Kategoria: Biegi sztafetowe / Biegi - zagranica

  
 

30 stycznia, 08:44

GrandF
Panfil, Łukasz
Kaczki Średnie
LKS Maraton Turek

Przeczytano: 2645 razy

  

Informacja rekomendowana przez ITL Media Group

Sztafetowy sukces Polaków w Brukseli

Link 1: ENCYKLOPEDIA IMPREZ: ZAGRANICA - BELGIA

      18 stycznia b.r. odbyła się w Brukseli 27 edycja biegów sztafetowych – Les Relais Givres. Formuła przełajowego biegu rozstawnego w stolicy Belgii obejmuje sześć odcinków. Pięć z nich o długości 8km członkowie drużyn pokonują indywidualnie. Ostatni 4-kilometrowy, „teamy” zobowiązane są przebiec pełnym składem i razem minąć linię mety.

Polski zespół startujący pod nazwą ICE MAT – Centrum Polskie był fantastyczną mieszanką wybuchową. Doświadczony Jarek Janicki, 4-krotny Wicemistrz Świata w biegu na 100km. Legitymujący się świetnymi rekordami życiowymi m.in. 30:05 na 10000 czy 8:15 na 3000m Tadeusz Zblewski. Najmłodszy w składzie, zwycięzca wielu biegów ulicznych w kraju Marcin Zagórny. Zaprzyjaźniony z Polską reprezentant Ukrainy Juruj Blahodir. Jako pierwsza z linii startu ruszyła Patrycja Talar, 11-sta zawodniczka ubiegłorocznych Mistrzostw Polski na dystansie „ulicznej dychy”.

Imponująca liczba - 269 rywalizujących zespołów powodowała iż na starcie oraz w strefie zmian było naprawdę tłoczno. Polski zespół poradził sobie niezwykle dobrze z trudami trasy, rywalami i uciekającym czasem. ICE MAT Centrum Polskie zajęli drugie miejsce tracąc do triumfującej drużyny belgijskiej minutę i 23 sekundy. Warto dodać iż zwycięski team „Jogging 1 Plus” zrzeszał w swoich szeregach doskonałych zawodników. Zwłaszcza Antoine Duvivier i Philippe Devel to wytrawni zawodnicy. Pierwszy z nich legitymuje się rekordem życiowym 29:12 na 10km. Drugi dystans połowę krótszy pokonywał najszybciej w karierze w 13:50. Analizując jednak indywidualne wyniki ponad 1300 uczestników brukselskiej sztafety to nie Duvivier ani Devel zanotowali najlepszy indywidualny rezultat. Najszybszym okazał się Polak Tadeusz Zblewski, który na pokonanie crossowej trasy potrzebował 26 minut i 48 sekund.

Polska drużyna mogła rywalizować w stolicy Belgii dzięki sponsorowi tytularnemu teamu, firmie ICE MAT – ZBIGNIEW MATYSIK, oraz pomocy firmy Herz System. Pomysłodawcą i menadżerem ekipy był Krzysztof Bukiel z Kostrzyna. Jako, że Polacy są narodem nie lubiącym próżnować, już dzień później Janicki, Zblewski, Zagórny, Blahodir i jedyna dama na pokładzie – Patrycja Talar wystartowali w bardzo mocno obsadzonym crossie w Kerkrade. Na starcie crossu liczącego 7,4 km stanął również Maciek Miereczko, brązowy medalista Mistrzostw Polski w maratonie sprzed pięciu lat.

Tegoroczny przełaj w Krekrade zgromadził na starcie rewelacyjnych zawodników. Najbardziej utytułowanym i wartościowym był 24-letni Kenijczyk Titus Mbishei. Polska publiczność miała okazję oglądać Titusa przed sześcioma laty w Bydgoszczy kiedy to zdobywał srebrny medal w biegu na 10000m podczas Mistrzostw Świata Juniorów. Mbishei należy do zaszczytnego grona 48 zawodników, którym udała się sztuka pokonania 10000m poniżej 27 minut. Rekordy życiowe 13:00.04 i 26:59.81 są wystarczającą, biegową wizytówką. Aż siedmiu zawodników z pierwszej dziesiątki (wyłączając wspomnianego Mbishei’a) legitymuje się rekordami życiowymi w przedziale 28:26-28:34.

Najszybszym z męskiego grona rodaków okazał się znów Tadek Zblewski mijając metę na 24 pozycji. 4 oczka dalej uplasował się Maciek Miereczko. 11 sekund później i 6 miejsc dalej finiszował Marcin Zagórny. Jurij Blahodir zameldował się na 44 miejscu. W biegu weteranów Jarek Janicki zajął drugie miejsce. Przegrał z rok młodszym, bardzo aktywnie biorącym udział w zmaganiach weterańskich Rachidem Mohammadim, który biega 5 i 10km odpowiednio w 15:34 i 32:13.

W biegu pań Patrycja Talar zajęła 12-te miejsce. Zwyciężyła Kenijka Virginia Nyambura. Tu również nie brakowało ciekawych nazwisk. Na najniższym stopniu podium stanęła 5-ta zawodniczka biegu przeszkodowego Mistrzostw Europy w Goeteborgu Veerle Dejaeghere. Dodajmy – dwukrotna olimpijka.

Po pracowitym weekendzie zawodnicy ICE MAT Centrum Polskie powrócili do treningowej rzeczywistości. Belgijski weekend był dobrym przerywnikiem zimowej monotonii oraz sprawdzianem dyspozycji na tym etapie. Biegowe życie toczy się dalej.

 NEWS  Ocena: 0 (0 głosów)

Twoja ocena (kliknij aby zagłosować)

ZOBACZ TAKŻE
 NEWSY
  2012-01-24 - Polska sztafeta triumfuje...
  2010-01-19 - Sukces Polskiej sztafety ...



Komentarze czytelników - 2

podyskutuj o tym 

 
Autor: dario_7, 2014-01-30, 10:06 napisał:
Super!!! Wielkie gratulacje!
 
Autor: Piotr Łobodziński, 2014-01-30, 16:22 napisał:
jakby to powiedział Juri: "zajebuha":)
 


Pamiętaj, że komentarze publikowane na łamach naszego serwisu podlegaja moderowaniu. Redakcja zastrzega sobie prawo kasowania wypowiedzi zawierajacych tresci obrazliwe, nakłaniajace do przemocy, rasistowskie oraz inne, których wymowa może budzić podejrzenia co do intencji autora. Usunięte moga być także komentarze nie na temat lub stanowiace reklamę produktów oferowanych bez współpracy z wydawca serwisu. Jesli w trakcie lektury napotkałes tresci budzace Twoje zastrzeżenia - skontaktuj sie z nami podajac szczegółowe informacje: moderowanie@itlmediagroup.pl