  NAPISZ LIST DO AUTORA


flinkston
Dominika Kasia Artur

Ostatnio zalogowany
2014-10-19
18:23

 2012-08-21, 21:27
 kilka fotek+ mała refleksja
LINK: https://picasaweb.google.com/108099411454865221628/KatorznikDoWklejenia?authkey=Gv1sRgCNzus9GVtb7Zn
https://picasaweb.google.com/108099411454865221628/KatorznikDoWklejenia?authkey=Gv1sRgCNzus9GVtb7ZnwE#

witam serdecznie wszystkich "skatowanych" :)

to już trzeci rok moich katorżniczych zmagań, w tym roku trasa fajna, ale ta ubiegłoroczna była bardziej w moim typie :), w tym roku w kość dało mi dłłługie brnięcie wodą o głębokości "do kolan" a jakoś tam mam że im płycej to trudniej mi się biegnie, ale fajnie było- przejechałam się wojskową ciężarówką, no i ta gróchówka :P
tradycyjnie startowaliśmy całą rodziną, mój mąż w "walce o ogień" i tu pasowało by napisać kilka gorzkich słów... cóż niby bieg w połowie przerwany, a oficjalna klasyfikacja na stronie jest, "pan sponsor" który dziwnym trafem wiedział którędy po ogień najłatwiej dumnie na pierwszej pozycji widnieje, może zamysł na formę zawodów był fajny, ale to tyle, dalej juz organizator nie stanął na wysokości zadania, wiadomo że każdy z uczestników jest świadomy że ponosi ryzyko związane ze startem w tego typu imprezie, ale przecież każdy na pewno podchodzi z jakąś dozą zaufania do organizatora, że chociaż trasa trudna to jest bezpieczna, ale puścić startujących całkowicie samopas- lećta którędy chcecie- wiadomo że pierwszy odruch, skoro start przy jeziorze to każdy-poza panem sponsorem- przez to jezioro będzie sie starał przebrnąć, a tu żadnych łodzi z ratownikami- bo ekipa tvn-u to ratownicy chyba nie są- jedna z uczestniczek zaczeła tonąć, ludzie zaplątani w zielsko nie potrafili jej pomóc, szczęście że ponton na czas dopłyną, trasa na takiej imprezie powinna być wyznaczona, otaśmowana i zabezpieczona- uczestnicy policzeni, a tacy co dziarsko piwko sobie tuż przed startem pociągali( co na własne oczy widziałam) poproszeni o zejście z lini startu, bo stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie ale i dla innych,a tu niestety organizator zachowuje sie jakby nic sie nie stało.... wyścig sie odbył- zwycięzca jest- może być Pan z siebie dumny :)ale nie zmienia to faktu że podanie oficjalnej klasyfikacji jest bardzo krzywdzące dla osób, którym kazano wyrzucić pochodnie i wyjść z wody.

  NAPISZ LIST DO AUTORA

 



Grzegorz05

Ostatnio zalogowany
2012-08-25
18:51

 2012-08-25, 20:06
 Uwagi ujmujące prestiżu Katorżnika
LINK: http://lh4.ggpht.com/-X-3eCoE_eKo/UClq-qcc-SI/AAAAAAABdWY/L8f2FFAsuzw/s720/c_DSC_0701.jpg
W tym roku organizatorzy zaskoczyli nas pozytywnie w Ucieczce Skazańców ale w pozostałych kategoriach osłabili ducha zawodów poprzez przeniesienie startu w odległe miejsce, pozbywając się mocnego punktu imprezy. Z relacji znajomych biorących udział w Katorżniku wynika że nagminnym stało się bieganie poza taśmą. W tej edycji nikt z oszustów nie reagował już na uwagi prawidłowo biegnących biegaczy, wręcz był oburzony. Po licznych uwagach z poprzednich edycji organizatorzy nic z tym nie zrobili. Wysoka opłata startowa i brak czystej rywalizacji zniechęca wielu do przyszłorocznego startu. Nasze uwagi piszemy w dobrej wierze , mamy nadzieje że organizatorze wyciągną wnioski.
W linku pokazujemy przykład oszusta który nie reaguje nawet na fotografa.

KAMIKADZE

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Roberto_P

Ostatnio zalogowany
2012-09-03
21:02

 2012-09-03, 22:22
 
2012-08-16, 08:46 - Hari napisał/-a:

Ma ktoś może zdjęcia ze startu z godziny 15.00?
Dołaczam sie do prosby. na trasie były conajmniej 2 osoby które robily mase zdjec. Liczena to ze nadejdzie taki dzien w ktorym wrzuca jakies fotki :)

  NAPISZ LIST DO AUTORA

Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona :1  2  3  4  


POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH




 Ostatnio zalogowani
marczy
23:58
fit_ania
23:29
łuki86
23:23
seba1
22:54
INVEST 83
22:30
uro69
22:17
cumaso
22:14
rutkowsky team
21:53
janusz9876543213
21:43
Januszz
21:39
ZBYSZEK1970
21:36
Falko
21:26
michu77
21:25
macniw
21:22
Gapiński Łukasz
21:12
tomekpolom
20:51
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |