Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

  WIZYTÓWKA  GALERIA [17]  PRZYJAC. [22]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
frater
Pamiętnik internetowy
Bogu na chwałę

Waldemar Prange
Urodzony: 1976-08-17
Miejsce zamieszkania: Puck - Miłomłyn
77 / 83


2011-07-17

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Tusik i mój komentarz z sentymentem do Mediugorie (czytano: 1212 razy)



„Oblicze Matki z Međugorje”

Miasto budzi się ze snu
Ogromny skwar jak gorąca stal
Ostry krzew na krzewie
I kamień na kamieniu
Niczym szczelne tamy zbudowane przez bobry
Wzgórza piękne, choć niedostępne
Mogłyby otaczać niejeden rajski ogród

Każdy szuka swojego miejsca
Szuka sensu życia i bliskości ze Stwórcą
Zarówno ten mały kotek zbłąkany na ulicy
Jak i eleganckie panie i dostojni panowie
Pielgrzymi idący pokutnie
W butach, boso, o lasce
Modlący się głośno i kontemplujący w ciszy

Idą w górę z odległych krajów i kontynentów
Na Drodze Krzyżowej usłanej kopcami kamieni między Stacjami
Na której od wysiłku serce staje się niecierpliwe
Towarzyszy im trud i zmęczenie
Lecz od wiary serca ściskającego w ręce Różaniec
Spokojnie znoszą ciężkie upały i niewygodę
Nic bowiem nie zgasi pragnienia mocnej wiary

Jeno prostota ugasi uczucie zdziwienia
Że nawet największy grzesznik
Pragnie bliskości z Maryją i zbawienia przez Jej ręce
Jeno góra „Križevac” dumnie spogląda na Međugorje
„Między górami” bajecznych Bałkanów

...Stoi Krzyż, a pod nim miejsce ukazania Matki
Dla której w mieście nie padł ani jeden wystrzał
Matki proszącej o modlitwę i ufność w Jej prowadzenie

Miłosierna „Majko” Boża, chroń Swoje dzieci od złego


Autor: Tusik
Međugorje, Bośnia i Hercegowina, 11.07.2011 r.

I mój wpis:
Długo zbierałem sie by napisac komentarz do tego wpisu. Różne były powody: ktoś lepiej to zrobi, szczególnie ten kto nie raz z Tusikiem gadał, ale nic, zero wpisu. Bo drogi Tusiku tak się składa że mnie Mediugorie postawiło w pion, byłem tam chyba juz siedem razy, ale wiem że są tacy którzy przestali liczyc ilość pobytów.Dla mnie najpiekniejsze, niesamowite są spowiedzi polaków, którzy tam byli, spowiedzi takie niesamowite, z całego życia, wiele razy powstawania z bagna do Życia.To takie świadectwo ksiedza maratończyka.A propos zauważyłem rano w lipcu około 5tej inaczej sie nie da(sam wiesz za duży upał) sporą grupę biegających.Z tego co wiem organizują tam maraton do Królowej Pokoju. Dzięki za wiersz
p.s objawienia w Mediugorie należą do tzw.objawień prywatnych, a na dzisiaj nie zatwierdzonych przez Kościół Święty Katolicki

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Tusik (2011-07-17,11:49): Dzięki Waldku, tak to było dla mnie przeżycie... a te piękne góry to dały mi w kość, bo chodziłem po nich (a czasem wspinałem się) poza szlakiem! ;) Raz myślałem, że w ogóle nie wrócę... było ciężko - ale bez tego nie byłoby tego tekstu. Pozdrawiam serdecznie.







 Ostatnio zalogowani
Iryda
21:28
mk13
21:14
mieszek12a
21:05
crespo9077
19:34
Jarek42
19:30
janek2801
19:29
M1chaLL
19:08
An_Hal
18:50
POZDRAWIAM
18:36
Jurek3:33:33
18:34
biegacz54
18:02
entony52
17:46
antek1530
17:40
Citos
17:37
tomasso023
17:32
wojtek kasiński
17:15
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |