Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

METRYKA WATKU DYSKUSYJNEGO
  Dyscyplina  
  Status  Wątek zamknięty ogólnodostępny
  Wątek założył  Bohdan (2012-11-26)
  Ostatnio komentował  Paweł II Yazomb (2013-06-07)
  Aktywnosc  Komentowano 384 razy, czytano 47176 razy
  Lokalizacja
 Katowice
  Sponsor watku  
Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona:    
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  
20  

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH



daraw
Dariusz Walukiewicz

Ostatnio zalogowany
2015-10-05
08:38

 2013-05-13, 22:30
 Szok
Kurcze, wchodzę na to forum to coraz bardziej mi mina rzednie. Czy to nie typowe polskie narzekanie ?
Wydaje mi się, że przy porównaniu frekwencji maratonów jesiennych z wiosennymi te drugie są z natury w gorszej sytuacji. Jak widać po parkach "Polska biega" ale głównie od wiosny. Więc mniej ludzisków jest gotowych po przespanej zimie od razu na taki wysiłek.
Ja tam wierzę w Śląski maraton wiosną, termin 12.V jest mimo terminów komunijnych chyba lepszy niż 03.V bo Komunię mają niektórzy a majówkę niemal wszyscy :)
Podobało mi się połączenie półmaratonu z pełnym. Mimo, że startowałem na 42 to sporą część trasy przebiegłem w grupie z z ludziskami i Peaceman"em na 2:00. I było super.
No dobra, nie dostałem się na masaż bo go nie znalazłem, posiłek regeneracyjny może i był średni, może zamiast plecaczków/toreb były reklamówki, zasady konkursy też mi nie przypadły o gustu ale czy prawdę o to w tym wszystkim chodziło ???
Dla mnie liczył się tylko i niemal wyłącznie sam bieg bo to był "mój bieg i moje zwycięstwo".
Na pewno będę wspominał ten maraton (mój pierwszy) bardzo pozytywnie i na 100% (wykluczając jakieś losowe wypadki) wrócę tu za rok czego sobie i wszystkim Wam życzę :)

pozdrawiam
Darek W.

  NAPISZ LIST DO AUTORA


kris0309
Krzysztof Waldon

Ostatnio zalogowany
2019-07-14
23:31

 2013-05-13, 23:11
 Paceman na 2:00 półmaraton
2013-05-13, 22:30 - daraw napisał/-a:

Kurcze, wchodzę na to forum to coraz bardziej mi mina rzednie. Czy to nie typowe polskie narzekanie ?
Wydaje mi się, że przy porównaniu frekwencji maratonów jesiennych z wiosennymi te drugie są z natury w gorszej sytuacji. Jak widać po parkach "Polska biega" ale głównie od wiosny. Więc mniej ludzisków jest gotowych po przespanej zimie od razu na taki wysiłek.
Ja tam wierzę w Śląski maraton wiosną, termin 12.V jest mimo terminów komunijnych chyba lepszy niż 03.V bo Komunię mają niektórzy a majówkę niemal wszyscy :)
Podobało mi się połączenie półmaratonu z pełnym. Mimo, że startowałem na 42 to sporą część trasy przebiegłem w grupie z z ludziskami i Peaceman"em na 2:00. I było super.
No dobra, nie dostałem się na masaż bo go nie znalazłem, posiłek regeneracyjny może i był średni, może zamiast plecaczków/toreb były reklamówki, zasady konkursy też mi nie przypadły o gustu ale czy prawdę o to w tym wszystkim chodziło ???
Dla mnie liczył się tylko i niemal wyłącznie sam bieg bo to był "mój bieg i moje zwycięstwo".
Na pewno będę wspominał ten maraton (mój pierwszy) bardzo pozytywnie i na 100% (wykluczając jakieś losowe wypadki) wrócę tu za rok czego sobie i wszystkim Wam życzę :)

pozdrawiam
Darek W.
Cała przyjemność po mojej stronie. Mam nadzieję, że uzyskałeś zakładany czas ;)

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (9 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (10 sztuk)

 



lopezzoo
Dawid

Ostatnio zalogowany
2018-01-15
16:06

 2013-05-13, 23:18
 
Wczoraj napisałem co mi się najbardziej nie podobało, dziś napiszę co mi się podobało.
-Pogoda duży plus- zasługa orgów słaba ale jednak na plus;)
-Maraton (że komuś się chciało)to zawsze jest na plus
-kibice zajefajni wszędzie ale przez dzieciaki w Siemianowicach prawie się poryczałem
-ludzie którzy biegli wspaniali, szkoda, że nie zapamiętałem numerów mógłbym jakoś podziękować
-Wyniki na żywo w internecie wielki szacun, moi bliscy mocno na tym skorzystali bardzo dziękuję,
-Krzesełka na mecie(dzięki temu dałem radę zdjąć Chip)
-Wiele uśmiechniętych ludzi wolontariuszy którzy nas wspomagali jak mogli, bardzo im dziękuję
Emocje bardzo pozytywne, a to że mam pewne uwagi to nic strasznego zawsze można zrobić coś lepiej;)

  NAPISZ LIST DO AUTORA


dedal
Ireneusz Kirkiewicz

Ostatnio zalogowany
2016-03-28
20:15

 2013-05-14, 01:15
 Korona Pabianice
Dziękuję Pani Katarzynie z Klubu Korona Pabianice za sympatyczny bieg bez Pani nie byłby to jeden z szczęśliwszych dni.Proszę wybaczyć niedostateczną konwersację na trasie śmiałość nie jest moją mocną stroną.Pozdrawiam Irek.

  NAPISZ LIST DO AUTORA


daraw
Dariusz Walukiewicz

Ostatnio zalogowany
2015-10-05
08:38

 2013-05-14, 07:11
 
2013-05-13, 23:11 - kris0309 napisał/-a:

Cała przyjemność po mojej stronie. Mam nadzieję, że uzyskałeś zakładany czas ;)
Dla mnie debiutanta czas marzenie - złamałem z nawiązką 4h :)))

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Lubię_bieg...

Ostatnio zalogowany
2013-05-16
22:02

 2013-05-14, 09:01
 
Ten bieg był tak nieudany, że postanowiłem założyć konto na publicznym forum aby wyrazić swoje niezadowolenie.
Organizator zakpił z biegaczy zmieniając regulamin w dniu zawodów. Miało być losowanie samochodu, które zmieniono na konkurs, w którym jury sponsora wybiera zwycięzcę. Już przedmówcom nasunęło się przypuszczenie, że miał wygrać "swój" a biegacze to tylko statyści, tło.
Prawo nie działa wstecz - ta zasada jak widać nie obowiązuje organizatorów Silesia Maraton. Jeżeli w regulaminie zapisano, iż będzie plecaczek (miła pamiątka) to miał być (a go nie było). Kolejny zarzut to brak opieki medycznej na trasie maratonu - kontuzjowani sami kuleli do domów. Kilku debiutantom skoczyło ciśnienie, gdy zauważyli ten brak. Na szczęście to można liczyć ale do czasu. Gdy wzrośnie liczba biegaczy nietrudno będzie o tragedię. To był mój ostatni start w Silesia Maraton W przyszłym roku wybieram maraton krakowski.

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Justy1986
Justyna

Ostatnio zalogowany
2014-08-17
10:22

 2013-05-14, 09:15
 
LINK: https://plus.google.com/u/0/photos/112174681182905613005/albums/5877106177048996113
Mam kilka zdjęć ze startu połówki (zwłaszcza grupa na 2 godziny). Może ktoś się gdzieś rozpozna :) I pozdrowienia na naszego Pacemana na 2 godziny, za którym panny sznurem :P

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (1 sztuk)

 



Zabiegany ...
Lucjan Wieczorek

Ostatnio zalogowany
2019-12-28
23:28

 2013-05-14, 09:26
 
Bardzo dziękuję za ten maraton, gdyż jest to jeden z moich ulubionych. Bardzo atrakcyjna trasa(lepsza niż w ubiegłym roku, zwłaszcza jeśli chodzi o finisz), do tego perfekcyjnie oznaczona i zabezpieczona przez wolontariuszy(miałem wrażenie, że każde przejścia dla pieszych są obstawione przez wolontariuszy lub policję).
Oczywiście, zawsze się można do czegoś doczepić, że makaron na pasta mógłby być smakowitszy a przynajmniej ciepły - jednak pamiętajmy, że pasta party to nie bankiet w hotelu Mariot. Być może przyjezdni nie byli w różnych kwestiach doinformowani jak gdzie trafić, może brakło "prowadzenia za rączkę", nie wiem, bo ja sobie ze wszystkim poradziłem, więc mój punkt widzenia jest inny. Po prostu przestudiowałem stronę Silesia Marathon jakiś czas przed maratonem a jak czegoś nie wiedziałem, to doinformowali mnie wolontariusze na miejscu.
Jedzenia na trasie również mi wystarczyło, podobnie z napojami. Niestety też widziałem jak niektórzy maratończycy wyrzucali na trasę całe kawałki bananów.
Śmieszą mnie natomiast narzekania w rodzaju, że była bułka z serem. Osobiście pierwsze co zrobiłem po przekroczeniu linii mety, to właśnie zjadłem tę bułkę i to z najwyższą przyjemnością, tym bardziej, że nie jem mięsa. Po takim dystansie doceniłem tę bułkę. Mam jednak wrażenie, że niektórzy narzekacze przebyli ten maraton nie na nogach a w royce-royce i zamiast bułki, oczekiwali kawioru i szampana.
Co do konkursu, to regulamin był dostępny długo przed maratonem i ci którzy chcieli się bawić, przeczytali zasady wcześniej. Jak komuś zasady nie odpowiadały, to nikt nie zmuszał to udziału w konkursie. Poza tym uważam, że konkursy na hasło są lepsze, niż zwyczajne losowanie. To jest konkurs a nie loteria, nie totek. Poza tym trzeba trochę trudu, by wymyślić dobre hasło a nie pójść na łatwiznę. Ucieszyło mnie to, że facet, który wygrał miał bardzo dobre hasło. A pytanie konkursowe było ciekawe, oryginalne i raczej bym na nie nie odpowiedział na tyle dobrze, by wygrać samochód, więc nawet dobrze, że nie dostałem się do finałowej piątki ;-)
Co do narzekania na pakiety startowe, to owszem, że znajdziemy na rynku biegów pakiety zarówno bogatsze, jak i uboższe. Jednak czy startuje się w biegu dla pakietu? Płaci się za możliwość udziału w biegu a nie za koszulki, nie za medale.
Byłem kiedyś w Łodzi na maratonie i gdy chciałem wziąć prysznic po biegu, była zimna woda. Wkurzyłem się ale nie biadoliłem o tym potem na forach, nie robiłem czarnego PR, tylko to zaakceptowałem i mimo to bardzo miło wspominam Łódź, bo dla mnie liczy się przede wszystkim sam bieg, ludzie poznani w trakcie, bezpieczeństwo na trasie, bo to wszystko tworzy klimat.
Krzykacze powinni sami spróbować się zebrać i wspólnie stworzyć jakiś bieg, by uświadomić sobie jaki trud ponosi organizator, jakie to jest ogromne przedsięwzięcie. Tylko wątpię czy z tak negatywnym nastawieniem można stworzyć jakąkolwiek imprezę - no chyba, że posiedzenie sejmu.

Zatem bardzo miło będę wspominał ten maraton, mimo iż ZAWSZE można coś poprawić i mam nadzieję, że kolejny za rok, będzie jeszcze wspanialszy, że organizatorzy wysłuchają tych argumentów, które faktycznie mają znaczenie, a nie są tylko narzekaniem dla narzekania.
Nie narzekam już na narzekaczy, bo wiem, że narzekanie na narzekanie, też jest narzekaniem :))

Przy okazji pozdrawiam fajnego gościa z Kościeliska, poznanego w tramwaju, z którym biegłem troszkę na początku i gratuluję mu drugiego miejsca w kategorii wiekowej!

Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich uczestników biegu i wspaniałych kibiców na trasie!

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (3 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (6 sztuk)


Zabiegany ...
Lucjan Wieczorek

Ostatnio zalogowany
2019-12-28
23:28

 2013-05-14, 09:47
 
Otrzymałem przed chwilą PW od jednego z uczestników z zapytaniem o hasło zwycięscy, gdyż nie dotrwał. Jeśli się pomylę, to mnie poprawcie ale z pamięci, brzmiało mniej więcej tak:

Silesia Marathon na piątkę, Mini Cooper w dziesiątkę.

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (3 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (6 sztuk)


marekgtw
Noland

Ostatnio zalogowany
2018-09-08
09:58

 2013-05-14, 11:00
 
2013-05-14, 09:15 - Justy1986 napisał/-a:

Mam kilka zdjęć ze startu połówki (zwłaszcza grupa na 2 godziny). Może ktoś się gdzieś rozpozna :) I pozdrowienia na naszego Pacemana na 2 godziny, za którym panny sznurem :P
Nawet biegliśmy obok siebie wiele kilometrów :-).

Pozdrawiam również Pacemana na 2:00 - podziękowałem za bieg obok skansenu i pobiegłem dalej - może skojarzysz.

  NAPISZ LIST DO AUTORA


kris0309
Krzysztof Waldon

Ostatnio zalogowany
2019-07-14
23:31

 2013-05-14, 11:17
 
2013-05-14, 11:00 - marekgtw napisał/-a:

Nawet biegliśmy obok siebie wiele kilometrów :-).

Pozdrawiam również Pacemana na 2:00 - podziękowałem za bieg obok skansenu i pobiegłem dalej - może skojarzysz.
Pewnie, że kojarzę! Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnych imprezach.

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (9 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (10 sztuk)


kris0309
Krzysztof Waldon

Ostatnio zalogowany
2019-07-14
23:31

 2013-05-14, 11:22
 
2013-05-14, 09:15 - Justy1986 napisał/-a:

Mam kilka zdjęć ze startu połówki (zwłaszcza grupa na 2 godziny). Może ktoś się gdzieś rozpozna :) I pozdrowienia na naszego Pacemana na 2 godziny, za którym panny sznurem :P
Paceman na 2:00 - również pozdrawiam! Szkoda, że większość "panien" nie utrzymało się do końca. Następnym razem może rzeczywiście trzeba będzie przywiązać sznurkiem :) Mam nadzieję, że złamałaś 2 h. ...

PS. Miło, że ktoś docenia naszą robotę...

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (9 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (10 sztuk)

 



grzk66
Grzegorz Kukla

Ostatnio zalogowany
2020-11-16
12:46

 2013-05-14, 11:26
 
Dla odmiany napisze trochę o biegu. Silesia nie należy do łatwych maratonów - ale to w końcu Górny Śląsk i górki musza być. Najtrudniejsze były dla mnie ostatnie 6 kilometrów - dużo biegania pod górkę. Plan wykonałem (życiówka) - głównie dzięki pogodzie. W tamtym roku czas miałem gorszy o 17 minut. Jest trochę ironiczne to, że dobra pogoda dla biegaczy oznacza (prawie) brak kibiców na trasie. W tamtym roku gdy "umieraliśmy" pogoda sprzyjała kibicom. Nie będę nic pisał o niedociągnięciach organizacyjnych - bo oczywiście były, ale mam nadzieję że większość można w przyszłym roku usunąć i to naprawdę tanim kosztem. Wiem, że Admin czyta to co tu piszemy. Za rok ma zamiar znowu wystartować po raz 5 na Silesii. pozdrawiam wszystkich biegaczy

  NAPISZ LIST DO AUTORA


marekgtw
Noland

Ostatnio zalogowany
2018-09-08
09:58

 2013-05-14, 11:37
 
2013-05-14, 11:22 - kris0309 napisał/-a:

Paceman na 2:00 - również pozdrawiam! Szkoda, że większość "panien" nie utrzymało się do końca. Następnym razem może rzeczywiście trzeba będzie przywiązać sznurkiem :) Mam nadzieję, że złamałaś 2 h. ...

PS. Miło, że ktoś docenia naszą robotę...
Ja bardzo doceniam :) Wydawało mi się, tylko że na początku tempo było za wysokie - zwłaszcza na Korfantego, i dopadłem balonik dopiero w Siemianowicach. Co do tych, których nie udało się dowieźć wydaje mi się, że taktyka była nieodpowiednia :)

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Andante78
Tomasz Lewicki

Ostatnio zalogowany
2020-11-01
11:02

 2013-05-14, 11:41
 
Każdy ma prawo oceniać bieg, ale przyznaję, że niektóre oceny są naprawdę zaskakujące. Z mojej perspektywy organizacja była ok, ale może miałem szczęście :-) i po prostu chciałem tylko przebiec maraton na Śląsku, nie licząc na zbytnie profity z tego tytułu. Uważam, że za 60 zł to to co otrzymałem w zamian, było wystarczającą rekompensatą (koszulka techniczna (ładna i średniej jakości), Powerade na mecie, bułka, 2 batony z czekoladą, jabłko) + to co na trasie. Może jestem wyjątkiem, ale widziałem zarówno ratowników medycznych (nie pytajcie gdzie, ale gdzieś na pewno widziałem :-)) oraz co najmniej 1 namiot z masażem (na 40 km? wprawdzie, ale zawsze :-)). Poza tym to jest aglomeracja i karetka pogotowia jest w stanie przyjechać w kilka minut w razie potrzeby, a gdyby organizator nie zapewnił opieki medycznej to nie sądzę, żeby otrzymał zgodę na organizację tego typu imprezy. Z samochodem rzeczywiście trochę dziwna sprawa (byłem przekonany, że będzie losowany), ale nie wczytywałem się w regulamin, zresztą nie liczyłem, że wygram i może po prostu mi nie zależało. Brak plecaczka (czy też torby) zauważyłem dopiero po przeczytaniu komentarzy na forum, nie czuję się jednak oszukany, bo z poprzedniej (?) edycji taki plecaczek leży gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie i po prostu go nie używam. Zgadzam się z tym przedmówcą, który napisałaś coś w ten deseń, że ten, kto nie organizował nigdy nic, nie wie ile trudu trzeba, aby to wszystko pospinać i jakie olbrzymie koszty są z tym związane.

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (44 sztuk)


kris0309
Krzysztof Waldon

Ostatnio zalogowany
2019-07-14
23:31

 2013-05-14, 11:43
 
2013-05-14, 11:37 - marekgtw napisał/-a:

Ja bardzo doceniam :) Wydawało mi się, tylko że na początku tempo było za wysokie - zwłaszcza na Korfantego, i dopadłem balonik dopiero w Siemianowicach. Co do tych, których nie udało się dowieźć wydaje mi się, że taktyka była nieodpowiednia :)
Tempo na początku rzeczywiście było trochę mocniejsze bo musiałem odrobić stratę ze startu i podbiegu... ale przyśpieszałem tylko z górki... Potem było już prawie równiutko.

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (9 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (10 sztuk)


Przemol
Przemek Żerkowski

Ostatnio zalogowany
2018-05-28
16:19

 2013-05-14, 11:43
 
2013-05-14, 09:26 - Lucjanek napisał/-a:

Bardzo dziękuję za ten maraton, gdyż jest to jeden z moich ulubionych. Bardzo atrakcyjna trasa(lepsza niż w ubiegłym roku, zwłaszcza jeśli chodzi o finisz), do tego perfekcyjnie oznaczona i zabezpieczona przez wolontariuszy(miałem wrażenie, że każde przejścia dla pieszych są obstawione przez wolontariuszy lub policję).
Oczywiście, zawsze się można do czegoś doczepić, że makaron na pasta mógłby być smakowitszy a przynajmniej ciepły - jednak pamiętajmy, że pasta party to nie bankiet w hotelu Mariot. Być może przyjezdni nie byli w różnych kwestiach doinformowani jak gdzie trafić, może brakło "prowadzenia za rączkę", nie wiem, bo ja sobie ze wszystkim poradziłem, więc mój punkt widzenia jest inny. Po prostu przestudiowałem stronę Silesia Marathon jakiś czas przed maratonem a jak czegoś nie wiedziałem, to doinformowali mnie wolontariusze na miejscu.
Jedzenia na trasie również mi wystarczyło, podobnie z napojami. Niestety też widziałem jak niektórzy maratończycy wyrzucali na trasę całe kawałki bananów.
Śmieszą mnie natomiast narzekania w rodzaju, że była bułka z serem. Osobiście pierwsze co zrobiłem po przekroczeniu linii mety, to właśnie zjadłem tę bułkę i to z najwyższą przyjemnością, tym bardziej, że nie jem mięsa. Po takim dystansie doceniłem tę bułkę. Mam jednak wrażenie, że niektórzy narzekacze przebyli ten maraton nie na nogach a w royce-royce i zamiast bułki, oczekiwali kawioru i szampana.
Co do konkursu, to regulamin był dostępny długo przed maratonem i ci którzy chcieli się bawić, przeczytali zasady wcześniej. Jak komuś zasady nie odpowiadały, to nikt nie zmuszał to udziału w konkursie. Poza tym uważam, że konkursy na hasło są lepsze, niż zwyczajne losowanie. To jest konkurs a nie loteria, nie totek. Poza tym trzeba trochę trudu, by wymyślić dobre hasło a nie pójść na łatwiznę. Ucieszyło mnie to, że facet, który wygrał miał bardzo dobre hasło. A pytanie konkursowe było ciekawe, oryginalne i raczej bym na nie nie odpowiedział na tyle dobrze, by wygrać samochód, więc nawet dobrze, że nie dostałem się do finałowej piątki ;-)
Co do narzekania na pakiety startowe, to owszem, że znajdziemy na rynku biegów pakiety zarówno bogatsze, jak i uboższe. Jednak czy startuje się w biegu dla pakietu? Płaci się za możliwość udziału w biegu a nie za koszulki, nie za medale.
Byłem kiedyś w Łodzi na maratonie i gdy chciałem wziąć prysznic po biegu, była zimna woda. Wkurzyłem się ale nie biadoliłem o tym potem na forach, nie robiłem czarnego PR, tylko to zaakceptowałem i mimo to bardzo miło wspominam Łódź, bo dla mnie liczy się przede wszystkim sam bieg, ludzie poznani w trakcie, bezpieczeństwo na trasie, bo to wszystko tworzy klimat.
Krzykacze powinni sami spróbować się zebrać i wspólnie stworzyć jakiś bieg, by uświadomić sobie jaki trud ponosi organizator, jakie to jest ogromne przedsięwzięcie. Tylko wątpię czy z tak negatywnym nastawieniem można stworzyć jakąkolwiek imprezę - no chyba, że posiedzenie sejmu.

Zatem bardzo miło będę wspominał ten maraton, mimo iż ZAWSZE można coś poprawić i mam nadzieję, że kolejny za rok, będzie jeszcze wspanialszy, że organizatorzy wysłuchają tych argumentów, które faktycznie mają znaczenie, a nie są tylko narzekaniem dla narzekania.
Nie narzekam już na narzekaczy, bo wiem, że narzekanie na narzekanie, też jest narzekaniem :))

Przy okazji pozdrawiam fajnego gościa z Kościeliska, poznanego w tramwaju, z którym biegłem troszkę na początku i gratuluję mu drugiego miejsca w kategorii wiekowej!

Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich uczestników biegu i wspaniałych kibiców na trasie!
Dzięki za ten wpis, bo miałem wrażenie, że to forum opanowali już sami malkontenci, albo tak jak piszesz "narzekacze" i "krzykacze" (właściwie co roku ci sami). Ci ludzie są po prostu niereformowalni, a Silesia stała się "ewidentnie chłopcem do bicia". Myślę, a wręcz jestem pewien, że, bez względu na to jak będzie wyglądać przyszłoroczny maraton, ich poziom frustracji za rok będzie co najmniej taki sam.

  NAPISZ LIST DO AUTORA

 



mathiass82
Maciek Marciniak

Ostatnio zalogowany
2019-06-14
22:53

 2013-05-14, 12:07
 Opinia - Maciek z Poznania
Witam,
Pierwszy raz biegłem Silesia Maraton.
Zwracam uwagę na wiele elementow imprez biegowych.
1) Przede wszystkim na trasę i jej przebieg.
Zanim się zapisałem na bieg, spodobało mi się, że trasa składa się z 1 pętli i nie trzeba biec kilka razy tymi samymi fyrtlami (zakątkami). Duży plus takiego rozwiązania, polega na tym, że biegacz-amator widzi zmieniające się otoczenie, co pomaga i daję chęć do dalszej walki przy długotrwałym wysiłku na 42-km trasie.
Niemniej jednak trasa sama w sobie nie należy do łatwych ze względu na znaczną ilość podbiegów, które potrafią dać w kośc, szczególnie po 30 km. Nie jest to raczej trasa dla robienie zyciówek. Uważam jednak, że jesli ktoś zrobi Silesię na okreslony wynik, to na jesiennym maratonie gdzieś na płaskim terenie (np. Wrocław, Warszawa, Berlin) może spokojnie oczekiwać wyniku lepszego o dobre kilka minut. Innymi słowy - Silesia to dobry "trening" i mocne rozpoczecie sezonu wiosenno-letnio-jesiennego :)
2) Podobało mi się, że na trasie było mało korków, spowodowanych przez samochody ze wściekłymi kierowcami. Nie wiem czy to zasługa organizatora, ale wyszło bardzo przyzwoicie.
3) Na plus zaliczam organizatorowi możliwość otrzymania na trasie (na punktach odżywczych) butelki z wodą, którą można wziąć ze sobą i biec z butelką przez następne kilka kilometrów. Byłoby jeszcze lepiej jeśli butelki byłyby zakręcone, co by woda nie wylewała się = butelkę można nieść dłużej.
Poza tym, świetnym pomysłem okazały się bułki wydawane na mecie. Jadełm z przyjemnością :)
4) Organizator połączył bieg maratoński i półmaratoński. Pewno nie ma dużego doświadczenia, ale pierwszy raz mialem takie doświadczenie. Połówkowicze pojawili się na "mojej" trasie po 30 km , po to żeby mnie wyprzedzić. Zwykle dobrze radzę sobie po 30tym i mam stałem tempo, ale patrzenie na "niewyżytych tygrysków", ktorzy mnie łykają to w sumie nowość. Nie zniechęciłem się tym widokiem, nawet trochę mnie to zmobilizowało, ale ... niektórzy maratończycy skarżyli się na tłok po wpuszczeniu na trasę półmaratończyków.
