2007-08-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| fantastyczny Las Kabacki (czytano: 265 razy)

Ale dzi¶ mi było fantastycznie w lesie! Wyszłam na godzinny truchcik i rzeczywi¶cie zaczęłam powoli, bo miałam pełny brzuch (zjadłam pół słoika dżemu truskawkowego wysokosłodzonego), ale jak dobiegłam do lasu, to już mi było lepiej i poczułam jak frunę ¶cieżkami. Nie wiem czy to było zakładane OBW1, czy już raczej WB2, na zbiegach leciałam na maxa, musiałam się pilnować, żeby się nie zajechać na pocz±tku, więc cały czas było z rezerw± i było mi cudownie. Żadnych GPSów nie miałam ani pulsometru, więc tylko tak na oko mogę oszacować 13 km w 1h15'. Mijałam biegaczy, rado¶ć mnie rozpierała. Wracałam już w ciemno¶ciach.
Za dwa dni bieg na dychę na Kabatach. Z kalkulatora wynika, że będę walczyć o złamanie 52'. Będę!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |