Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

        

METRYKA WATKU DYSKUSYJNEGO
  Dyscyplina  
  Status  Wątek aktywny ogólnodostępny
  Multi-Forum  Maraton Toruński
  Wątek założył  tarzi (2017-07-24)
  Ostatnio komentował  kolejarz4 (2017-11-01)
  Aktywnosc  Komentowano 50 razy, czytano 3523 razy
  Lokalizacja
 Toruń
  Sponsor watku  
  Podpięte zawody  35. Toruń Maraton
  XXXI Maraton Toruński
  XXXII Maraton Toruński
  33 Toruń Marathon
  Torun Marathon
  XXX Maraton Toruński
  Półmaraton Toruński
  Maraton Metropolii
  Maraton Metropolii Bydgoszcz-Toruń
  Maraton Metropolii Toruń - Bydgoszcz
Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona:    1  2  3  

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ W TYM WĄTKU

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH



xxAgent07xx
Jarosław Wawrzykowski

Ostatnio zalogowany
2017-12-11
07:31

 2017-10-30, 18:05
 
Jak dla mnie to impreza calkiem udana na pogodę organizatorzy wpływu nie maja,a część zarzutów bez podstawna.Ja biegłem raczej z tyłu ale z pomyleniem trasy nie miałem problemu drugie koło wiedziałbym gdzie biec gdyby nawet nikogo nie było organizatorzy widząc jaka jest pogoda starali się jak mogli dla wolniejszych lub słabszych biegaczy na drugiej pętki pojawiły się termosy z gorącą herbatą,prysznice też były,w takich warunkach po prostu zaliczyło sie kolejny maraton z pięknym medalem na pamiątkę.Był to maraton w najtrudniejszych warunkach jakich pobiegłem huragan,deszcz ale teraz nie straszne mi będą warunki na innych iprezach .Ten bieg był wyjatkowy i przynajmniej będzie się go długo pamiętać i bedzie co powspominać.Jak dla mnie to był udany wyjazd .Jako kibic zuzla miałem okazję zobaczyć tor i stadion z perspektywy maratończyka

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (63 sztuk)


palinka_to...
Paulina Surmacewicz

Ostatnio zalogowany
2017-11-14
20:00

 2017-10-30, 18:07
 
Mała nieścisłość wkradła się do tego artykułu - w sprawie zwycięzcy/zwycięzców: Ten, który został źle poprowadzony przez quad, nie dokończył pierwszej pętli - czyli nie wbiegł na Motoarenę i nie odbił się na pukcie kontrolnym. Wbiegł na metę jako pierwszy po 2:28. Jakiś czas później pojawił się drugi zawodnik - bardzo zdenerwowany, bo biegł z przekonaniem, że jest pierwszy - a spiker gratulował mu drugiego miejsca. Po czasie pojawiła się informacja oficjalna o pomyłce trasy przez prowadzącego, nadrobieniu brakującego dystansu oraz wyniku ostatecznym.

Decyzji organizatora nie oceniam.

Co do organizacji - Maraton Toruński kolejny raz przegrał z innym wydarzeniem, które działo się tego dnia w Hali Sportowej, która pierwotnie miała być centrum biegu (była dwa lata temu i dobrze spełniła swoje zadanie). Do lipca czy sierpnia w ogóle nie było wiadomo czy bieg się odbędzie - dotychczasowy org złożył broń (szkoda), Oczywiście to niczego może nie tłumaczyć, bo (takie czasy) - biegacz z opłaconym startowym to klient i ma prawo wymagać ;)

Jednak - znając tło sprawy, pozostaje trzymać kciuki za dalsze edycje - by zostały przy obecnym organizatorze (wiosennego Run Toruń).

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (2 sztuk)

 



Lech Komen...
Lech Komenda

Ostatnio zalogowany
2017-12-14
23:07

 2017-10-30, 20:44
 
2017-10-30, 17:34 - marek100384 napisał/-a:

Szatnie i natryski były, wszystko było na ulotce informacyjnej w pakiecie. Jeśli chodzi o trasę to się zgodzę, mało atrakcyjna jak na Toruń, pacemakerzy np. na 3:30 biegli za szybko co dało im na mecie wynik o 4 minuty szybszy, nie reagowali nawet na zawołania grupy, że lecą szybko.
Biełem z grupą na 3:30 i skończyłem 3:26:27, a zające byli daleko z przodu poza zasięgiem wzroku, więc myślę, że skończyli ok. 3:24.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (6 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (23 sztuk)


Lech Komen...
Lech Komenda

Ostatnio zalogowany
2017-12-14
23:07

 2017-10-30, 20:48
 Toru Marathon
Maraton z tak dużym niewykorzystanym potencjałem. Może myli mnie intuicja, ale największym problemem jest chyba wewnętrzne skłócenie toruńskiego środowiska biegowego.
Większość trasy po chodnikach/ścieżkach rowerowych.

Mało tego, w jednym miejscu zostaliśmy skierowani na pierwszej pętli na ulicę, a na drugiej po chodniku i już nie wiem czy kilka metrów nadrobiliśmy czy nadłożyliśmy.

Wiele miejsc gdzie "sprytni" nadrabiali dużo metrów (głównie na agrafkach). Nie widziałem ani jednego sędziego na trasie.

Pomylenie trasy przez drugiego zawodnika :) Na trasie naliczyłem ok. 90 zakrętów. Uwierzcie, że przy tak mizernym zabezpieczeniu trasy dało się ją pomylić.

Zgoda z Marcinem Drabikiem. Tragiczne punkty odżywcze, przebieganie przez trawniki. Jak oni zrobili tej trasie atest???

Pacemakerzy na 3:30 dramat- nie chce mi się nawet o tym pisać, bo i tak nie zrozumieją.

Były też plusy: jakość masaży, pakiet startowy, sama Motoarena itp.

Ja na pewno już tu nie przyjadę.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (6 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (23 sztuk)


emka64
Krzysztof Mazur
MaratonyPolskie
TEAM


Ostatnio zalogowany
2017-12-09
22:37

 2017-10-30, 23:40
 
2017-10-30, 06:23 - Admin napisał/-a:

Nie ma czegoś takiego jak obiektywna relacja :-) Wiem jakie rzeczy potrafią zdarzyć się na trasie, dlatego NIGDY nie pozwalam sobie na prowadzenie zawodników quadem gdy jedziemy na jakimś biegu. Gdy już tak się zdarzy, że jedziemy jako pierwsi i dojeżdżamy do jakiegoś skrzyżowania na którym są jakieś wątpliwości "co teraz" to po prostu się zatrzymuję i stoję - niech zawodnicy sami zdecydują gdzie dalej biec. Wiem, wiem, a skąd zawodnik ma wiedzieć? Ale przynajmniej nie jest później na mnie.

Wbrew temu co można myśleć - takie sytuacje zdarzają się BARDZO CZĘSTO i to na bardzo dużych biegach. Zwykle nie dotyczy to pierwszego zawodnika czy grupy, z którymi jedzie policja, motocykl itd. ale np. drugiego czy kolejnych, z którymi nikt już nie jedzie, a biegną w takim odstępie że nie mają kontaktu z czołówką.
Takie sytuacje się zdarzają, np. w Wenecji :-) . Dlatego nigdy się nie pchałem do czołówki , aby nie być rozczarowanym.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (21 sztuk)


PawełŻyła
KKB Dystans Kraków

Ostatnio zalogowany
2017-12-09
15:45

 2017-10-31, 14:51
 
Myślę, że Organizator wszystko napisał w oświadczeniu, a podjęta decyzja była moim skromnym zdaniem, najlepszą jaką mógł podjąć w duchu sportowej rywalizacji.
Dla mnie skandalem by było ukaranie zawodnika za błąd organizacyjny , który w zasadzie powinien wygrać.
Patrząc na Miasto Toruń i ilość remontowanych ulic, to wcale się nie dziwię, że część trasy została wyrzucona na chodniki. Przypuszczam, że to nie był pomysł Organizatora, ale Policji Miejskiej i komórki zarządzającej infrastrukturą drogową w Toruniu (podlega Prezydentowi Miasta).
Osobiście nie znam Organizatora, który z własnej woli prowadzi trasę po chodniku i z góry się zastanawia, jak utrudnić biegaczom życie na królewskim dystansie. Tylko musi porozumieć się jednostkami miejskimi odpowiedzialnymi w tym przypadku za zatwierdzenie trasy biegu i wydanie zgody.
To są właśnie te dwie instytucje. Szkoda , bo Toruń to piękne miasto.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA


grzeniu79
Grzegorz

Ostatnio zalogowany
2017-10-31
15:26

 2017-10-31, 15:40
 
Nie biegłem w Toruniu. Ale to co się działo z zapisami przed biegiem zadecydowało. Trzy razy próbowałem się zapisać, albo nie zdążyłem, albo nie wiedziałem, aż w końcu sam odpuściłem za namową żony, dając pierwszeństwo sprawom rodzinnym związanym ze zbliżającym się dniem Wszystkich Swiętych. Nie mniej, bardzo chciałem wystartować w Toruniu z nadzieją na życiówkę po bardzo udanym starcie w Katowicach na jednaj z trudniejszych w Polsce tras maratonów miejskich. Wszak organizatorzy w Toruniu zachecali bardzo szybką trasą. Tym bardziej śledziłem wszelkie relacje. W dniu startu, widząc jaka jest pogoda przestałem żałować, że nie pojechałem do Torunia (z Krakowa kawał drogi). Ale to co czytam w komentarzach o jakosci trasy to jednak muszę podziękować żonie (albo ją przeprosić bo dyskusja momentami była napięta o tym czy jechać czy nie). Argument o władzach, które nie pozwalają wykorzystać niektórych ulić mnie zupełnie nie przekonuje. Jeśli nie ma możliwości zrobienia atrakcyjnej imprezy to się jej nie powinno robić. Przygotować porządnie jakąś połówkę albo dziesiątkę, a nie na siłę maraton po chodnikach.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA

 



marek100384
Marek Pfajfer
MaratonyPolskie
TEAM


Ostatnio zalogowany
2017-12-11
20:38

 2017-10-31, 18:12
 
2017-10-30, 20:44 - Lech Komenda napisał/-a:

Biełem z grupą na 3:30 i skończyłem 3:26:27, a zające byli daleko z przodu poza zasięgiem wzroku, więc myślę, że skończyli ok. 3:24.
3:25 z kawałkiem mieli, ja byłem też za nimi

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (621 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (74 sztuk)


Lech Komen...
Lech Komenda

Ostatnio zalogowany
2017-12-14
23:07

 2017-10-31, 19:38
 
2017-10-31, 18:12 - marek100384 napisał/-a:

3:25 z kawałkiem mieli, ja byłem też za nimi
Tak jest, dzięki za uściślenie, sprawdziłem w wynikach.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (6 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (23 sztuk)


kolejarz4
JANUSZ LENC

Ostatnio zalogowany
2017-12-09
11:19

 2017-11-01, 21:02
 /////////////
2017-10-30, 18:07 - palinka_torun napisał/-a:

Mała nieścisłość wkradła się do tego artykułu - w sprawie zwycięzcy/zwycięzców: Ten, który został źle poprowadzony przez quad, nie dokończył pierwszej pętli - czyli nie wbiegł na Motoarenę i nie odbił się na pukcie kontrolnym. Wbiegł na metę jako pierwszy po 2:28. Jakiś czas później pojawił się drugi zawodnik - bardzo zdenerwowany, bo biegł z przekonaniem, że jest pierwszy - a spiker gratulował mu drugiego miejsca. Po czasie pojawiła się informacja oficjalna o pomyłce trasy przez prowadzącego, nadrobieniu brakującego dystansu oraz wyniku ostatecznym.

Decyzji organizatora nie oceniam.

Co do organizacji - Maraton Toruński kolejny raz przegrał z innym wydarzeniem, które działo się tego dnia w Hali Sportowej, która pierwotnie miała być centrum biegu (była dwa lata temu i dobrze spełniła swoje zadanie). Do lipca czy sierpnia w ogóle nie było wiadomo czy bieg się odbędzie - dotychczasowy org złożył broń (szkoda), Oczywiście to niczego może nie tłumaczyć, bo (takie czasy) - biegacz z opłaconym startowym to klient i ma prawo wymagać ;)

Jednak - znając tło sprawy, pozostaje trzymać kciuki za dalsze edycje - by zostały przy obecnym organizatorze (wiosennego Run Toruń).
nie kumam o co tu chodzi. Może mnie ktoś to wyjaśni

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA

Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona :1  2  3  

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ W TYM WĄTKU

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH




 Ostatnio zalogowani
Abdoues5n
06:10
temetrifa77
05:53
xeecioru
05:22
breathe
04:24
Mikerez
04:17
Ameliamku
03:36
Eddiexla
03:02
gumubla
02:59
  Tomasz.Warszawa
02:47
Billczq
02:45
marcin88
02:38
pqlmq69
02:33
Amirse5x
02:09
Carolinemiq
01:38
Warehames9k
01:32
ystades
01:14
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |