Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [92]  PRZYJAC. [131]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
BULEE
Pamiętnik internetowy
BULEE (w końcu!) maratończyk

Dariusz Lulewicz
Urodzony: 1979-01-24
Miejsce zamieszkania: Gdańsk
221 / 477


2013-01-30

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Z(a)łamany! (czytano: 313 razy)

 

Tak, zdjęcia to nie fotomontaż - mam nogę w gipsie...
Jeszcze wczoraj cieszyłem się z kilometrażu, a dzi¶... Poważna kontuzja, czyli czy można złamać sobie ko¶ć nie doznaj±c urazu? Okazuje się, że można. Wczoraj wieczorem - ledwo po dodaniu fotki z kul± - gdy zdj±łem skarpetkę, wielkie oczy - stopa opuchnięta jak diabli. Natychmiastowy wyjazd na ostry dyżur do szpitala. Rentgen i zaskakuj±ca diagnoza - złamanie paliczka ¶rodkowego palca! Ale jak, ale czemu, ale kiedy? Przecież nigdzie się nie uderzyłem. Lekarz na to, że to złamanie zmęczeniowe, które powstaje w wyniku powtarzalnych mikrourazów, które same w sobie, pojedynczo nie s± niebezpieczne. Po prostu biegaj±c sobie uderzałem stópk± w podłoże i systematycznie powiększałem uraz, który mógł powstać nawet kilka miesięcy temu, aż w końcu nast±piło takie przeci±żenie, że mój kochany paluszek nie wytrzymał i trach! Teraz czeka mnie miesi±c w gipsie, i tylko kibicowanie innym z boku, a już po zdjęciu gipsu, również przez jaki¶ czas oszczędzanie nogi... Czyli jak nic 2-3 miesi±ce without running. Pal licho Kępino, Gdynię, Parkruny, bo to jeszcze (choć ledwo) przeboleję. Żegnaj maratonie w Łodzi - jak nic jakie¶ fatum wisi nad moim udziałem w tej imprezie. No masakra jaka¶. Chlip...


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
maratonczyk
12:32
benfika
12:25
szymk
12:19
remas
11:35
młodyorzech
11:20
soniksoniks
11:01
Wojciech
11:01
biegacz54
10:37
arturrow
10:19
Raffaello conti
09:35
edgar24
09:34
GrandF
09:15
PRE
09:06
Leno
08:36
platat
08:07
michu77
07:57
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |