Kategoria: Biegi przełajowe

  
 

27 kwietnia, 15:10

GrandF
Łukasz, Panfil
LKS Maraton Turek

Przeczytano: 1912 razy

  

Informacja rekomendowana przez ITL Media Group

Cross Straceńców – show w Głogowie

Link 1: STRONA INTERNETOWA BIEGU
Link 2: GALERIA ZDJĘĆ - Ł.PANFIL
Link 3: WYSTAW OCENĘ W RANKINGU
Link 4: MAPA UCZESTNIKÓW BIEGU
Link 5: WYNIKI - BIEG ZŁOTY
Link 6: WYNIKI - BIEG SREBRNY
Link 7: WYNIKI - BIEG MIEDZIANY
Link 8: ENCYKLOPEDIA IMPREZ: GłOGóW


      W miniony weekend na niezwykle skomplikowanym ukształtowaniu terenu toru motocrossowego w Głogowie odbyła się absolutnie niepowtarzalna impreza biegowa. Rozgrywany po raz piąty Cross Straceńców oprócz walorów sportowych w najczystszej postaci staje się również fantastycznym widowiskiem.

Jak już wspominaliśmy wcześniej na łamach naszego portalu – Cross Straceńców jest rodzajem biegu samym w sobie, nie przystającym do żadnej sprecyzowanej obecnie klasyfikacji. Bieg górski, bieg przełajowy, bieg ekstremalny – wrzucenie „straceńców” do któregokolwiek z tych katalogów byłoby zabiegiem ograniczającym szeroką formułę w jakiej impreza jest rozgrywana.

Zadziwiają pomysły, które realizuje sztab organizacyjny z niezastąpionym Jurkiem Górskim na czele. W niedzielne południe nastąpił start wspólny do biegów na trzech różnych dystansach. Sygnał do rozpoczęcia rywalizacji dał oficjalny starter zawodów, którym była w tym roku… Małgorzata Foremniak! Doskonała aktorka i srogi juror programu „Mam Talent!” co prawda udziału w biegu nie brała, ale była pod ogromnym wrażeniem walki zawodników na trasie i organizacyjnej sprawności. Zawodnicy dzielili się na trzy grupy – startujących w biegu złotym (15.555m), srebrnym (10.555m) i miedziowym (5.555).

Atrakcją, nowością i niewiarygodnym wręcz rozwiązaniem był wybór kolejności pętli, na których rozgrywała się batalia – żółtej, białej i skazującej na „stracenie” czerwonej. Zawodnik sam decydował, które okrążanie pokonuje najpierw. Wszyscy uczestniczy pokonywali wspólnie pierwszy odcinek o długości 555m – tzw rozbiegówkę, po czym na rondzie rozbiegali się na dowolnie wybraną przez siebie pętlę. Obowiązującą zasadą było pokonanie każdej z trzech pętli – w biegu miedziowym raz, w biegu srebrnym dwukrotnie, a w biegu złotym trzy razy. Zatem równoczesna rywalizacja w trzech różnych biegach odbywała się właściwie na trzech różnych arenach, które ostatecznie składały się na ten sam „produkt” finalny!

Zawodnicy musieli wykazać się dojrzałością i słuchaniem własnego organizmu. Nikt przecież nie wiedział, który w danym momencie jest w klasyfikacji generalnej, bo kto wie na której aktualnie pętli znajdują się inni rywale! Po raz kolejny najbardziej widowiskowe dla kibiców i najtrudniejsze dla zawodników okazały się przeszkody terenowe wspomnianej pętli czerwonej, która była siedmiuset metrową drogą przez mękę! Rów z wodą. Zbieg, a właściwie zjazd z błotnistej góry traktowanej kilkugodzinnym polewaniem wodą. Podbieg, czy raczej wspinaczka pod tą samą górę w drodze powrotnej na jej szczyt. Zawodnicy obierali przeróżne techniki pokonywania poszczególnych trudności, przy czym zbieg z najwyższego wzniesienia był zupełnie nieskuteczny – najlepiej sprawdzał się „ślizg” na tylnej części ciała. Biegacz błyskawicznie znajdował się na dole.

Zdecydowanie więcej problemów nastręczało dostanie się na górę… O ile problemów z tym nie mieli – lider Piotrek Łobodziński, czy walczący o drugie miejsce z Ukraińcem Oinyukiem – Maciek Dawidziuk, o tyle dla biegnących wolniej była to istna wspinaczka. W pewnym momencie jeden z uczestników wręcz „zaklinował” się na tej ścianie płaczu nie mogąc zrobić kolejnego ruchu do przodu. Tkwił w tej pozycji dobry kwadrans. Dyrektor biegu Jurek Górski widząc tą sytuację nie zastanawiał się długo, zdjął buty i pospieszył bagnistym terenem z pomocą unieruchomionemu zawodnikowi! Jakież to było widowisko! Ilu dyrektorów imprez biegowych byłoby stać na taki gest? Jurek nie zważał zupełnie na zasysającą stopy błotnistą maź pomagając znajdującemu się w sytuacji bez wyjścia zawodnikowi . W momencie kiedy wspólnie próbowali dostać się na górę przebiegał Piotrek Łobodziński. Na prośbę Jurka o pomoc, chwycił wspomnianego biegacza za rękę i doholował go na szczyt niewdzięcznego wzniesienia! Za tą postawę Piotrkowi należy się specjalna nagroda fair play! Nie zważając na swoją pozycję raczej lidera, (mimo iż był faworytem – pewien swojego miejsca być nie mógł ze względu na wspomnianą formułę) zatrzymał się i pomógł potrzebującemu przedstawicielowi biegowej braci! Brawo Piotr!

[frek] Walka z błotem, wodą i ciężkimi przeciwnościami terenowymi odbywała się przy pięknej, słonecznej pogodzie, z którą najwyraźniej Jurek ma jakiś układ, bo w ubiegłym roku była identyczna. Zawodnicy w różnym czasie i kondycji docierali do mety. Triumfatorem biegu na 15.555m okazał się po raz trzeci wspomniany Łobodziński – aktualny i w tym roku już oficjalny – mistrz świata w biegu po schodach. Drugie miejsce wywalczył Maciej Dawidziuk, a trzecie reprezentant Ukrainy Pavel Olinyuk.

„Top 30” z biegu złotego otrzymywało automatyczną kwalifikację do „Biegu Hutników o Tarczę Św. Floriana” rozgrywanego na dystansie jednej mili w bagnistym terenie pętli czerwonej. Kolejność na mecie okazała się powieleniem sytuacji z biegu złotego – Łobodziński, Dawidziuk, Oliynuk.

Cross Straceńców do jednak zdecydowanie więcej niż masowa impreza sportowa. Cross Straceńców to zawody, które akceptują każdego człowieka. To bieg bez barier, który nie uznaje wykluczeń społecznych wynikających z ludzkich słabości. Jurek Górski, którego trudna historia młodzieńczych lat związała z Monarem, nie zapomina o środowisku, które miało wpływ na to jakim człowiekiem jest dziś. W ramach Crossu Straceńców odbyły się oficjalne mistrzostwa Monaru. O ruchu biegowym w tymże Stowarzyszeniu porozmawialiśmy z Wiceprzewodniczącym Zarządu Głównego Monaru – Wojtkiem Fijałkowskim:

Jestem związany ze Stowarzyszeniem Monar od 33 lat, a Monar ma 36... Od kiedy zetknąłem się ze Stowarzyszeniem – bieganie było. Oczywiście nie na taką skalę, bo wówczas Monar miał zaledwie 6 placówek, ale zawsze zdawano sobie sprawę, że aktywność fizyczna jest niezwykle istotnym elementem wspierającym terapię uzależnionych. Istotnym z kilku powodów, m.in. złogi substancji psychoaktywnych zalegające w organizmie ludzkim, znacznie szybciej zostają wydalane poprzez ruch. Kolejna sprawa, to fakt iż bieganie to taka forma współzawodnictwa, w której tak naprawdę walczymy ze samym sobą, a niezwykle ważne w tym sporcie jest przełamywanie własnych barier.