5) Zestresowalem się natomiast kolejką przed autobusem koło Spodka przed startem, w którym składało sie depozyty. Z punktu widzenia biegaczy, stojących w kolejce, odbiór depozytów szedł wolno i nieefektywnie. Może na następny raz warto taki bus zaparkować na placu przed Spodkiem (lepsze dostęp) i zaanagażować większą ilośc wolontariuszy. Mała szansa, żeby biegacze przyszli ponad godzinę wcześniej przed startem, aby oddać depozyt bez kolejki, a potem marzli czekając na start.
Rzecz do koniecznej poprawki przez organizatora, która chyba nie wymaga wielkich nakładów :)
6) Inne sprawy organizacyjne - wydawanie numerów i pakietów startowych, pacemakerzy, przekąski na trasie, obsluga na mecie, medal - bez zarzutu. Nie ma wysokich wymagań.
Pozdrawiam
Maciek

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Zabiegany ...
Lucjan Wieczorek

Ostatnio zalogowany
2019-12-28
23:28

 2013-05-14, 13:10
 
Przemol
Zazwyczaj się nie udzielam ale jak ktoś wylewa pomyje na bieg w moim mieście, to nie mogę być obojętny. Warto spojrzeć obiektywnie, dostrzec plusy i minusy. Jeśli ktoś dostrzega same minusy, to coś jest nie halo.

mathiass82
Dzięki za obiektywną opinię, tym bardziej, że jesteś przyjezdnym i wiesz o co biega. Poznań wspominam bardzo mile, ponieważ poza świetną organizacją, do niedzieli 12 maja, miałem życiówkę z Poznania. Na Silesia teraz udało mi się poprawić po dwóch latach.

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (3 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (6 sztuk)


Justy1986
Justyna

Ostatnio zalogowany
2014-08-17
10:22

 2013-05-14, 16:42
 
2013-05-14, 11:43 - kris0309 napisał/-a:

Tempo na początku rzeczywiście było trochę mocniejsze bo musiałem odrobić stratę ze startu i podbiegu... ale przyśpieszałem tylko z górki... Potem było już prawie równiutko.
Cóż, tempo na początku dla mnie było troszkę zbyt wolne :) Udało mi się dogonić grupę maratonu na 4 godziny i ją przegonić (bez soczewek biegłam z niedowierzaniem, że przegonię 1:45 :P). Endo wskazywało, że w takim tempie skończę gdzieś na 1:53- 1:55. Niestety fantazja mnie poniosła przy zbieganiu i po jednym chrupnięciu w kolanie miałam przymusowego gallowaya :) 2H nie udało się złamać, ale mało brakło :) Cóż, no risk no fun a jak nie to next time :P
ps Trzeba mnie było przywiązać, nie uciekłabym i spokojnie skończyła w 2 h ;)

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (1 sztuk)

Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona :
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  
20  


POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH




 Ostatnio zalogowani
MissWitch
23:29
Wojciech
23:16
fit_ania
22:46
Mikesz
22:13
maste
22:12
Pawel63
21:49
Zulus
21:43
StaryCop
21:16
Isle del Force
21:09
Darek Ł.
20:53
INVEST 83
20:22
benek
20:19
MEDA
20:04
kakaa73
19:53
czewis3
19:51
Bartu¶
19:43
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |