
| | |

| | |
 | Kategoria: Biegi przełajowe | | | | 21 wrzesnia, 10:26 Autor: Organizator
Przeczytano: 2175 razy | | | | Informacja rekomendowana przez ITL Media Group
XVI EKO Bieg po Dolinie Będkowskiej - to był świetny pomysł na przywitanie jesieni

W minioną niedzielę, 18 września, w Dolinie Będkowskiej odbyła się szesnasta edycja Biegu po Dolinie Będkowskiej. To impreza, która ma niemałą rzeszę swoich wiernych fanów, co wynika zarówno z magii miejsca, w którym się odbywa, kameralności samej imprezy, niezwykle urokliwej, choć dość trudnej, trasy, jak i faktu, że to wydarzenie, którego najliczniejszymi uczestnikami są dzieci.
Można ją lubić lub nie, ale nie sposób nie zauważyć faktu, że w biegu głównym startują obecnie zawodnicy, którzy jeszcze nie tak dawno startowali tu w biegach dla dzieci. Zresztą kto by nie lubił imprezy, na której są i zamki-dmuchańce, i konkursy z fajnymi gadżetami, i pokazy pierwszej pomocy, i możliwość wejścia do samochodu policyjnego i uruchomienia syreny, i wiele jeszcze innych?
To dla dzieci. A co dla dorosłych?
[frek]
A dla dorosłych przeszło sześciokilometrowa trasa – w większości leśna. Trasa, której nie należy lekceważyć, bo choć piękna, nie należy do łatwych. Start na polanie koło Brandysówki, potem półtorakilometrowy stromy podbieg drogą asfaltową, potem droga wśród pół, a następnie bardzo strony, wąski zbieg leśny wśród korzeni i wykrotów. Czy biegacze to lubią?
- Jestem na tym biegu co roku. Kocham go – to wypowiedź jednego z uczestników – mówi jedna z uczestniczek biegu.

W tym roku, mimo dość histerycznej pogody, bieg ukończyło 100 zawodników, w tym 30 kobiet. Na mecie jako pierwsi zameldowali się: Agnieszka Cader (POL) z Zabierzowa z czasem 00:27:03 i Łukasz Duliński (POL) z Krakowa z czasem 00:25:59. Najszybszymi zawodnikami z gminy Wielka Wieś byli Małgorzata Sordyl i Łukasz Szopa, a z gminy Jerzmanowice-Przeginia – Barbara Żak i Zbigniew Borszowski.
Młodsi uczestnicy Biegu po Dolinie Będkowskiej tłumnie zasilili szeregi biegów dla dzieci, startując w licznych kategoriach wiekowych.

Medale, jak co roku, były piękne, posiłek regeneracyjny po biegu, jak co roku, był smaczny (i wegański), zmagania na trasie ukończyło troje zawodników z psami. Jedynym czynnikiem, który mógł budzić zastrzeżenia; była pogoda. To była jesień w pigułce – słońce, mżawka, rzęsisty deszcz, wiatr. Jednym słowem: wszystko. Tym samym jesień w Dolinie Będkowskiej można uznać za przywitaną.

Wyniki - mężczyźni:
1. Duliński Łukasz (POL) 00:25:59
2. Witek Przemysław (POL) 00:26:05
3. Borszowski Zbigniew (POL) 00:26:31
4. Cader Jacek (POL) 00:27:00
5. Osiadacz Jakub (POL) 00:27:21
6. Mucha Janusz (POL) 00:27:52
Wyniki - kobiety:
1. Cader Agnieszka (POL) 00:27:03
2. Księżyc Katarzyna (POL) 00:29:20
3. Skrzypek Sylwia (POL) 00:30:53
4. Kulka Monika (POL) 00:31:56
5. Pepera Beata (POL) 00:32:06
6. Lenartowicz Magdalena (POL) 00:32:49


| Pamiętaj, że komentarze publikowane na łamach naszego serwisu podlegaja moderowaniu. Redakcja zastrzega sobie prawo kasowania wypowiedzi zawierajacych tresci obrazliwe, nakłaniajace do przemocy, rasistowskie oraz inne, których wymowa może budzić podejrzenia co do intencji autora. Usunięte moga być także komentarze nie na temat lub stanowiace reklamę produktów oferowanych bez współpracy z wydawca serwisu. Jesli w trakcie lektury napotkałes tresci budzace Twoje zastrzeżenia - skontaktuj sie z nami podajac szczegółowe informacje: moderowanie@itlmediagroup.pl |
|
| |
|
|
|