2012-10-23
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Moja Pierwsza Kaliska Setka ! (...i nie ostatnia)! (czytano: 437 razy)

Pomysł startu w Kaliskiej Setce pojawił się jeszcze rok temu. Zmęczony jednak sezonem – buty na kołek odwiesiłem już na początku października – odłożyłem więc ten plan na kolejny 2012 rok. No i… tego planu się trzymałem.
W bieżącym roku mój jesienny plan przygotowań ukierunkowałem raczej na maraton Poznański, odbywający się zaledwie 6 dni przed Setką. Nie wróżyło to najlepiej, a wręcz skłaniało do rezygnacji z jednego z dwóch wspomnianych biegów. Tak by nakazywał rozsądek, zwłaszcza że ten rok jest moim debiutanckim w świecie ULTRA. A i start … chociażby w Rzeźniku, nakazywał zachować daleko idący rozsądek. Hm… no ale, o Mistrzostwo Polski w biegu na 100km przecież nie zamierzałem walczyć… Przebiegnę, albo i nie!
Jadę!!!
W piątkowe południe razem ze świeżo poznanym przez forum, również debiutującym na Setkę kolegą Jackiem, wyruszyliśmy z Poznania do pod kaliskiego Blizanowa. Najpierw odrobinę niezrozumiała dla mnie wizyta w biurze zawodów w starostwie w Kaliszu po odbiór pakietu, a później przejazd na nocleg mający miejsce w bazie zawodów, w szkole w Blizanowie.
Rozłożyłem karimatę na podłodze w sali do matematyki, no i pozostało nam jeszcze sporo czasu na rozmowy ze znajomymi i nie tylko, jedno piwo (dzięki Krzychu, musze się zrewanżować ), no i … na sen. Chwileczkę na jaki sen? No właśnie… kiedy ostatnio nocowałem w takich warunkach? To co dla ultrasów, czy zawodników w pieszych rajdach na orientację jest na porządku dziennym, dla nas „szosowców” to jednak coś nowego. Najczęściej dojeżdżam na biegi … w dniu startu… lub też wynajmuje się pokoik w hotelu…
Pomimo znośnych warunków, oczywiście oka nie zmrużyłem. To absolutnie nie wina warunków. Jakoś tak mam problem z zasypianiem, przed niektórymi biegami. Tydzień wcześniej w własnym łóżku przed maratonem w Poznaniu też nie spałem… nie mam pojęcia od czego to zależy ;-)
Fot.B.Lipińska
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora miniaczek (2012-10-23,20:06): gratulacje:) ale mam nadzieję, że będzie druga część:) bo w sumie to nie wiem, czy ukończyłeś ten bieg:) michu77 (2012-10-23,21:42): ...ciąg dalszy będzie, a wynik jest już ... w zakładce starty, ale lepiej nie sprawdzać ;P Maria (2012-10-24,12:06): nie bądź taki skromny wyniku gratulować ,wpisu też(zwłaszcza narastającej ciekawości co będzie dalej) jacdzi (2012-10-25,03:41): Gratulacje! Czekam na opis zmagan ze 100
|