2013-03-12
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Gips out! W końcu... (czytano: 171 razy)

Gips zdjęty - w końcu, bo już dostawałem szału :). Noga wyszczuplała i słabowita jest, jak diabli, ale najważniejsze, że ko¶ć zrosła się bardzo dobrze. Teraz od następnego poniedziałku jeszcze dwa tygodnie fizykoterapii, by odbudować i wzmocnić mię¶nie. A potem upragnione: "witaj, bieganie" :). Pięknie!
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |