Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

Ruda Slaska, 12 lipca 2021, 07:03, 549/613639ZG
Relacja z XXIII Międzynarodowego Rudzkiego Biegu 12 godzinnego

LINK 1: WIĘCEJ INFORMACJI W KALENDARZU
LINK 2: ZOBACZ WYNIKI - PDF
LINK 3: ARCHIWUM: RUDA SLASKA



      

W sobotnią noc 3 lipca w Rudzie Śląskiej toczyły się zmagania 64 uczestników biegu 12 h. Temperatura wahała się w okolicach 20 stopni wieczorem, spadając do kilkunastu stopni w nocy. Niestety, termin kwietniowy zabrał COVID, wiec pocieszeniem był fakt, że jeszcze dzień wcześniej temperatura dochodziła do 30 stopni. Jest to szalenie istotne na dystansie maratonu, a najlepsi zapowiadali pokonanie ponad 3 maratonów, czyli powyżej 120 km.

Dzięki współpracy z miastem trasa przebiega od lat malowniczymi ulicami centrum Rudy Śląskiej, a długość atestowanej pętli wynosi 1305 m 19 cm. By nabiegać 80 km potrzeba było ja przebiec 61 razy z czym uporało się 44 atletów, a 24 osoby pokonały 100 km czyli blisko 77 okrążeń.

Uczestnicy łącznie przebiegli 5,75 mln km z fantastyczną średnią 90 km na osobę! Wśród mężczyzn zwyciężył faworyt Przemysław Basa, być może wpływ na to miała jego czerwona koszulka, a jak mówi Patrycja Bereznowska czerwony to kolor zwycięstwa.

Zwycięzca, czyli Przemysław Basa przebiegł 143,7 km, drugi wynik miał Paweł Kudłak 134,6 km, a trzeci Przemysław Kaliński 132 km.

Już po dekoracji Przemek Basa mówił: Był to mój jeden z najtrudniejszych biegów (…) było duszno, były też kryzysy. Jestem zadowolony, z osiągniętego wyniku po niedawnym biegu w Suwałkach

Przypomnijmy, że w zaledwie miesiąc temu w Suwałkach Przemek przebiegł 218 km w 24 h. Regeneracja godna pozazdroszczenia, biorąc pod uwagę, że najwolniejsze okrążenie w Rudzie pokonywał w tempie 5:30, a najszybsze 4:34

W biegu uczestniczył również Paweł Żuk, który w Suwałkach zaliczył bieg 72 h i 362 km. Jak przystało na czołowego ultramaratończyka, pokonał 112 km i zajął 10 miejsce - może to ta czerwona koszulka?

Wśród kobiet zwyciężyła Bernadetta Sarat z wynikiem 100,4 km, kolejne miejsca zajęły Dorota Kubisz i Barbara Czichy tylko o kilometr ustępując Bernadecie. Niestety nie mogły zmierzyć się w bezpośrednim pojedynku z reprezentantkami czołówki kobiet, które solidarnie odpoczywały po Suwałki Ultra Chalange.

Jak mówił organizator biegu, August Jakubik: Mam nadzieję, że wśród zawodniczek zdobywających dzisiaj szlify w biegach ultradługich są przyszłe kadrowiczki

Zapewne wie co mówi, gdyż część biegaczy startujących w Rudzie korzysta z jego porad. W tym miejscu warto przypomnieć, że August Jakubik to między innymi medalista Mistrzostw Świata w biegu 48 h, były rekordzista Polski na tym dystansie i wielokrotny uczestnik maratonów i ultramaratonów.

Jakub Śleziak, zwycięzca suwalskich zawodów na 24 h sprzed miesiąca przebiegł w Rudzie treningowy maraton, natomiast czołówka kobiet pełniła role wolontariuszy, serwisu i kibiców. Dość powiedzieć, ze łączny wynik obecnych podczas biegu: Anety Rajdy, Anny Skupień i Iriny Masnyk w Suwałkach wyniósł 670 km. Jak widać bieganie uzależnia nie tylko od biegania.

Za rok planowany jest kolejny bieg, na który większość uczestników się wybiera.



Komentarze czytelników - brakskomentuj informację


















 Ostatnio zalogowani
FitFreelancer
00:01
Namor 13
23:19
kirc
22:50
młodyorzech
22:42
esperlando@onet.eu
22:40
lordedward
22:32
maraton1
22:23
M@rlon
22:00
Napoleone
21:55
gpnowak
21:39
pagand
21:37
Admin
21:29
piotr72gd
21:29
jarecki112
21:07
sasu
20:59
przystan
20:47
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |