2012-09-15
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| ... (czytano: 371 razy)

...nie jest dobrze, żeby nie powiedzieć że jest Ľle i nie widać "¶wiatełka w ciemno¶ci" ;(
Formy nie ma chociaż o tej porze roku zwykle bywała dosyć przyzwoita, a przy tym nawet proste i lekkie treningi wychodz± tak kiepsko... a nie mówię tutaj o długich wybieganiach, trudnych i mocnych interwałach i innych,. które powinienem teraz klepać w drodze do poznańskiego maratonu.
Przetrenowanie? Być może... , ale nie trenuje więcej niż zwykle, a nawet mniej.
Odnowa? Regeneracja? Faktycznie, ostatnio nie miałem na to czasu. Zupełnie zlekceważylem ten aspekt. Kiedy ostatni raz byłem powiedzmy w saunie? W zimie chodziłem regularnie...
Niedopowiednia dieta? Brak suplementacji? Hm... no tak
Czyli organizm się zbuntował... może jaka¶ przerwa?
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora mariusz67 (2012-09-15,19:43): Wiadomo Michale że każdy biegacz chciałby biegać jak największy kilometraż najchętniej robi±c to dzień po dniu.To tzw biegowy głód.Ale wła¶nie jak zlekceważysz regenerację to prędzej czy póżniej Twój organizm się zbuntuje i powie:stop!-pozdrowionka:) michu77 (2012-09-16,01:45): Miejmy nadzieję, że samo minie... tylko kiedy... A słowa Mariusza powinienem wydrukwoać i powiesić nad łóżkiem, albo na lodówce ;P ineczka16 (2012-09-18,09:07): Nie jeste¶ sam :) ale do Wiednia damy radę powrócić na biegowe szlaki! michu77 (2012-10-03,10:36): ... ja już powoli wracam ;-)
|