2016-01-09
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Polityka a bieganie (czytano: 1120 razy)

Polityka a bieganie
Nie s±dziłem, że napiszę tutaj co¶ o polityce. W końcu mówi się tu o bieganiu. Ale jeden z wysoko postawionych osób z partii rz±dz±cej wypowiedział się, że wegetarianizm i jazda rowerem jest zła, ponieważ jest to produkt degeneracji zachodu. Zapomniał wspomnieć o bieganiu, ponieważ jak każdy wie moda na bieganie przyszła z zachodu. Nie przyszło by mi do głowy, że jest co¶ złego w bieganiu. Czyli wniosek - wegetarianie, cykli¶ci i biegacze s± wrogami Polski i Polaków.
Zapowiadam - będę dalej prowadził wrog± działalno¶ć, dopóki odpowiednie służby mnie nie zamkn±. Dzisiaj prowadziłem wywrotow± działalno¶ć na dystansie 6km i to naprawdę wywrotow±. Na szczę¶cie się nie wywrócilem, chociaż droga była oblodzona. Następna wroga działalno¶ć w poniedziałek, bo w niedzielę nie biegam.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Mahor (2016-01-09,14:38): I tak stałem się biegaczem drugiej kategorii:-)To mój awans.Do tej pory,ze względu na osi±gane wyniki, zaliczałem siebie do co najwyżej pi±tej kategorii... HenrykM (2016-01-10,18:22): Dzięki Miły Kolego, że przypomniałe¶ o mojej wrogiej, perfidnej i kreciej "politycznej" robocie, tj.Bieganiu. Za to mam poczucie swobody i WOLNO¦CI. ........ Czego wszystkim biegaczom i truchtaczom życzę z Nowym Rokiem 2016.
|