Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [48]  PRZYJAC. [25]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Inek
Pamiętnik internetowy
W_BIEGAM

Ignacy Gadzinowski
Urodzony: 1950----
Miejsce zamieszkania: Radom
9 / 10


2015-07-21

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
To był dobry dzień. (czytano: 1043 razy)

 

Pięć lat już uczestniczę w różnych biegowych imprezach,
zwiedzam nasz kraj, poznaję wspaniałych ludzi ...
Wiadomo, że dalsze wyjazdy s± praktycznie utrudnione,
ale akurat o Dobrodzieńskiej Dysze słyszałem tyle dobrego,
że postanowiłem w tym roku zapisać się i na ten bieg.
W sobotę, 18-go lipca, skoro ¶wit opuszczali¶my więc Radom,
kierunek Dobrodzień, prowadziła Małgosia :)

Zapowiadano upały, ale niebo było zachmurzone.
Za Częstochow± opady deszczu zaczęły się nasilać, jednak przed wjazdem do Dobrodzienia pogoda wyrażnie się poprawiła, zaparkowali¶my na słonecznym rynku.
Już przy odbiorze pakietu startowego dało się zauważyć,
że organizacja biegu jest na wysokim poziomie, a wol±ntariusze bardzo mili i uczynni, z formalno¶ciami poszło expresowo.

Upał zaczynał się nasilać, więc rozgrzewka nie mogła być za mocna, około 600 zawodników powoli gromadziło się przed startem.
Dla mnie s± to niezwykle fascynuj±ce chwile, to stawanie przed kolejn± szans±. Odczuwalne jest jakie¶ skupienie, widać przy tym różnie okazywane obawy i nadzieje.
Dominuje u¶miech i wiara, że tym razem będzie lepiej :)

O 11-tej nast±pił upragniony start - najpierw wózki.
Potem jak to w życiu, jedni spokojnie, niemal płyn±,
inni wręcz frun±, większo¶ć mozolnie ale z podniesionym czołem pokonuje zadan± trasę, a jeszcze inni walcz± usilnie o przetrwanie ...
Wspaniałe jest to, że każdy indywidualnie pracuje na swój sukces i że s± różne zadania, ale wszystkich jednoczy wspólny cel - meta!

A jak to konkretnie było ze mn± ?
No cóż, bez rewelacji, czas netto 57:42 .
Łatwo nie było, ale starałem się mimo narastaj±cego z nieba żaru.
To był mój pięćdziesi±ty już uliczny bieg, a ja ci±gle się uczę.
Często zdarza mi się lekceważyć sprawy żywieniowe lub pogodowe. Na szczę¶cie Małgosia przypilnowała abym jednak przed startem czapkę nałożył, miałem przynajmniej minimum cienia pod daszkiem.
Przed biegiem chyba za mało się nawadniałem, a potem na trasie za to zbyt długo, ale poza tym biegłem nieprzerwanie.
Jestem bardzo zadowolony, że dotarłem do celu w dobrym zdrowiu i że miałem jeszcze trochę sił na przyspieszenie przed met±, miło też było usłyszeć swoje nazwisko!

Organizatorzy spisali się natomiast na medal.
Obydwa punkty z napojami były bardzo przydatne,
kurtyny wodne ustawione skutecznie i taktownie.
Dzięki też za każd± dostawion± ławkę z parasolem w okolicach strefy mety. Wydaje mi się, że to jest ważne, aby po biegu można było gdzie¶ usi±¶ć, podzielić się wrażeniami, porozmawiać bez zbytniego tłoku i po¶piechu,
spokojnie i w miarę wygodnie poczekać na dekoracje ...

Porozmawiali¶my sobie z młodym małżeństwem z Opola,
tata dzielnie się spisał, a mama zapewniała kilkuletniego synka,że w przyszłym roku to już na pewno nie spóżni± się na biegi dzieci :)
Pewna pani cieszyła się przy nas, że dobiegła w limicie i zasłużyła na podium w swojej kategorii, i że córki zaczęły też biegać :)

Czas szybko mijał w przyjemnej atmosferze i nie popsuł nam humorów brak szczę¶cia w losowaniu skórzanego fotela, to s± drobiażki, ale emocje były do końca, można nawet powiedzieć,
że otarli¶my się o podium w kategorii "losowanie czę¶ci podium, czyli puf".
Ogólnie wysoko oceniam bieg w Dobrodzieniu, dla nas to był niezwykle udany wyjazd :)

Dobrze też, że w drodze powrotnej mogli¶my wst±pić na Jasn± Górę... i że zd±żyli¶my do domu przed ulew±...






Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


paulo (2015-07-22,08:51): Ignacy, wszystkiego dobrego z okazji złotego jubileuszu biegów ulicznych :) Super! Brawo!
andbo (2015-07-22,10:29): Gratulacje! I dalszych sukcesów w kolejnych biegach.
Inek (2015-07-22,17:28): Dziękuję Paweł, no tak, złoto to złoto, cieszy :)
Inek (2015-07-22,17:31): Dzięki Andrzej, może w następnym roku będę szukał sukcesu w Lublinie, mam na my¶li maraton!







 Ostatnio zalogowani
Andrzej.
23:50
andreas07
23:50
przemek300
23:06
conditor
22:47
MARIO87
22:29
marczy
21:52
lordedward
21:49
WitkowoBiega
21:46
przystan
21:42
janeta75
21:23
stawarzp
21:12
Admin
20:38
janusz9876543213
20:04
paula4991
19:50
1223
19:47
entony52
19:25
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |