Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [92]  PRZYJAC. [131]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
BULEE
Pamiętnik internetowy
BULEE (w końcu!) maratończyk

Dariusz Lulewicz
Urodzony: 1979-01-24
Miejsce zamieszkania: Gdańsk
227 / 477


2013-04-03

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Było dobrze, jest Ľle - znowu to samo? Taki już urok... bałwanów :). (czytano: 208 razy)

 

¦więta Wielkanocne spędzone w Międzyrzecu Podlaskim. W tym czasie trzy razy udało mi się pobiegać, pierwszy raz jeszcze w dniu przyjazdu. To było truchtanie w różnych warunkach, trochę wiosennie, trochę zimowo, bo raz wydawało się że w końcu przyszła wiosna, a następnego jak nie sypnęło ¶niegiem, jak nie zawiało huraganem prawie – i w takich warunkach wła¶nie też trenowałem. Było naprawdę ciężko, ale ważne, że mię¶nie nie bolały i nóżka się kręciła :).
Po drugim razie jednak już nie było tak dobrze, bo noga zaczęła znów boleć – tym razem jednak nie s±dzę, że to palec, a raczej ¶cięgno z po całej prawej stronie stopy. Ledwo chodziłem przez cały pozostały pobyt i po powrocie nadal odczuwał ból, co prawda lżejszy, ale to sygnał, że jednak co¶ jest nie tak, co bardzo mnie martwi.
A tak w ogóle okolica, w której biegałem nadal chyba nie zna takich dziwów jak biegacz, bo często odprowadzały mnie zdziwione, czasem zszokowane, spojrzenia. Najlepszy komentarz - ojciec do synka na mój widok: "Patrz, jaki bałwan biegnie". I nie wiem, czy chciał mnie obrazić, czy tylko skomentować mój zasypany ¶niegiem wygl±d :).


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Raffaello conti
01:35
a.luc
00:56
jacek50
23:35
ProjektMaratonEuropaplus
23:34
gpnowak
22:41
Wojciech
22:30
OSiR Władysławowo
22:20
JolaPe
20:42
Admin
20:41
mirek065
20:38
42.195
20:08
romelos
19:52
VaderSWDN
19:47
maniek79
19:37
Bartaz1922
19:35
czewis3
18:50
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |