Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [6]  PRZYJAC. [138]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
kryz
Pamiętnik internetowy
Opowieści dziwnej treści.

Krzysztof Ryzner
Urodzony: 1960-01-27
Miejsce zamieszkania: Jarosław
154 / 329


2016-04-22

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
DOZ Łódż Maraton 17.04.2016.r. (czytano: 250 razy)



Ze startem w maratonie w Łodzi wiązałem dość duże nadzieje. Plan minimum jaki sobie zakładałem, było złamanie 3.30. Liczyłem w wersji optymistycznej na złamanie 3.25, a więc na pobicie rekordu życiowego, który wynosił 3.26.05.
Jak zapowiadano trasa biegu miała być płaska co miało sprzyjać uzyskiwaniu wartościowych rezultatów.
Biorąc pod uwagę, że organizatorzy zadbali o to, aby uczestnikom biegu pomagali „ zające ” postanowiłem wzorem innych swoich startów skorzystać z ich pomocy. Z jednym z nich prowadzącym grupę na 3.20 rozmawiałem przed samym biegiem. Jak się okazało ma on sam prowadzić biegaczy co już na wstępie zasiało u mnie dość sporej wielkości ziarno niepokoju.
Sam start zarówno do maratonu jak i do biegu na 10 km miał nastąpić obok hali Atlas Areny o godzinie 9.00. Tak się też stało.
Ustawiony w niedalekiej odległości za grupą na 3.20 ruszyłem. Jakoś nie wiem z jakiego powodu, czy to w związku z tym, że było to za szybkie tempo na początku nie mogłem złapać właściwego rytmu biegu. Jednak po kilku kilometrach taki rytm załapałem. Jednak jak się okazało tempo był dla mnie za mocne, jeszcze przed 5 km odpuściłem i w dość dużej odległości biegłem za grupą na 3.20. Podłączyłem się pod inną dość sporą, ale nieformalna grupę. Jednak i to tempo, które oni dyktowali było dla mnie za mocne. Jeszcze przed 10 km i ich opuściłem.
Mam w zwyczaju nie kontrolować czasu na jaki biegnę szczególnie na początku, tylko biec na tzw. czuja. Tak też było w tym przypadku. Dopiero na 10 km sprawdziłem jaki mam czas odcinka. Okazało się, że pokonałem ten dystans w 45.43 ( czas netto ), a więc za szybko. Nawet zdecydowanie za szybko.
Zaraz potem nieznacznie zwolniłem, jednak czas netto półmaratonu wyszedł mi 1.38.04 - znowu zdecydowanie za szybko. Jak sobie wyliczyłem jest to czas na wynik na poziomie poniżej 3.20. Co ciekawe zająca, który miał biec na ten rezultat nie widziałem przed sobą pomimo faktu, że znajdowałem się na bardzo długiej prostej. Zresztą nie widziałem go już od 6 – 7 km. Nie wiem może moja nieuwaga, ale nie sądzę obym go przegapił…
Po raz kolejny sprawdziła się stara maksyma - nie licz na kogoś, licz zawsze na siebie.
Z kolejnymi kilometrami zaczęły mnie powoli opuszczać siły. Przyszło nawarstwiające się zmęczenie. Słońce i temperatura powyżej 15 C. też robiły swoje.
Pomimo fakty, że zapowiadano, że trasa maratonu jest płaska, mój organizm jakość dziwnie wyłapywał i reagował na każde wzniesienie. Tak, że i w tym elemencie nie miałem upragnionego konfortu biegu. Na 30 km miałem czas 3.23.23, co zapowiadało końcowy czas w okolicy 3.25. Jednak w końcówce nieco osłabłem i biegłem w sumie, aby złamać 3.30. Uznałem, że jak dla mnie jest to czas przyzwoity.
Po 32 - 33 km każdy z biegaczy zapewne dostrzegł w oddali upragnioną Atlas Arenę. Jednak po dobiegnięciu do niej skazani byliśmy jeszcze na zrobienie pętli około 8 km i dopiero potem dobiegnięcie do mety. Przypominało mi to starą trasą maratonu w Krakowie, gdzie po dobiegnięciu na Błonia, widząc metę trzeba było zrobić jeszcze jedno kółko.
Ostatnie kilometr to już euforia z faktu, że to już koniec. Wbiegnięcie w obrąb obiektu otaczającego halę sportową, ostry zakręt oraz napis 42 km. Ostatnie metry to finisz na płycie Atlas Areny z niezapomnianymi efektami świetlnymi.
Czas 3.28.45 był w sumie dla mnie rezultatem zadowalającym, ale pewien niedosyt pozostał. Na pewno źle rozłożyłem siły. Na pewno na ostatnich kilometrach zabrakło też odpowiedniej motywacji. Ale zdawałem sobie sprawę, że za tydzień czeka mnie maraton w Warszawie i tam postanawiam dać sobie kolejną szansę.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
mateg
12:52
Wojciech
12:52
jerzy_s
12:45
1223
12:40
ProjektMaratonEuropaplus
12:27
42.195
12:17
Raf  Gav
12:10
janusz9876543213
12:08
Ultra Dziku
11:43
mariuszb
11:25
młodyorzech
11:20
JACEK W.
10:52
malkon99
09:47
Gmina Wielkie Oczy
09:14
cinekmal
09:07
nosaint
09:01
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |