Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

   

Poznań, 12 listopada 2021, 13:09, 1219/533350
Krzysiek_biega
Krzysztof
Bartkiewicz
Nietypowy upadek na mecie Biegu Niepodległości w Poznaniu

LINK 1: ARCHIWUM: POZNAń



      

Bieg Niepodległości w Poznaniu, co tam się wydarzyło? Do dramatycznej sytuacji doszło na ostatnich 30 m kiedy to zawodniczki musiały pokonać ostatnie metry przy zmianie nawierzchni, gdzie asfalt pokryty był wykładziną, ta w wyniku różnych wcześniejszych wydarzeń nieco się przykurczyła i powstały fałdy w wyniku czego prowadząca Monika Jackiewicz zaliczyła dotkliwy upadek.

Tym samym tracąc możliwość cieszenia się ze złotego medalu, ten przypadł biegnącej na drugiej pozycji Pauliny Kaczyńskiej której w wyniku niefortunnych wydarzeń przyszło cieszyć się ze zdobycia złotego medalu. Jak udało mi się ustalić Monika po za tym że jest dość mocno poobijana i ma krwiaki, to nic poważnego się nie stało i szybko będzie w stanie wejść w tok treningowy.

Na uwagę zasługuje też start multimedalisty na 800 i 1500 m Marcina Lewandowskiego, który po trzymiesięcznej przerwie powraca na biegowe tory, efektem był udział w ulicznym biegu Niepodległości na 10 km zajmując trzecie miejsce.

Jest mi przykro i chce mi się płakać. Każdy zresztą na moim miejscu reagowałby tak samo. Jeszcze 1 km przed metą ktoś krzyczał, że mam taką przewagę, że na pewno wygram. Czy mogłam odeprzeć atak Pauliny Kaczyńskiej? Nie byłam w stanie, bo meta była za blisko, a ja nie miałam tak dużej przewagi, żeby nie przejmować się upadkiem - przyznała 28-letnia biegaczka.

Według niej to nie obuwie zadecydowało o przebiegu finiszowych metrów.

Ewidentnie dywan był źle ułożony. Nie wiem z czego to wynikało, może ktoś źle rozłożył dywan, a może był zamoczony i zrobiły się na nim fałdy. Nie winię organizatorów, ale na pewno przegrałam tytuł bardzo pechowo. Może jestem w Poznaniu skazana na to drugie miejsce, bo rok temu też wyjeżdżałam stąd bez złota.

Podium 10. PZLA Mistrzostw Polski kobiet w biegu na 10 km:

1. Paulina Kaczyńska 33:24
2. Monika Jackiewicz 33:31
3. Sabina Jarząbek 33:41



Komentarze czytelników - 19podyskutuj o tym 
 

Exlibris

Autor: Exlibris, 2021-11-17, 18:16 napisał/-a:
Ups... Nawet persyflaż...

 

michu77

Autor: michu77, 2021-11-18, 07:33 napisał/-a:
Na finiszu się walczy... a nie podaje rękę... Na tym chyba polega ten sport?

 

Admin

Autor: Admin, 2021-11-18, 09:31 napisał/-a:
Nie ma Pan zielonego pojęcia ani o tym, jak wyglądał ten bieg, ani o rywalizacji na ostatnich metrach. Jest Pan zupełnie oderwanym od realiów fantastą który naoglądał się na youtube ckliwych filmików. Pana wypowiedź jest dla mnie tylko tego dowodem

"Gdyby Pani Monika zatrzymała się i poddała pomocną dłoń, według mojej opinii, nie tylko wygrałaby bieg ale pozostałaby w pamięci wszystkich sympatyków bieganina na długie lata." - nie ma pan najmniejszej umiejętności analizy sytuacji. Wydaje się Panu, że zawodnik w ciągu pół sekundy, na finiszu, przy pełnej prędkości i ekstremalnym zmęczeniu jest w stanie zauważyć co się stało, zanalizować, podjąć decyzję i jeszcze wyhamować. Jest Pan zwykłym internetowym mądralą piszącym totalne bzdury i tyle.

Wypisuje Pan jakieś puste frazesy oderwane od rzeczywistości. To co Pan sugeruje jest tak absurdalne, że aż niesmaczne. "Czasami Ci co przegrywają, Panie Walczewski, są wygranymi..." - i jakie to powiedzenie ma zastosowanie w sytuacji o której rozmawiamy? Żadne.

Twierdzenie, że zawodniczka mogła się zatrzymać jest zwykłym internetowym idiotyzmem. Ktoś, kto tak twierdzi i wciąż się przy tym upiera mimo wyjaśnień kilku osób albo jest internetowym trollem albo - bądźmy szczerzy: głąbem nie rozumiejącym na co patrzy.

 

GrandF

Autor: GrandF, 2021-11-18, 13:02 napisał/-a:
Przegrała zupełnie inaczej. Absolutnie dwie różne sytuacje.

 

Exlibris

Autor: Exlibris, 2021-11-18, 18:03 napisał/-a:
I pan jest administratorem tej strony... Zanim pan skomentuje cokolwiek proszę przeczytać ze zrozumieniem pewne kwestie, jeżeli pan nie potrafi niech ktoś panu pomoże. Żałosne... Strasznie żałosne...

 

Admin

Autor: Admin, 2021-11-18, 18:33 napisał/-a:
I Pan jest czytelnikiem tej strony. I nie umie przytoczyć żadnego argumentu na poparcie swojej tezy. Poza laniem wody nie wniósł Pan do tej dyskusji zupełnie nic. Ani jednego argumentu. Ja przytaczam argumenty i słyszę z drugiej strony tylko echo.

Nadal proszę o wyjaśnienie jak Pan to sobie wyobraża w ciągu ostatniej sekundy biegu, na finiszu, gdy zawodniczki idą w trupa. Pan twierdzi że jedna powinna się zatrzymać i pomóc drugiej. Słucham Pana argumentu. Ma Pan możliwość napisać coś mądrego poza ględzeniem. Liczę na to, że napisze Pan coś więcej niż tylko "żałosne, żałosne"

"Gdyby Pani Monika zatrzymała się i poddała pomocną dłoń, według mojej opinii, nie tylko wygrałaby bieg ale pozostałaby w pamięci wszystkich sympatyków bieganina na długie lata." - czekam na Pana wyjaśnienia jak wyobraża sobie Pan zatrzymanie się zawodnika finiszującego na kreskę w ciągu 2-3 metrów i jednej sekundy - włącznie z zareagowaniem na sytuację oraz podjęciem decyzji. Śmiało. Niech da Pan sobie szansę wyjaśnienia innym swojego pomysłu.

I przypominam - żadna zasada Fair Play nie zobowiązuje zawodników do niesienia pomocy innym zawodnikom - w żadnej dyscyplinie sportowej. Nawet jakby wywrócenie się zawodniczki miało miejsce 100 metrów przed metą, to nie można krytykować innych zawodników za to, że się nie zatrzymali porozmawiać czy wezwać pogotowie. Jeżeli ktoś osądza na tej podstawie zachowanie zawodników - nie ma zupełnie pojęcia o sporcie. To, że ktoś gdzieś coś zrobił nie oznacza, że od tej pory wszyscy inni są zobowiązani moralnie robić tak samo. To jest absolutna bzdura. To że oglądał Pan na youtubie ckliwe filmiki nie oznacza, że czegokolwiek się Pan nauczył a tym bardziej, że nabrał Pan prawa do oceniania innych sportowców.

To, że jeden zawodnik się wywrócił, nie oznacza że drugi zwyciężył bo wykorzystał tę sytuację. Stawianie jakichś moralnych galimatiasów jest głupotą.

 

Exlibris

Autor: Exlibris, 2021-11-18, 19:58 napisał/-a:
"I przypominam - żadna zasada Fair Play nie zobowiązuje zawodników do niesienia pomocy innym zawodnikom - w żadnej dyscyplinie sportowej"...
Szach mat kolego... nie zrozumiałeś... koniec dyskusji...

 

Admin

Autor: Admin, 2021-11-18, 20:01 napisał/-a:
To miłe, że przyznajesz iż nie masz nic do powiedzenia w tej dyskusji poza laniem wody. Twój szach-mat jest zwykłą kapitulacją i ucieczką w krzaki. Nie masz zielonego pojęcia o tym czym jest rywalizacja Fair Play. Dalej nie użyłeś żadnego argumenty poza pustym słowotokiem.

 

Ryszard N.

Autor: Ryszard N., 2021-11-18, 20:24 napisał/-a:
Trudno by było oczekiwać od zawodniczki aby zatrzymywała się i podawała rękę leżącej konkurentce. To by było jakieś kuriozum, nie mające kompletnie nic wspólnego z zasadą fair play. Zastanawiam się również nad tym, czy zawodniczka, która upadła chciała by takiego poświęcenia ze strony biegaczki która wygrała. Przypadków w historii biegów, gdzie w wyniku niedopatrzenia organizatora, ucierpiał zawodnik, było sporo. Pamietam np. incydent z Łodzi, gdzie prowadzący na kładzie, pomylił trasę. Zapanował chaos ponieważ miejscowi, którzy znali trasę, pobiegli prawidłowo. Część "zwiedzała" Łódź. Rozumiem, według tej logiki, że prawidło biegnący, powinni zaczekać na pozostałych?

 

Admin

Autor: Admin, 2021-11-18, 21:20 napisał/-a:
Tutaj można przeczytać o tym, czym jest fair play w sporcie. Jak widać nie polega to na zatrzymywaniu się na mecie i przepuszczaniu przodem zawodniczki która się przewróciła:

https://www.onet.pl/sport/historiasportuinfo/bierz-moj-rower-czyli-fair-play-w-sporcie/304frbp,30bc1058

 












 Ostatnio zalogowani
d.chylinska@wp.pl
13:12
Andrzej.
12:30
nikram11
12:11
Admin
12:06
pol1948
11:54
gawon
11:38
Gapiński Łukasz
11:24
biegacz54
11:23
Jurek z Jasła
11:22
Konsul
11:14
aniquo
10:45
Fidelio
09:25
Madmax
09:24
BOP55
09:22
gdarek7
09:22
slavcio
09:19
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |