Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1642 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
gol
16:26
biegacz54
15:50
Wojciech
15:32
Januszz
14:57
42.195
14:35
Sikor 4Run Team
14:13
młodyorzech
13:37
Admirał
13:34
kostekmar
13:24
Zenek.K.
13:04
lemo-51
13:02
drako1807
12:59
ProjektMaratonEuropaplus
12:57
janusz9876543213
12:54
pckmyslowice
12:29
Sypi
12:24
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |