Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

  WIZYTÓWKA  GALERIA [48]  PRZYJAC. [19]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aspirka
Pamiętnik internetowy
Bieganie na zawołanie

Agata
Urodzony: 19xx-05-23
Miejsce zamieszkania: Modlnica / Kraków

Liczba wpisów - 54
2018-07-04
Badanie wydolnościowe (czytano: 836 razy)

Kiedyś przeszło mi przez myśl, że powinnam sobie zrobić jakieś badanie, żeby sprawdzić jak zachowuje się moje serce przy dużym obciążeniu wysiłkiem. A że FB czyta w myślach, to podsunął mi propozycję badań wydolnościowych. Nie były to dokładnie badania, na których mi zależało, ale tak już czasem bywa, że człowiek idzie do sklepu w poszukiwaniu butów, a wraca z nową torebką…. Dałam się w...

2018-05-14
Perełka w Szczawnicy (czytano: 897 razy)

Od dawna marzył mi się bieg po górach, wiosenną formę jeszcze szlifuję, ale mogłam ją już sprawdzić na średnim dystansie w cyklu Pereł Małopolski w Szczawnicy. Jestem z tym biegiem związana od jego pierwszej edycji, ale w Pieninach jeszcze nie byłam. Pojechaliśmy z mężem do Szczawnicy już w sobotę, pogoda piękna, więc wybraliśmy się na rowery, przejechaliśmy niecałe 30 km prawie płaskim szlakiem,...

2018-04-15
Pamiętaj z nami (czytano: 207 razy)

Pomysł na udział w tym biegu, wyjątkowo nie był mój. W Krakowie dzieje się tyle imprez biegowych, że już nie śledzę wszystkich i raczej wybieram na start miejsca poza centrum miasta. Tym razem nie mogłam odmówić, kiedy moja niebiegająca koleżanka Agnieszka, zapytała, czy wezmę udział w tym bieg. Tegoroczna 6 edycja poświęcona była pamięci krakowskich Żydów i 75 rocznicy likwidacji getta w Krakowie...

2018-02-27
Krótka ucieczka (czytano: 668 razy)

Koniec lutego.. ach jakżeby się chciało zobaczyć już pierwsze oznaki wiosny, poczuć zapach kiełkującej zieleni i usłyszeć śpiewanie ptaków o poranku. Można czekać i wypatrywać, albo uciec na krótko tam, gdzie wiosna w pełni i nie trzeba jej wcale szukać.
Czteroosobową wspaniałą babską ekipą wyruszyłyśmy więc do Malagi. Zimowe kurtki w kąt, czapki z głów i można ładować baterie.
Słońce, ziele...


2017-11-14
"…Jeszcze tylko końcówka! Trzysta, dwieście, stówka i życiówka! " (czytano: 345 razy)

Jakoś na mnie, zwykłej amatorce biegania, TO słowo nigdy nie robiło wrażenia, właściwie w kontekście biegów, nawet tych , gdzie całkiem nieźle mi poszło, nigdy go nie wymawiałam, bo też ani nie wiedziałam co by TO mogło zmienić w moim bieganiu, ani też żadnych rekordów jakoś nigdy nie ustanawiałam. Nie czułam się biegaczką, której TO mogłoby dotyczyć. Owszem, jak powtarzałam jakiś bieg kolejne...

2017-10-24
Już za parę dni.... (czytano: 259 razy)

No i powoli zbliża się zakończenie kolejnego sezonu, nie miałam za wiele startów w tym roku, bo zaledwie 4, ale z wszystkich za to byłam zadowolona, więc nie jest źle. I tak zawsze najbardziej czekam na listopadowy Bieg Niepodległościowy. Właściwie miałam chyba szczęście, że 6 lat temu otwierałam swój pierwszy sezon biegowy właśnie „Niepodległościową 11” w Białym Kościele, 6 km ...

2017-09-16
Pierwsze kroki po camino w Małopolskim Biegu św, Jakuba (czytano: 235 razy)

Małopolski Bieg Drogą św. Jakuba wyświetlił mi się kiedyś na facebooku zalajkowany przez kogoś znajomego. Mimo, że była to już 5 edycja i że bieg odbywał się całkiem niedaleko, to usłyszałam o nim po raz pierwszy. Oczywiście przyciągnęła mnie w pierwszej kolejności nazwa, bo o „camino”, czyli o przejściu szlakiem św. Jakuba marzę od dawna i czekam na ten „moment" w moim życiu, k...

2017-08-24
Szczęśliwa 7 - Półmaraton na Wyspie Hvar (czytano: 448 razy)

Ten sezon nie sprzyjał mi w startach na zawodach, kilka razy się zapisywałam i plany jakoś się rozmywały, albo odzywała się kontuzja której nabawiłam się na nartach. W końcu udało się wystartować w "Swoszowickej 10" i mimo, że było to w maju, to już wtedy doświadczyłam biegu w ogromnym upale. Dobry wynik zachęcił mnie do podjęcia decyzji, że jak tylko utrzymam formę, to pobiegnę po raz drugi w Pó...

2016-11-06
Moje "5 minut" na Azorach (czytano: 330 razy)

Tak już mam, że jak tylko odwiedzam jakieś nowe miejsce, to jak pies próbuję zwęszyć, czy pachnie tam bieganiem. Tak było też tydzień temu na Azorach, gdzie na krótko udało mi się wyjechać. Długo nie musiałam szukać, zaraz po wyjściu z samolotu zobaczyłam duży bilbord z reklamą triathlonu Portas do Mar, niestety miał się odbyć dopiero za tydzień, więc pokibicować nie mogłam, ale poczułam dobrą e...

2016-09-04
Pierwszy raz w sztafecie (czytano: 556 razy)

Zawsze czekam niecierpliwie na niedzielne długie wybieganie, zrywam się rano kiedy wszyscy jeszcze śpią i uciekam do moich dolinek. Tym razem kilkunastokilometrowy dystans zamieniłam na krótkie 3800m, biorąc udział w sztafecie biegu Business Run Kraków.

Nie przepadam za masowymi imprezami i nie lubię tłumów, ale w końcu przesłaniem tego biegu jest by zebrało się jak najwięcej drużyn, bo tym...



ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA





 Ostatnio zalogowani
AleksandraK
05:50
Ja0306
05:10
gama
23:17
kasar
23:05
Kravis
23:01
eol
22:56
pjotreck
22:52
RobertLuxa
22:47
trix2
22:45
malicha
22:39
darekATP
22:39
JERZYK-51
22:37
mmklos
22:27
markwi
22:26
Virtual Run Polska
22:23
heelmaes
22:22
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |