Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

Azja, 22 stycznia 2010, 14:47, 1555/88050
szmajchel
Piotr
Książkiewicz
Haile zwycięzcą Standard Chartered Dubai Marathon

LINK 1: STRONA INTERNETOWA ORGANIZATORA
LINK 2: WYSTAW OCENĘ W RANKINGU
LINK 3: ARCHIWUM: ZAGRANICA - AZJA



Haile Gebreselasie dziś rano został po raz trzeci z rzędu zwycięzcą maratonu w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich - Dubaju.

Nie udało mu się pobić własnego rekordu świata, jednak rezultat który osiągnął: 02:06:09, także jest bardzo dobym wynikiem. Szczególnie że Haile walczył na trasie nie tylko z czasem i rywalami, ale także z kontuzją pleców.

Etiopczyk prowadził bieg do ok. 30km, ale kiedy pacemakerzy, którzy z nim biegli zakończyli swój udział w wyścigu postanowił zwolnić i zaczekać za drugą grupą - więc już wtedy nie myślał o rekordzie tylko o wygraniu biegu. Za zwycięstwo otrzymał nagrodę w wysokości 250 tys. dolarów. Resztę miejsc na podium zajęli jego rodacy: Chala Dechase (02:06:33) oraz Eshetu Wendimu (02:06:46).

W rywalizacji kobiet również najlepsze okazały się etiopki, wygrała Mametu Daska (02:24:18) przed Aberu Shewaye (02:24:26), trzecie miejsce zajęła kenijka Helena Kiprop (02:24:54). Zawiodły faworytki Bezunesh Bekele (02:26:05) - czwarte miejsce, oraz Askale Magarsa (02:27:29) która uplasowała się dopiero na 6-tej pozycji.

Łaskawe dla zawodników okazały się w tym roku warunki pogodowe, w czasie biegu było w Dubaju tylko 17 stopni C, więc dużo mniej niż można było oczekiwać.



Autor: Krzysztof Holik

Już po raz trzeci z rzędu Haile Gebrselassie zwycięża Standard Dubai Marathon.

W dniu 22 stycznia 2010 Etiopczyk pokonał dystans 42.195 metrów w czasie 02:06:09, tak więc ustanowiony przez niego w Berlinie 2008 rekord świata (2:03:59) pozostaje nadal niepobity! Można by rzec, że warunki panujące na trasie dubajskiego biegu były diametralnie różne niż w roku ubiegłym.

Prażący upał dał się we znaki wszystkim uczestnikom (rok temu czołówka zmagała się z ulewnym deszczem -przyp. autora).

Drugie miejsce zajął reprezentant Etiopii Chala Dechase Beyene (2:06:33), trzeci był Eshetu Wendimu Tsige z Etiopii (2.06.46). Wśród kobiet triumfowała Mamitu Daska Molisa, Etiopia (2.24.18), pokonując zeszłoroczną zwyciężczynię Bezunesh Bekele Sertsu, Etiopia (2.26.05), która na mecie zjawiła się jako czwarta.

Przed startem, 36 letniemu mistrzowi świata (na co dzień właścicielowi firmy budowlanej) dokuczał ból pleców lecz nie przeszkodziło mu to cieszyć się na mecie z ponownego zwycięstwa. Jego waga startowa 58 kg spadła po zawodach do 54 kg, to ok. 7% ubytek masy ciała.

Takie odwodnienie organizmu objawia się zawrotami głowy, przyspieszonym oddechem, skurczami i bólem mięśni oraz ogólnym wycieńczeniem -jednakże to chleb powszedni maratończyków. A gdy zapytać czy warto było?

Na twarzy pojawia się uśmiech! Wywołany 250.000 dolarów w kieszeni lub satysfakcją z ukończenia biegu. A może jedno i drugie…?

Wyniki Naszych rodaków:

Mężczyźni (1017 zawodników)
115. Szymanek Marek 3:21:54
138. Sobczak Paweł 3:24:59
807. Śleboda Błażej 4:59:19

W kategorii kobiet (295 zawodniczek)
90. Michalak Małgorzata 4:10:26
235. Majewska Anna 5:22:47

Z powyższego zestawienia wynika, iż mimo recesji finansowej w Dubaju dyscyplina sportowa zwana bieganiem cieszy się rosnącą popularnością (rok temu ilość zawodników obojga płci oscylowała wokół 1000 osób). Gratulacje!


Komentarze czytelników - 2podyskutuj o tym 
 

cichy

Autor: cichy, 2010-01-23, 21:32 napisał/-a:
w przyszłym roku bedzie więcej polskich zawodników
wybieram sie na ten maraton z paroma biegaczami

 

heyday

Autor: heyday, 2010-01-24, 13:48 napisał/-a:
Gorąco polecam, choć nie będzie to tania wycieczka(80/100 $ wpisowego to drobiazg przy pozostałych kosztach). Trasa idealna na bicie życiówek; blisko poziomu morza, płaska jak stolnica- jedyne wzniesienia to brukowane progi zwalniające na Jumeirah Road, start o 6.30 am zapewnia temperaturę rzędu 14 st.C. Kibiców za wielu na trasie nie ma ale kubek z wodą zawsze ktoś poda:)

 


















 Ostatnio zalogowani
flatlander
13:17
Tadek 56
12:15
karollo
12:12
Tyberiusz
12:11
Andante78
12:11
42.195
12:10
smszpyrka
12:06
mirekzkk
11:35
lordedward
11:29
Biela
11:26
barcoo
11:21
stanlej
11:08
kuc
10:54
farba
10:23
Zając poziomka
10:09
mieszek12a
10:05
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |