Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

         

  WIZYTÓWKA  GALERIA [25]  PRZYJAC. [125]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
paulo
Pamiętnik internetowy
moja rado¶ć-bieganie

Paweł Kasierski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Poznań
253 / 264


2018-02-07

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Bieganie w Biedrusku (czytano: 349 razy)

 

Pierwszy w tym roku porz±dniejszy rozruch mam za sob±. W minion± sobotę w Biedrusku w ramach Warta Challenge Marathon&Half ukończyłem dystans około półmaratoński (21300m) z językiem na wierzchu :( Nie było łatwo, niestety i to nie tylko z powodu kilkunastu mniejszych czy większych podbiegów ale i dlatego, że od trzech miesięcy aplikowałem sobie na jeden raz od 5 do 14 km i w pewnym momencie zabrakło paliwa biegowego :( St±d organizm się buntował i gdzie¶ z tyłu głowy słyszałem ci±gle jakie¶ podpowiedzi: „wystarczyłoby Tobie 10 km, po co Ci więcej” itp. :) Musiałem więc walczyć z tym moim ociężałym ciałem 1 godzinę i 52 minuty by w końcu na mecie mi odpu¶cił :)

Dzisiaj z perspektywy czasu stwierdzam jednak, że warto było pomęczyć się, by poczuć satysfakcję i rado¶ć. Tym bardziej, że znów było fajnie. Atmosfera stworzona przez Organizatora i uczestników biegu powodowała, że człowiek niczego nie żałował. Dla takich chwil też między innymi biegam i męczę się na moich ¶cieżkach biegowych :)

Oprócz przepięknej pogody ( 3 stopnie w plusie, bez deszczu) i cudnych widoków na trasie można było do¶wiadczyć różnych ciekawych atrakcji. Cieszę się, że mogłem osobi¶cie w czasie biegu u¶cisn±ć dłoń Arturowi Kujawińskiemu, Mistrzowi dłuuugich dystansów :) Byli też po drodze praktycy gołych torsów :) Dwóch Harpaganów tak wła¶nie biegło i żeby nie było tak łatwo, co jaki¶ czas robili pompki :) Szacun.

Fajnie było też spotkać w różnych punktach Tomka i Kasię, którzy biegali po lesie i robili nam zdjęcia. Przed biegiem w Biurze Zawodów każdy z uczestników mógł otrzymać kalendarz ¶cienny z pięknymi zdjęciami z różnych biegów w Polsce, a na mecie czekał na nas medal – ¶nieżynka z diamentem Swarowskiego :) Na zakończenie po ciepłym posiłku przemówił do nas Mikołaj Lasek i przekonywał do zdrowego jedzenia.

Chcę zatem tam wracać i będę to czynił tylekroć, ilekroć siły i czas pozwol±, bo nie ma chyba lepszego motywatora do wychodzenia zim± na bieganie jak dobra atmosfera i fajne towarzystwo :)



- na zdjęciu (zrobione przez Emocjonaln±, czyli po prostu Kasię) moje zmaganie się z piękn± tras± :)


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Hung (2018-02-07,20:16): Przetarłes nie tylko trasę ale też pogl±d o swoich możliwo¶ciach. To jest przydatne w sezonie.
paulo (2018-02-08,08:44): wiesz, że miałem też o tym napisać ale jako¶ mi to wyleciało :) Głównie chodziło mi o uzyskanie informacji na jakim etapie jestem obecnie :)







 Ostatnio zalogowani
wiktor.ruben
21:27
pol1948
21:27
mitro
21:25
puszczyk
21:24
kasar
21:22
krunner
21:21
yarek74
21:19
snipster
21:18
LiBart
21:16
entony52
21:16
romaolsz
21:15
42.195
21:06
stanlej
21:05
Skoczek
21:04
proch
21:03
markwi
21:01
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |