Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [126]  PRZYJAC. [285]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
mamusiajakubaijasia
Pamiętnik internetowy
"Byle idiota pokona kryzys; to co cię wykańcza, to codzienna harówka" - Antoni Czechow

Gabriela Kucharska
Urodzony: 1972-08-26
Miejsce zamieszkania: Rudawa / Kraków
381 / 579


2011-05-18

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Ciiii... (czytano: 983 razy)

 

No cóż...
Nadszedł ten dzień.
Dziś o 21.32 wsiadam do pociągu, i via Gdańsk jadę (a potem lecę) do Göteborga.

I w ten to sposób zupełnie niespodziewanie i bez wielomiesięcznych planów stanie się moim udziałem mój pierwszy start zagraniczny.
I od razu w największym półmaratonie na świecie:)

Jestem go bardzo ciekawa - nie ukrywam.
A także pełna nadziei na wspaniale spędzony weekend.
Korzystamy z zaproszenia Tomka, i przez Niego i Jego rodzinę będziemy goszczeni.
Pierwotnie mieliśmy jechać z Piotrkiem. Potem z Piotrkiem i Jerzysiem, a na koniec - na skutek pewnych zawirowań - wyszło tak, że jadę z samym Jerzem i bardzo się na ten wyjazd cieszę:)
Ciesze się, że jadę w świat z moim nadaktywnym synkiem, ciesze się na spotkanie Jerza z Olgą, cieszę na spotkanie moje z Magdą i Tomkiem.


(I jeszcze z jednej rzeczy się cieszę, ale o tym sza! Ciesze się, że będę miała okazję potrzymać w ramionach małego Huberta. Uwielbiam małe dzieci:)
Nie znoszę chodzenia w ciąży, bo to w moim przypadku doświadczenie niemiłe, bo bolesne, ale lubię rodzić, i lubię ten słodki czas, kiedy przy mnie jest maleńkie dziecko. Lubię obserwować i prowokować te fajne wymachy łapkami, lubię bezzębne uśmiechy, wielkie oczyska w maleńkiej twarzyczce, gładkość skóry bobasa i aksamit jego włosków.
No, mniej lubię mleko cieknące z piersi i nocne wstawanie "na cysia", ale tego tym razem nie doświadczę:)
Tym razem to Magda, a nie ja, będzie wstawać w nocy. Ja będę się zupełnie bezkarnie zachwycać tym, co już za mną:))



Tak więc jadę z Jerzysiem, ale......
....ale Jerzyś o tym jeszcze nie wie:)
To będzie dla niego niespodzianka:)
Mianowicie, kiedy moi panowie będą mnie odwozić do pociągu do Krzeszowic, to zapytam Jerza od niechcenia, czy chce jechać ze mną, po czym powiem mu radośnie: "To wsiadaj" :))
Będzie ubaw:)))))


Póki co zaś, jestem w totalnej rozsypce.
To znaczy wiem, że mam wziąć spódniczkę. (I właśnie wziąć, a nie założyć, bo w kuszetce (Jerzyś!) w spódniccze byłoby mi niewygodnie).
No i kupiłam bułki i wodę na drogę. I chusteczki higieniczne:)


Od kilku dni odczuwam reisefieber.
Wczoraj nawet zadzwoniłam w tej sprawie do mojej siostry.
I ona, w ramach podnoszenia mnie na nieco zestresowanym duchu, mówi do mnie tak:

- Ale czym się denerwujesz?
- No wiesz, droga daleka.
- No, daleka, ale przecież cieszysz się na ten wyjazd.
- No tak, ale wiesz, ja nie mówię po angielsku.
- No to co? Przecież nie jedziesz do Anglii:)
- No niby tak, ale po szwedzku też nie mówię.
- A dajże spokój! A kto na świecie mówi po szwedzku oprócz Szwedów. Nie musisz - nie jesteś Szwedką.
- No tak, ale ja się tam zgubię.
- He he he:) TY się zgubisz? Ty?
- No wiesz....
- Wiem! Pakuj manatki, jedź i nałap pięknych wspomnień i narób pięknych zdjęć, żebyś miała co wspominać.


Może to dziwne, ale pomogło.
Tylko sobie tę spódniczkę wbiłam do głowy i tam siedzi:)


Jaaaaadę:))))))






A o wyprawie Jerza - ciiiiiiiii....
To niespodzianka jest:)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Rufi (2011-05-18,11:54): Gaba! Ale super ze Tomek Cie zaprosil :-) Rozumiem ze w pakiecie masz osobistego zająca :-) Reprezentuj nas godnie!
Tr (2011-05-18,11:55): Baw sie dobrze Gabrysiu a napisz potem piękną relację z zawodów. :) Czekamy! :)
Beata28 (2011-05-18,12:40): Dobrej zabawy :) Trzymam kciuki :)
Rufi (2011-05-18,12:41): Gorzej jak Jerzyk odpowie: "Nie mamo, nie chcę jechać" :-)))))
kokrobite (2011-05-18,13:15): Extraaa! Brawo za decyzję! Powodzenia! :-))
Gerhard (2011-05-18,13:20): Spódniczkę lepiej nie trzymaj "w głowie" tylko czym prędzej wkładaj do torby/walizki/plecaka. Bo jak zapomnisz, będzie wstyd na forum. Jerzyk to ten co "nie umie czytać"? Za to bracia potrafią...
Madzia71 (2011-05-18,13:20): Gabi czekamy na ciekawy wpis po powrocie i oczywiści e piąstki ściskam:)...no uwielbiałam te chwile kiedy moja mama sprawiała mi takie niespodzianki:)jedna z nich był rajd pieszy Grunwald 1980 :)) było wtedy super!!!- uciesz się zobaczysz:)
Jasiek (2011-05-18,13:44): No to do zobaczenia w Goteborgu! :) Zawsze to milej gdy ten pierwszy raz przechodzi się we dwoje ;)
benek (2011-05-18,14:08): udanej wyprawy
mamusiajakubaijasia (2011-05-18,14:45): A wiesz, Elu, z tym osobistym zającem to nie do końca tak:) Tomek ma start dwie godziny przede mną. Zdążę więc pokrzyczeć mu na mecie:)
mamusiajakubaijasia (2011-05-18,14:45): A po powrocie wpis będzie na pewno:)
tdrapella (2011-05-18,15:06): Z tym zajacowaniem to chyba bedzie odwrotnie, bo w grupie z Gaba startuje / debiutuje moj brat i siostra ktora stosowala jedynie trening mentalny ;))
tdrapella (2011-05-18,15:09): Tez sie cieszymy na wasz przyjazd :)) Do zobaczenia jutro i mam nadzieje, ze Jerzyk bedzie sam chcial wsiasc do tego pociagu i nie bedziecie biednego, zaskoczonego chlopaka wpychac/wciagac do pociagu ;))
agawa (2011-05-18,17:51): Gabi, powodzenia :)))
ikusia (2011-05-18,20:45): Oczywiście, że się nie zgubisz i doskonale sobie ze wszystkim poradzisz - no bo kto jak nie Ty? :) Ściskam, trzymam kciuki i z utęsknieniem czekam na relacje :)
Kedar Letre (2011-05-18,21:15): Trzymam tzw. kciuki
TREBI (2011-05-18,21:26): Miłego pobytu i fajnego biegu Gaba:)
straszek (2011-05-18,22:33): W tamtą stronę z bułkami i wodą a z powrotem wracaj... z życiówką!
jacdzi (2011-05-20,09:23): Radosc dla nas ogromna, cieszyc z Toba. Goteborg to sliczne miasto, no i wrazenia z ogromnego polmaratonu to niezapomniana rzecz. Ciesz sie raduj a jeszcze dodatkowo towarzystwo bedzie Ci poprawiac humor od switu do nocy.







 Ostatnio zalogowani
krzysztofl
00:45
Piotr100
23:35
Citos
22:27
Lucas
22:05
seba1
21:59
gpnowak
21:52
Artur z Błonia
21:48
benfika
21:42
drakomir
21:41
marmax3
21:41
Waldek
21:30
hubert
21:22
Piotrek 62
21:00
Admin
20:57
and68
20:57
Raffaello conti
20:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |