Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

  WIZYTÓWKA  GALERIA [22]  PRZYJAC. [25]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Peepuck
Pamiętnik internetowy
Takie tam średnio, górnolotne przemyślenia...

Konrad Francuz VEGE RUNNERS
Urodzony: 1971-02-22
Miejsce zamieszkania: Mogilany/Kraków
16 / 22


2016-04-03

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
II Bieg Żołnierzy Wyklętych śladami Henryka Flamego (czytano: 1082 razy)

 

Generalnie nie bardzo lubię uczestniczyć w tego typu imprezach. Ta niechęć nie tyczy się to tylko biegów ale wszelkich imprez tzw. "pamięci" Zwłaszcza teraz, w czasach gdzie "Bóg - Honor - Ojczyzna", "Wyklęci" czy "Pamięć Bohaterom" służą niczym papier toaletowy do wycierania nadętych, tłustych, politycznych mord czy też zapijaczonych ryjów pospolitej, osiedlowej hołoty...

Pobiegłem ten bieg bo nie było wielkiej pompy, nikt nie głosił frazesów a organizatorzy przygotowali naprawdę świetne, kameralne wydarzenie w pięknym miejscu. I podczas biegu nasunęło mi się kilka refleksji. Myślałem sobie w jak wielkiej determinacji byli ci ludzie, którym hołd postanowili oddać organizatorzy. W każdym człowieku drzemie jednak instynkt życia i to właśnie z tym instynktem przyszło się tym ludziom mierzyć. Jak ogromnej determinacji trzeba by postawić na szali własne życie wierząc , że ten czyn przyczyni się do tego , że będzie lepiej. Tak. Tak po ludzku: lepiej. Lepiej dla mnie, dla moich dzieci, brata, sąsiada.. I tak biegnąc pod górę tym właśnie ludziom składałem swój skromny hołd. I kompletnie nie interesowała mnie formacja z jakiej się wywodzili, ich status społeczny czy pochodzenie. Myślałem o ludziach, którzy poszli się bić nie dla medali, chwały, zemsty czy korzyści ale właśnie o tych, którzy uwierzyli, że będzie po ludzku lepiej, bezpieczniej i spokojniej... I tym właśnie ludziom chwała...


Duże podziękowania dla organizatorów za możliwość uczestniczenia we wspaniałym wydarzeniu.


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Truskawa (2016-04-03,18:28): Bardzo dobry wstęp. Podzielam Twoje odczucia.
Peepuck (2016-04-03,20:05): No takie czasy okropne...
Piotr Stanek (Fitek) (2016-04-04,08:10): Dobrze napisane, gratulacje za bieg :)
Peepuck (2016-04-05,07:56): Piotr, bieg bardzo przyjemny :)
danpe_ (2016-04-10,16:43): Gorzej, jak się okaże, że część tych, którym pamięci biegłeś też wywodziła się z jak to napisałeś osiedlowej hołoty. Bo raczej nie byli to ludzie z gatunku kujona... Nieładny wpis.
Peepuck (2016-04-10,16:54): Wydaje mi się, że dość jasno sprecyzowałem komu chciałem oddać hołd.







 Ostatnio zalogowani
 Van Basten
01:54
Jacek Reclik
01:43
krzysztofl
00:28
Hieronim
00:25
gregmarsh
23:49
Citos
23:45
MarGro
23:02
seba1
23:01
bur.an
22:50
INVEST 83
22:32
przemek300
22:21
agafpaw
22:15
Pawel63
22:14
ona
22:04
lordedward
22:02
daro76
21:58
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |