2007-05-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| SM¦ 2007 - bieg II (czytano: 292 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://sbbp.pl/zawody/index.php?akcja=kalendarz

Na Spontanicznym Młocińskim ¦ciganiu startuje się z handicapem. Deklaruję czas 50', więc ruszam wraz z Radkiem, Adamem, FunThomasem i Danillo. Dla mnie to czas powyżej aktualnych możliwo¶ci, ale mam ochotę dzi¶ "pomijać się" na trasie, a nie dotrzeć do mety przed wszystkimi. Ostatnio pobiegłam szybciej niż zadeklarowałam, więc "dla równego rachunku" dzi¶ mogę trochę pofantazjować. Koledzy, z którymi biegnę, s± mocniejsi i traktuj± ten start na luzie - czy to ze względu na warunki klimatyczne, czy na swoj± pokontuzyjn± rekonwalescencję...
Jest ciepło, słońce praży, żadnego wiatru. Na pierwszym kilometrze 5'20", staramy się nadrobić na drugim, ale za dużo mnie to kosztuje - nasza grupa się rozci±ga, ja na końcu. Po trzech kilomerach przeganiam Danillo. Włóczę się strasznie, samotnie, już wiem, że moje 50 minut przepadło z kretesem, ale trudno mi oszacować straty, bo nie wiem gdzie s± oznaczenia kilometrów. Szkoda. Wpadam na metę razem z JanGiem. Mój czas 51:42.
Koledzy z grupy "50 minut" przybyli przed czasem, a Danillo gdzie¶ przepadł - chyba nie dotarł w ogóle do mety. Kilka osób miało ochotę zej¶ć z trasy. On się chyba poddał.
Za tydzień w tym miejscu po¶cigam się na biegu ENTRE.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |