Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

  WIZYTÓWKA  GALERIA [17]  PRZYJAC. [135]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
michu77
Pamiętnik internetowy
Always Look on the Bright Side of Life...

Michał Hadam
Urodzony: 1977--
Miejsce zamieszkania: Luboń/Namysłów

Liczba wpisów - 113
2018-03-12
Gdzie jest Śnieżka? Czy ktoś widział Śnieżkę? (czytano: 255 razy)

V Zimowy Ultramaraton Karkonoski




Główny start zimowej części sezonu biegowego – czyli ZUK - ukończony. Pomimo zapewnień organizatorów, o najlepszych warunkach biegowych od lat, aż tak różowo jednak nie było. Na grani wiało jak diabli, śnieg zacinał, paluchy marzły… a do tego mgła, która odebrała radość z oglądania przepięknych zimowych widoków Karkonoszy. Tak bardzo na ...


2018-01-02
Koniec i początek ... (czytano: 212 razy)

Co prawda końcówka roku z gorączka, na antybiotyku... ale sporo interesującego się działo podczas ostatnich 12 m-cy...

2340km biegowo...
525km w 31 startach ...
w tym górskie 255km w 5 startach ultra ...
1 bieg nieukończony...

Życiówek brak, bo też na czymś innym skupiłem uwagę. Niestety trzeba wybierać, albo rybka...

Jakie plany?

Wiadomo plany planami, a życie swoją drogą...


2017-12-14
Maraton na Costa del Sol (czytano: 801 razy)

Maraton wzdłuż plaży, między palmami, w słoneczku... tak to ja mogę biegać… Pomyślałem sobie na ok. 10 kilometrze trasy maratonu w Maladze – mojego pierwszego asfaltowego po blisko 3 latach przerwy - spoglądając na stojące w porcie ogromne statki.

Pomimo upływu kilku dni, emocje związane z wyjazdem jeszcze się nie skończyły. Z pewnością nie maraton był tutaj dla mnie najważniejsz...


2017-06-30
Projekt 123 Śnieżka (czytano: 698 razy)



2014: 1 x Śnieżka 17km



Na mapie biegowej Polski pojawia się nowa impreza biegowa „3 x Śnieżka=1 x Mont Blanc”. Po m.in. dwóch startach w maratonie Karkonoskim, podczas których miałem już okazję wdrapać się na ten szczyt, postanawiam spróbować sił i ponownie odwiedzić najwyższą górę Karkonoszy. Wybieram najkrótszy dystans, bo chciałbym trochę pobiegać...


2017-03-01
Gran Canaria (czytano: 289 razy)

Chwila dekoncentracji… i trzeba mnie było zbierać z kamieni… Bruzda na czole, pozdzierana skóra na dłoni i kolanie, bolące żebra, a przede wszystkim najwyraźniej stłuczony duży paluch … to taka pierwsza błyskawicznie przeprowadzona inwentaryzacja strat po upadku na 22 kilometrze górskiego Maratonu Transgrancanaria. Kolejni biegacze zatrzymują się i oferują swą pomoc...

2017-01-18
Hm... M40? (czytano: 587 razy)

Pierwszy maraton w Nowym Roku, pierwsza góra w 2017, no i w końcu… pierwszy start w nowej kategorii wiekowej.

Po starcie w II Zimowym Górskim Maratonie Ślężańskim zbyt wiele sobie nie obiecywałem. Zwykłe przetarcie przed nowym sezonem. Dobrze wspominałem ubiegłoroczny udział w tej imprezie, na krótszym o połowę jednak dystansie. W tym roku również się nie zawiodłem. Do mety docz...


2016-10-27
W krainie Łemków… (czytano: 338 razy)

Ubiegłoroczny start w Łemkowyna Ultra Trail jeszcze dłuuugo później pozostawał w mojej głowie. Często wracałem do tego, co się wydarzyło na szlakach Beskidu Niskiego. Ech… te barwy jesieni, łemkowskie błoto, oryginalny klimat schroniska Pod Chyrową, góra Cergowa… czy w końcu meta w Komańczy… Dlatego też nie zdziwiła mnie samego, potrzeba ponownego udziału w tymże wydarzeniu bieg...

2016-09-15
Marathon du Medoc (czytano: 919 razy)

Szansa na udział w tym maratonie pojawiła się znienacka, i żal byłoby nie skorzystać z takiej okazji. Miałem co prawda już inne plany, byłem nawet zapisany na Bieg 7 Dolin - ale żal mi było przepuścić taką szansę... która mogłaby się więcej nie powtórzyć. Oczywiście nie chodziło mi w żadnym wypadku o sportowy wymiar tego wydarzenia, bo w tym akurat maratonie bieganie jest najmniej ważnym aspektem....

2016-05-18
Runadventure 1-3.05.2016 (czytano: 508 razy)

Na szczęście udało się w końcu podczas długiego weekendu majowego, zaliczyć swój pierwszy tegoroczny strat w górskim ultra. No może słowo ultra do trochę na wyrost w przypadku Runadventure ( 3 dni – 46km , 33km oraz 39km), ale interesująca formuła zmagań, ciekawa okolica no i… dystanse wcale nie takie małe ...
Nie tak jednak miał wyglądać początek sezonu. Miałem w planach inne starty...


2016-01-21
Początek sezonu czyli… (czytano: 654 razy)

… czas na pierwszy start i Górski Półmaraton Ślężański.

Wstyd przyznać, ale często przejeżdżając w okolicach góry Ślęży, jakoś nigdy nie wpadłem na pomysł, by się nań wgramolić. W zeszłym roku nawet brałem udział w atestowanym marcowym półmaratonie w Sobótce, ale wówczas również nie miałem w planach pozwiedzać samej góry. Bo niby ją widać, ale jakaś taka nie za wysoka… to i p...



ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA





 Ostatnio zalogowani
sundararupaya
18:42
szczypiorek
18:37
Ciesiu
18:29
malpek64
18:24
infolucas
18:04
uro69
17:11
Kociu99
17:02
piotrzal
16:58
Bartoszu
16:53
arek354
16:52
Namor 13
16:50
iron25
16:36
Januszz
16:33
Lewy
16:08
galik
16:06
Darmon
16:05
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |