Kategoria: Biegi / Biegi - zagranica

  
 

25 czerwca, 08:47

Admin
Walczewski, Michał
Toruń
WKB META LUBLINIEC

Przeczytano: 2756 razy

  

Informacja rekomendowana przez ITL Media Group

Maratoński triumf Łukasza Panfila w Torhout

Link 1: STRONA INTERNETOWA MARATONU W TORHOUT
Link 2: ZOBACZ PEŁNE WYNIKI MARATONU
Link 3: ENCYKLOPEDIA IMPREZ: ZAGRANICA - BELGIA


Na zdjęciu: 5 min przed startem...

      28-letni Łukasz Panfil - LKS "Maraton" Turek (MaratonyPolskie.PL TEAM) zwyciężył w 29 edycji maratonu w belgijskim Torhout.

Był to siódmy maraton Łukasza, a drugi zwycięski po triumfie w holenderskim Apeldoorn przed dwoma laty.

Święto biegowe w Torhout obejmuje 3 dystanse – 10km, maraton i 100km. Całość pod nazwą Nacht van West-Vlaanderen jest imprezą przypominającą w swej formule nasz Nocny Maraton Świętojański. Wspólny dla wszystkich sygnał startera zabrzmiał o godzinie 20:00. Maratończycy mieli do pokonania dwie pętle o długości 10 i 32km. Trasa prowadziła przez samo Torhout oraz okoliczne miasteczka. Oto jak Łukasz relacjonuje swój start:

Pierwsze 10km pokonywaliśmy wspólnie z uczestnikami biegu na 10km więc ciężko bylo określić swoją pozycję. Następnie przebiegalismy przez miejsce startu i równoczenie mety dla zawodników z “dychy”. Tutaj sytuacja stała się jasna – zostałem tylko ja i Białorusin Dmitry Bula, z którym zamieniłem parę słów dowiadując się iż jest wicemistrzen Europy na 100km z 2006 roku. Czułem się bardzo dobrze i już na 18km zacząłem stopniowo uciekać rywalowi. Od tego momentu prowadziłem samotnie, uspokojony około 2-minutową przewagą po 27km. Miałem jednak duże obawy gdzyż trening który realizowałem do tego maratonu był niepełnowartościowy. O ile sama jego struktura i prędkości były znakomite, o tyle miałem braki w kilometrażu. Scenariusz, który przewidywałem zaczął sprawdzać się na ostatnich 6km gdzie prędkość spadła. Okazało się, że Białorusin dogonił mnie na 37km tracąc już tylko 15 sekund. Walczyłem z kryzysem, odcinek pomiędzy 38 a 40km wydawał się wiecznością, jednak na ostatnich 2km nieco się obudziłem i finiszowałem do mety. Nie spodziewałem się, że 20-tysięczne miasteczko jest w stanie zgotować tak cudowną atmosferę. Dekoracja o 1 w nocy odbyła się w centrum miasta, przy masach ludzi bawiących się do białego rana.

Wyniki Maratonu Nacht van West-Vlaanderen:

1. PANFIL Lukas (POL) – 2:29:00
2. BULA Dmitry (BLR) – 2:29:20
3. VANHAECKE Filip (BEL) - 2:30:50
4. SNEPPE Geert (BEL) – 2:31:10
5. COLPAERT Frederick (BEL) – 2:31:31
6. VERLEYEN Dirk (BEL) – 2:31:35
7. SERROEN Nico (BEL) – 2:32:10
8. CAUWELS Kris (BEL) – 2:35:59



 NEWS  Ocena: 0 (0 głosów)

Twoja ocena (kliknij aby zagłosować)

ZOBACZ TAKŻE
 NEWSY
  2015-01-21 - Podium Polaków w Brukseli...
  2014-01-30 - Sztafetowy sukces Polaków...
  2012-01-24 - Polska sztafeta triumfuje...
  2010-01-19 - Sukces Polskiej sztafety ...
  2008-12-14 - 15 Mistrzostwa Europy w p...
  2008-05-14 - Pokonali maraton na trasi...
  2007-10-15 - Tomasz Drąg dziesiąty w B...
  2007-05-29 - Lewandowski - niebywały t...
  2007-03-24 - Wyniki Biegów długich na ...
  2007-01-28 - Relais Givres - wyprawa d...



Komentarze czytelników - 17

  Prezentujemy najnowsze 10 wypowiedzi
  Aby zobaczyć wszystkie kliknij 'podyskutuj o tym'

podyskutuj o tym 

 
Autor: marysieńka, 2008-06-25, 10:56 napisał:
Łukaszu.
Mam pytanko?
Czy start nadal jest na ryneczku tuż przy maleńkiej kawiarence?
Biegałam tam....100km i byłam gościem właścicieli tej kawiarenki...stąd moje pytanie.
Gratuluję sukcesu i dalszych życzę:-)
 
Autor: henry, 2008-06-25, 11:11 napisał:
Moje gratulacje. Jestem jednak zdziwiony, że organizator nie zadbał o inne numery dla biegaczy z 10 i 100 km , wtedy można łatwo zobaczyc kto jest kto. Stosuje się to zazwyczaj innym kolorem numerów lub inną numeracją.
 
Autor: [N I X O N], 2008-06-25, 12:08 napisał:
Łukasz jesteś niesamowity.Życzę Ci samych sukcesów.Trzymaj tak dalej,ja też będę chciał w przyszłości tam wystartować.
 
Autor: Krzysiek_biega, 2008-06-25, 14:28 napisał:
Gratulacje Łukasz. Te numery są dobre dla kibiców i sędziów, ale nie dla elity. W Gdyni tak było i niesposób było wiedzieć który z nas prowadzi i jaką mamy przewage nad rywalem..
 
Autor: Zulus, 2008-06-25, 22:28 napisał:
Gratki Łukasz.W nocy wszystkie koty są czarne,a to był bieg nocny.Rzadko w takich biegach stosuje sie numery z tyłu,a raczej nikt nie ogląda się,jaki numer ma rywal z przodu.
 
Autor: Wąski, 2008-06-26, 14:35 napisał:
Wielkie ukłony dla MISTRZA.
Gratuluje Łukaszku zwycięztwa teraz śmiał pobiegamy w Blachowni.Do miłego zobaczenia i jeszcze raz wielkie gratulacje.
 
Autor: suchy, 2008-06-26, 15:42 napisał:
Gratulacje Łukasz!

PS. W Gdyni, Maraton miał na numerach białe cyfry na czarnym tle a na "10km" odwrotnie, połówkowicze mieli na numerach naklejony wściekle zielony pasek ;)
 
Autor: dak66, 2008-06-26, 18:43 napisał:
Gratulacje Łukasz!samych sukcesów
 
Autor: piotrhierowski, 2008-06-28, 07:51 napisał:
Brawo,brawo,brawo!!!
 
Autor: Piotr TTX, 2008-07-09, 09:54 napisał:
Gratuluje!Niesamowity wyczyn.
 


Pamiętaj, że komentarze publikowane na łamach naszego serwisu podlegaja moderowaniu. Redakcja zastrzega sobie prawo kasowania wypowiedzi zawierajacych tresci obrazliwe, nakłaniajace do przemocy, rasistowskie oraz inne, których wymowa może budzić podejrzenia co do intencji autora. Usunięte moga być także komentarze nie na temat lub stanowiace reklamę produktów oferowanych bez współpracy z wydawca serwisu. Jesli w trakcie lektury napotkałes tresci budzace Twoje zastrzeżenia - skontaktuj sie z nami podajac szczegółowe informacje: moderowanie@itlmediagroup.pl