W latach 80 i 90 kiedy bieganie jeszcze nie było aż tak popularne byliśmy inicjatorami akcji biegowych, które niosły ze sobą jakieś przesłanie. Było to bieganie np. z Gdańska do Warszawy, którego hasłem przewodnim było zaprzestanie hodowli maku – głównego składnika podstawowego narkotyku polskich realiów lat 80. W Crossie Straceńców stratujemy po raz kolejny, tym razem silną 170 – osobową grupą. Braliśmy udział we wszystkich biegach łącznie z Crossem Małego Straceńca, gdzie startowały dzieci naszych pensjonariuszy, m.in. Domu Samotnej Matki w Pobiednej. Przyjechali przedstawiciele aż 18 ośrodków terapeutycznych na 30, które obecnie mamy. Wiele osób, które skończyły terapię złapało bakcyla i biega do dziś. Poza tym niektóre ośrodki monarowskie same organizują imprezy. M.in., ośrodek w Ozorkowie organizuje „Cross Księżycowy” i” Zdrową Dychę”.

Cross Straceńców wykracza znacznie poza obszar sportu jako dziedziny samej w sobie. Wielopłaszczyznowe pojmowanie biegania może uświadomić niejednemu z nas, że życie to prawdziwy bieg – z kryzysami, wspinaniem się w górę, upadkami i częstymi potknięciami – mimo, że „przecież tak dobrze szło”. Błotnista trasa Crossu Straceńców oprócz atrakcyjnej formuły ma również niebywałe przesłanie – „z każdego bagna można wyjść”...



 NEWS  Ocena: 0 (0 głosów)

Twoja ocena (kliknij aby zagłosować)

MATERIAŁY POWIAZANE
 NEWSY
  2015-04-18 - Końcowe odliczanie do V C...
  2015-03-04 - V Cross Straceńców zapras...
 REGULAMINY
  2015-04-25 - V Cross Straceńców...
 DYSKUSJE
  2015-03-03 - V Cross Straceńców - Głog...
  2012-09-11 - Cross Straceńców - Głogów...
 WYNIKI
  2015-04-25 - V Cross Straceńców - Bieg...
  2015-04-25 - V Cross Straceńców - Bieg...
  2015-04-25 - V Cross Straceńców - Bieg...
  2015-04-25 - V Cross Straceńców - Bieg...
  2015-04-25 - V Cross Straceńców - Bieg...

ZOBACZ TAKŻE
 NEWSY
  2017-08-23 - Nowe miasta na mapie park...
  2014-04-27 - Relacja z ekstremalnego I...
  2014-04-24 - Głogów: Cross Straceńców ...
  2014-02-14 - Zapraszamy na Cross Strac...
  2013-04-02 - Zapraszamy na III Cross S...



Komentarze czytelników - brak

skomentuj informacje



Pamiętaj, że komentarze publikowane na łamach naszego serwisu podlegaja moderowaniu. Redakcja zastrzega sobie prawo kasowania wypowiedzi zawierajacych tresci obrazliwe, nakłaniajace do przemocy, rasistowskie oraz inne, których wymowa może budzić podejrzenia co do intencji autora. Usunięte moga być także komentarze nie na temat lub stanowiace reklamę produktów oferowanych bez współpracy z wydawca serwisu. Jesli w trakcie lektury napotkałes tresci budzace Twoje zastrzeżenia - skontaktuj sie z nami podajac szczegółowe informacje: moderowanie@itlmediagroup.pl