Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [9]  PRZYJAC. [36]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Pamiętnik internetowy



Urodzony:
Miejsce zamieszkania:
17 / 27


2010-11-20

Dostęp do
wpisu:

Przyjaciele
w poszukiwaniu weny (czytano: 163 razy)
(POPRAW WPIS , DODAJ ZDJĘCIE)



po 14 byłam już po pracy w domku, a plan był prosty- trzeba dzisiaj koniecznie ogarnąć chałupę:)
aga śmiga dzisiaj w świnoujściu z całą bandą, mam nadzieję, że dobrze się bawią...
no więc wracam do domu- moje dziecko -mogę za ""chwilę"" wyjść na dwór? (dopiero co wróciła od koleżanki, u której spała)
- a kiedy wrócisz?
- "niedługo"- cokolwiek to znaczy...
a pan mąż jeszcze pracuje, tez wróci niedługo...
szybka akcja!
lecę "na chwilę" z małą białą do lasu, oblecę trochę i jak wrócę, to się zobaczy

jak myśleli tak zrobili
w lesie miałam znaleźć natchnienie do sprzątania, z chwili zrobiło się ze dwanaście kilometrów
mała biała zrobiła się czarna, a moje buty, cóż, przypominają ugnojone kalosze rolnika-wyrobnika

prowadząc na trasie niemy dialog ze sobą, doszłam do wnisku, że to trochę jak w niemym kinie,
tyle, że film nuda i widzów nie było...

ale co? natchnienia do sprzątania nie znalazłam
(a to może oznaczać tylko tyle, że jutro może mi się zachce posprzątać):))
ale miło spędziłam ponad godziną na leśnych bezdrożach
marząc o wysprzątanych kontach, nie nie, wróć
wcale o tym nie myślałam!
myślałam o niczym!

teraz mała jest na powrót biała, a ja zapragnęłam... poleżeć?

21.15 cd. heh...
ponieważ lubię się umartwiać (wszyscy lubimy się umartwiać, bo czym innym jest bieganie?)
zapuściłam sądę odkurzaczową nawet za lodówkę !!!
tak tak, takie są baby
lataja po lesie po to, żeby później więcej energii dp prac domowych miały (ja tak mam)
a co!
niech lodówka ma i się cieszy, a ja zamiast leżeć, cieszę się, że mamdom i mogę w nim po kimś posprzatać (czasami! :))) )

a teraz zrobiłam muzykę na fula- piękne "DANCING IN MY DREAMS" TINY TURNER
ciasto się piecze...
jutro trzeba będzie je wybiegać...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


agawa (2010-11-21,08:00): A u nas bieganie było fajne :). Na tych górach dostałam zadyszki ale miłe towarzystwo i piękne okoliczności przyrody sprawiły, że bieg był bardzo udany.
Marysieńka (2010-12-06,16:06): Hahahaha...jakbym o samej sobie czytała, tyle tylko, że na sprzątanie...prawie zawsze mam lenia:))







 Ostatnio zalogowani
gpnowak
20:18
piotrek53
20:03
scianka
19:53
JACEK W.
19:52
entony52
19:18
jantor
19:11
czewis3
18:56
Moniasz
18:35
Mr Engineer
18:35
malkon99
18:14
Raf  Gav
17:57
lechu93
17:51
gadom1990
17:19
Admin
16:58
lisu
16:52
kos 88
16:48
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |