Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

    

Admin
Michał Walczewski
Toruń
WKB META LUBLINIEC
MaratonyPolskie.PL TEAM

Ostatnio zalogowany
2020-07-13,21:01
Przeczytano: 4189/1531923 razy

 ARTYKUŁ 
Srednia ocen:0/0

Twoja ocena:brak


Dubaj Marathon - film redakcyjny
Autor: Michał Walczewski
Data : 2020-01-24



Utrzymaliśmy się z czołową grupą złożoną z kilku Kenijczyków i kilkunastu Etiopczyków dość długo. Gdy czołówka była na 41 kilometrze - zaatakowaliśmy z lewej strony, czego niestety nie ujęły kamery motocyklowe...

Niestety jak to często w sporcie bywa, nie udało się. Nasz atak okazał się przedwczesny, gdyż byliśmy dopiero na 12 kilometrze a finiszująca w niezwykłym tempie czołówka właśnie wbiegała na ostatnią prostą. Mignęli nam tylko przez dosłownie kilka sekund. Trudno, takie sportowe życie. Pomogło im także to, że elitę biegaczy organizatorzy maratonu w Dubaju ze względu na trasę wiodącą trzema pętlami puszczają aż godzinę przed amatorami.

Trochę to smutny widok, gdy kilkunastu zawodowców samotnie pokonuje trasę nie mogąc liczyć na doping podziwiających ich amatorów. A o jakikolwiek inny doping w Dubaju raczej trudno - kibicujących Arabów naliczyłem na całym dystansie maratonu zaledwie czterech. Pewnie w tym czasie wszyscy byli na wyścigach wielbłądów...

Dlatego też nie powinno nikogo dziwić, że na trasie za wszystko odpowiedzialni byli przyjezdni. Punkty odżywcze obsługiwali hindusi i wolontariusze z Japonii, wejść do stref startu także. Na starcie zresztą nie można było liczyć ani na odliczanie, ani na strzał startera, ani jakąkolwiek muzykę czy spikera. Jest godzina 7:00 - możecie sobie biec. A tak w ogóle, to biegać powinniście po pustyni a nie po ulicach Dubaju!



Może to co napisałem powyżej jest i trochę złośliwe, ale to przecież Dubaj. Naj naj naj. Nawet kury znoszą największe jajka na świecie. Oczekiwałem więc, że i maraton będzie w jakiś sposób - już może nie NAJ bo frekwencją ustępuje wielu Polskim maratonom - ale chociaż jakością. A co dostaliśmy? Mizerną tróję, i to być może na szynach.

Najciekawszym elementem maratonu, poza absolutnym brakiem kibiców, nawet przypadkowych, jest niezwykła trasa. Trasa, o której można napisać książkę. A potem tę książkę dać swojej dziewczynie ze słowami: to dla Ciebie, książka tak pusta jak nasz dotychczasowy, dwuletni związek :-)

A teraz maraton trochę na bardziej poważnie:

Krzysztof Bartkiewicz:

Finisz jakiego świat maratoński jeszcze nie widział. 11 zawodników poniżej 2:07, z czego ostatni z nich miał zaledwie 19 sekund do pierwszego, taka rywalizacji miała miejsce dziś w Dubaju... Zwycięzcy zainkasowali po 100 tys USD. Zresztą zobaczcie sami w linku poniżej cały przebieg tego wydarzenia.



MĘŻCZYŹNI:

1. Olika Adugna Bikila ETH 2:06:15 (100.000 USD)
2. Eric Kiptanui KEN 2:06:17 (40.000 USD)
3. Tsedat Abeje Ayana ETH 2:06:17 (20.000 USD)
4. Lencho Tesfaye Anbessa ETH 2:06:18 (10.000 USD)
5. Yitayal Atnafu ETH 2:06:21 (5000 UD)

6. Yihunilign Adame Amsalu ETH 2:06:22 (4500 USD)
7. Aychew Bantie Dessie ETH 2:06:23 (4000 USD)
8. Seifu Tura Abdiwak 2:06:26 (3500 USD)
9. Chalu Deso Gelmisa ETH 2:06:29 (3000 USD)
10. Zewudu Hailu Bekele 2:06:31 (2500 USD)

11. Beshah Yerssie Eskezia ETH 2:06:34
12. Zelalem Bacha Regasa 2:07:09
13. Balew Yihunie Derseh ETH 2:07:26
14. Abdi Fufa Nigassa ETH 2:07:51
15. Tadu Abata Deme ETH 2:08:54

16. Belay Asefa Bedada ETH 2:09:11
17. Tigabu Gebremariam ETH 2:10:15
18. Limenih Getachez Yizengaw ETH 2:10:26
19. Abe Gashahun Tilahun ETH 2:11:02
20. Dejene Faye Tiki ETH 2:12:08

KOBIETY:

1. Worknesh Degefa Debele ETH 2:19:38 (100.00 USD)
2. Guteni Shone Amana ETH 2:20:11 (40.000 USD)
3. Bedatu Hirpa Badane ETH 2:21:55 (20.000 USD)
4. Tigist Abayechew Jabore ETH 2:22:45 (10.000 USD)
5. Dera Dida Yami ETH 2:22:52 (5000 USD)

6. Hawi Feysa Gejia ETH 2:23:36 (4500 USD)
7. Bezunesh Deba Dejene ETH 2:26:59 (4000 USD)
8. Obse Abdeta ETH 2:29:30 (3500 USD)
9. Buze Diriba Kejela ETH 2:30:18 (3000 USD)
10. Risper Biyaki Gesabwa MEX 2:30:59 (2500 USD)



Komentarze czytelników - 2podyskutuj o tym 
 

M@rlon

Autor: M@rlon, 2020-01-26, 21:32 napisał/-a:
cieszę się, że wybrałem Abu-Dhabi w grudniu, a nie Dubaj. Trasa była ciekawa nad brzegiem morza, byli kibice, tylko z tego co patrzę było dużo cieplej, ok 28C

 

piotrhierowski

Autor: piotrhierowski, 2020-02-01, 12:51 napisał/-a:
Wyniki ...petarda :)

 



















 Ostatnio zalogowani
M A R C I N
23:09
sawi
22:51
wielepiej
22:07
schlanda
22:00
tomasso023
21:43
anielskooki
21:31
Admin
21:01
KMS
21:01
mandos
21:01
Wioska Biegaczy
20:50
Wojciech
20:48
Tathagata
20:35
chris_cros
20:35
entony52
20:24
Namor 13
20:20
Bartu¶
20:09
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |