Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

        

Sobótka k.Wrocławia, 29 marca 2008, 21:33, 5947/187316
olej
Hieronim
Olejniczak
Wyniki i zdjecia z I Półmaratonu Ślężańskiego

LINK 1: KLASYFIKACJA OPEN W FORMACIE PDF
LINK 2: KLASYFIKACJA KOBIET W FORMACIE PDF
LINK 3: KLASYFIKACJA KATEGORIAMI W FORMACIE PDF
LINK 4: KLASYFIKACJA MIESZKAŃCÓW SOBÓTKI
LINK 5: KLASYFIKACJA WKB PIAST WROCŁAW
LINK 6: STRONA INTERNETOWA ZAWODÓW
LINK 7: ZOBACZ MAPĘ UCZESTNIKÓW ZAWODÓW
LINK 8: STARTOWAŁEŚ? WYSTAW OCENĘ W RANKINGU
LINK 9: GALERIA ZDJĘĆ - 818 SZTUK
LINK 10: ARCHIWUM: SOBóTKA K.WROCłAWIA



Na zdjęciu: start do I Półmaratonu Ślężańskiego (zbiory własne)

Przedstawiamy nieoficjalne jeszcze wyniki I Półmaratonu Ślężańskiego, który odbył się w sobotę, 29 marca 2008 w Sobótce koło Wrocławia.

Debiutancki bieg ukończyło 618 osób, w czym nie przeszkodziła im ani zmienna pogoda, ani słynna Przełęcz Tąpali na którą musieli się wspiąć podczas biegu wszyscy zawodnicy.

W kategorii OPEN mężczyzn triumfował bezapelacyjnie Ksiądz Rafał Gniła z WKB META Lubliniec (1:14:09). Wśród kobiet zwyciężyła zaś reprezentantka MaratonyPolskie.PL TEAM - Anna Balbus (1:36:16)

Walka w klasyfikacji zawodników - mieszkańców Sobótki zakończyła się zwycięstwem Henryka Załęskiego (1:30:16), a zawodników WKB Piast Wrocław - Mariana Czerskiego (1:21:18)

Zwycięzcom serdecznie gratulujemy, pełne wyniki znajdują się w załączonych plikach.

Na uzupełnienie wyników przedstawiamy dodatkowo ponad 800 fotografii z imprezy autorstwa naszego serwisu. Ich jakość pozostawia trochę do życzenia, ale każde z nich możecie sobie rozjaśnić za pomocą dowolnego programu graficznego.

Pod adresem www.polmaraton.antex.pl/POLMARATON_FTP/polmaraton_slezanski.wmv znajdziecie film zrobiony z krążącego na biegiem helikoptera !!!


WIADOMOSCI POWIAZANE
 
  2008-03-24 - To będzie wielkie święto biegania...
  2008-01-31 - Pierwszy treningowy półmaraton ślężański...
  2007-12-11 - Wokół Ślęży, ale tylko 21.097 m...



Komentarze czytelników - 461podyskutuj o tym 
 

KKFM

Autor: KKFM, 2008-04-18, 15:23 napisał/-a:
OK. Dobrze że ktoś pilnuje i kontroluje, to zawsze błąd da się naprawić.

 

marekwroc

Autor: marekwroc, 2008-04-22, 13:28 napisał/-a:
Witam Organizatorów!
Było znakomicie. Nie przejmujcie się tymi głosami krytyki. Polak jak rano wstaje to narzeka i biadoli, a jak nie ma na co, to narzeka na brak tematów do krytyki.
PS.
Myślałem że mnie niczym nie zaskoczycie. A jednak - kupię sobie taki samolocik żeby z kazdegp biegu mieć fotki z góry.
Pozdrowienia szczególnie dla Słonka i Antoniego.

 

Tusik

Autor: Tusik, 2008-04-22, 14:40 napisał/-a:
"Polak jak rano wstaje to narzeka i biadoli, a jak nie ma na co, to narzeka na brak tematów do krytyki"... co Ty piszesz? - o jakich Polakach? - wkleiłes ten wątek z onet'u? :-) No sorry, miałem już tu nie pisać... lecz czuję się z lekka zdziwiony - czuję, że m.in. pod moim adresem padają te słowa - zastanawiam się zatem czy następni tu piszący (w ten sposób) czytają wszystkie posty w tym temacie, czy może tylko niektóre i przyłączają się do pisania o "Polakach marudziarzach". Nie chce mi się cały czas tłumaczyć, że nie jestem maruderem... ;-) chociaz humor mnie nie opuszcza i zadodolenie z w/w półmaratonu też, to jednak staje się to pomału męczące i zgryźliwe, czytanie obraźliwych słów o "Polakach" i nie tylko...

 

bialykrzys

Autor: bialykrzys, 2008-04-22, 15:46 napisał/-a:
Widzisz Mateuszu tak już jest, niektórym nie wystarczy wyjaśnienie, przed niektórymi chyba na kolana trzeba padać i przepraszać. Pan Puchacz świetnie wytłumaczył Twoje uwagi, Ty napisałeś ze jest Ok i ciagle mało. Widocznie mają tu swoje 5 minut. Nic się nie łam, a Ci którzy Cię znają wiedzą co miałeś na myśli i że nie jest to nic złego . Trzymaj sie

 

Głowacz

Autor: Głowacz, 2008-04-24, 17:20 napisał/-a:
Jurka Wykę dodałem, a Karola Chwastyka już wyciąłem. Dzięki Kaziu, ale o czymś zapomniałem.
Grzesia nie było, ale jest usprawiedliwiony
Zabrakło i mojego sportowego idola Grzegorza Kiełczewskiego, który się przygotowywał do Mistrzostw Polski w Maratonie w Dębnie. Sześć lat po tragicznym wypadku (otwarte złamanie uda w kilkunastu miejscach z przemieszczeniem na 200 metrów przed metą) w maratońskim debiucie podczas 20. Maratonu Wrocław pobiegł w Dębnie kolejną życiówkę – poniżej 2:34. Gdyby startował w klasyfikacji Mistrzostw Polski zająłby siódme miejsce. Pierwszą połówkę przebiegł wolniej niż drugą. Brawo Grześ! Dwa tygodnie przed Dębnem nie mógł w Sobótce startować, ale to co dokonał w stolicy Polskiego Maratonu nie tylko go tłumaczy, ale i jakże cieszy.

 

Grażyna W.

Autor: Grażyna W., 2008-04-24, 19:52 napisał/-a:
Z przyjemnością przeczytałam artykuł. Napisany ciekawie, wyczerpujaco i zachęcająco.
Może w przyszłym roku odwiedzę Sobótkę :-)
Pozdrawiam.

 

frater

Autor: frater, 2008-05-01, 15:56 napisał/-a:
Gratulacje dla ks. Rafała co prawda nie proboszcza z Praszki ale życzę mu tego. Też dziękuję ks. Rafałowi za podsuwane treningi i zagrzewanie do biegania.

 

Autor: KrzysztofUW, 2008-05-19, 00:01 napisał/-a:
LINK: http://www.krzysztofuw.net/bieganie/relacje-z-bieg

Zapraszam do wspomnień, czyli krótka relacja...

 

BORA

Autor: BORA, 2008-07-23, 19:54 napisał/-a:
Dopiero teraz przeczytałem. Masz talent!

 

BORA

Autor: BORA, 2008-07-23, 19:57 napisał/-a:
Rozpoczęły się przygotowania do drugiej edycji biegu. Może być tylko lepiej. Zapraszamy w ostatnią sobotę marca 2009.

 


















 Ostatnio zalogowani
jann
04:26
grzesiek1971
04:17
Chassse7j
03:11
Lameraq7l
03:02
Laceyes8n
02:18
Blazi
01:43
Arnwinees7t
01:15
Biały82
01:13
czarny_ps
00:40
Twaddlese7n
00:26
Grinagese9h
00:13
Metzeraq8d
00:10
Conradyes8y
23:59
lechu93
23:57
Stattelmanes7c
23:48
nomad
23:48
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |