Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

          

Wejherowo, 10 lipca 2017, 10:54, 553/123175
JGrzywaczewska
Justyna
Grzywaczewska
Trzecia edycja TriCity Trail: po raz pierwszy trzy dystanse

LINK 1: STRONA INTERNETOWA BIEGU
LINK 2: WYSTAW OCENĘ W RANKINGU
LINK 3: WYNIKI BIEGU - ULTRA
LINK 4: WYNIKI BIEGU - MARATON +
LINK 5: WYNIKI BIEGU - PÓŁMARATON
LINK 6: MAPA UCZESTNIKÓW BIEGU
LINK 7: ARCHIWUM: WEJHEROWO



      W niedzielę, 9 lipca odbyła się trzecia edycja imprezy TriCity Trail. Po raz pierwszy zawody odbyły się na trzech dystansach: 80+ km, 47 km i 21 km. „Przepiękna trasa”, „Nie spodziewałem się, że tereny nam morzem są tak górzyste” – takie komentarze padały na mecie bardzo często. Zawody ukończyło łącznie 654 dorosłych i ponad 100 dzieci.

Rekordowo na trasie ultra
Jako pierwsi – o godz. 5:00 na trasę ruszyli ultramaratończycy. Dystans, jaki mieli do pokonania to niemal 82 km między Gdańskiem a Wejherowem. Trasa została poprowadzona urozmaiconymi ścieżkami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Przewyższenia na tym dystansie to +1730/-1830 m. Zwycięzcą imprezy został Sebastian Sikora z Gdyni – drugi zawodnik poprzedniej edycji. Jego wynik – 6:56:14 jest rekordem trasy.

- W zeszłym roku to był mój debiut w biegach ultra. Była to dla mnie wielka niewiadoma, to drugie miejsce było zaskoczeniem i być może odkryciem moich możliwości. Dlatego w tym roku postanowiłem spróbować się na kilku różnych trasach górskich, udało się m.in. wywalczyć piąte miejsce w Mistrzostwach Polski w Długodystansowym Biegu Górskim – mówił po biegu zwycięzca. – Dzisiaj chciałem na początku pilnować czołówki, a potem biec swoim tempem i na ile to możliwe spróbować złamać 7 godzin, bo po zeszłorocznej edycji wiedziałem, że to możliwe. Udało się, więc jestem szczęśliwy. Jeśli chodzi o skalę trudności, to według mnie ten bieg nie ustępuje biegom typowo górskim. Fakt, że jest inna specyfika, bo w górach podbiegi i zbiegi są dużo dłuższe, ale tutaj również są strome podejścia, zdarzają się też techniczne zbiegi, a dodatkowo są przeszkody w postaci na przykład połamanych drzew. Jest co robić – podkreśla.

Drugą lokatę wywalczył Piotr Uznański z Krakowa – 7:24:59, a trzeci był Oskar Zimny z Warszawy – 7:30:44. Wśród pań rewelacyjnie pobiegła Małgorzata Pazda-Pozorska z Kobylnicy, która zameldowała się na linii mety jako czwarta OPEN – została zatem wyprzedzona jedynie przez trzech mężczyzn! Jej czas – 7:36:46 również jest rekordem trasy – wśród pań. Na mecie zawodniczka stwierdziła, że biegła tak, by czuć się na całym dystansie swobodnie. – Przygotowuję się do Spartatlonu, to był jeden z elementów tych przygotowań. Startowałam tutaj po raz pierwszy i muszę przyznać, że trasa była bajkowa, bardzo mi się podobała – pokreśliła na mecie.

Drugą kobietą była mieszkająca w Słupsku ubiegłoroczna zwyciężczyni Anna Karolak (8:36:08), która zmagała się na trasie ze skurczami, a trzecią – Lucyna Kołodziejska z Gdańska (9:23:38).

Ultramaraton ukończyły 124 osoby, a wśród nich Paweł Banaszak z Gdańska, który startował na dystansie ultra po raz pierwszy. Paweł dotarł do mety jako setny zawodnik, ale zrobił dużo więcej. Swój bieg dedykował dzieciom z Hospicjum Pomorze Dzieciom w ramach akcji 80 km Pomor(ż)e Dzieciom. Cel – uzbierać 8000 zł dla podopiecznych hospicjum.

413
532
654
2015
2016
2017
 
+29%
+23%
Historia frekwencji OPEN

Biegacze i wszyscy zainteresowani mogli podczas imprezy wrzucać swoje datki do specjalnie przygotowanej skarbonki. Akcję wsparł także zwycięzca TriCity Trail Maraton+ - Kamil Leśniak, który oddał na licytację koszulkę ze 125-kilometrowego biegu Xreid Norway. Koszulka została wylicytowana za 308 zł, które zasili konto Hospicjum. Akcja nadal trwa, więc każdy może pomóc.

Maratoński debiut
Po raz pierwszy podczas zawodów TriCity Trail odbyła się rywalizacja na dystansie Maraton+, czyli 47 km z Gdyni do Wejherowa. Trasa okazała się strzałem w dziesiątkę. Zawodnicy docierający na metę podkreślali jej uroki i zapewniali, że wrócą za rok. Najszybszym okazał się Kamil Leśniak z Torunia – jeden z czołowych ultramaratończyków w Polsce. Kamil pokonał trasę w 3:32:55.

– Muszę przyznać, że zaskoczył mnie ostatni fragment trasy, na którym było do zrobienia sporo przewyższenia, do tego zdarzały się ścieżki na tzw. rympał, gdzie zbaczaliśmy z głównych dróg i do pokonania były np. połamane gałęzie. W porównaniu z całą pozostałą częścią trasy to było coś zupełnie innego – ciekawego, ale przeszkodziło w utrzymaniu tempa, które dałoby „złamanie” 3 godzin i 30 minut. Mimo to, czas jest zadowalający. Wygrana z dużą przewagą zawsze cieszy – powiedział na mecie.

Drugie miejsce zajął Łukasz Wróbel z Leszna – 3:59:50, a trzecie – Piotr Rolbiecki z Kościerzyny – 4:01:44. Wśród pań zwycięstwo odniosła Dorota Kaczmarek ze Straszyna, z wynikiem 4:34:43. Warto podkreślić, że Dorota biega dopiero od półtora roku. – Trasa jest rewelacyjna. Było sporo miejsc, gdzie można było się rozpędzić, do tego ciekawe podbiegi i zbiegi. Chciałabym by za rok została taka sama. Myślę, że to bardzo dobra trasa dla kogoś, kto chce debiutować w ultra – idealne przewyższenia, idealne górki – oceniła zawodniczka.

Drugą lokatę zajęła Aleksandra Grabias z Gdańska (4:38:14), a trzecią – Iwona Sikora z Gdyni (4:51:05). Na dystansie maratonu+ rywalizowało 175 zawodników. Warto dodać, że biegacze mieli do pokonania przewyższenia rzędu +1000/-1100 m.

Półmaratońskie zmagania
Najkrótszym i jednocześnie najliczniejszym biegiem był półmaraton, którego trasa rozpoczynała się i kończyła w Wejherowie. Na linii mety zameldowało się 355 osób. Najszybszym był Rafał Kołodzik z Luzina – 1:21:13, drugie miejsce zajął Cezary Wronka z Gdańska – 1:22:58, a trzecie – Damian Wnuk z Wielkiego Klincza – 1:23:40. W rywalizacji pań zwycięstwo odniosła – podobnie jak przed rokiem – Monika Rolbiecka z Wejherowa. Jej wynik to 1:34:23. Drugą lokatę wywalczyła Agnieszka Kwiatkowska z Błędowa – 1:36:45, a trzecią – Małgorzata Tuwalska z Gdańska – 1:37:34.

Dystans półmaratonu odbył się na pętli, na której uzbierało się +280/-280 m przewyższenia.

Najmłodsi też biegali
Swoje zawody miały również dzieci, które wzięły udział w zawodach TriCity Trail Junior. W sześciu kategoriach wiekowych pobiegło łącznie ponad 100 uczestników. Dystanse, na których rywalizowali najmłodsi to 300 m, 600 m, 1 km i 2 km.

Pokaz filmu „Chasing the Breath / W pogoni za oddechem”
Dzień przed zawodami, biegacze i wszyscy zainteresowani mogli wziąć udział w pokazie filmu dokumentalnego opowiadającego o przygotowaniach do jednego z natrudniejszych maratonów na świecie – Tenzing Hillary Everest Marathon. Prezentacja filmu była połączona ze spotkaniem z bohaterem – Robertem Celińskim.

Organizatorem TriCity Trail jest Stowarzyszenie Sport Dla Każdego – organizator największego cyklu biegowego w Polsce – CITY TRAIL, który odbywa się w 12 miastach: Bydgoszczy, Gdańsku, Gdyni, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu. Partnerami biegu są marki Salomon i Suunto oraz Centrum Handlowe „Osowa” w Gdańsku. Impreza TriCity Trail jest współfinansowana przez Powiat Wejherowski i Urząd Miejski w Wejherowie.

Więcej informacji znajduje się na stronie www.tricitytrail.pl. Wiele ciekawostek pojawia się też na profilu imprezy na Facebooku.

WIADOMOSCI POWIAZANE
 
  2017-07-06 - TriCity Trail już w niedzielę...
  2017-06-14 - Ultramaraton, maraton i półmaraton podcz...
  2016-12-01 - Startują zapisy do trzeciej edycji TriCi...


INFORMACJA POSIADA MULTI-FORUM
POROZMAWIAJ
Biegi ultradystansowe

TriCity Trail - Gdańsk - Wejherowo, 9.7.2017

1
2016-12-01
Biegi ultradystansowe

2015 - TriCity Trail

19
2015-07-13



















 Ostatnio zalogowani
W.Pre.T.
16:42
chris_cros
16:38
lordedward
16:34
Andrzej Hendrysiak
16:26
Larrens
16:02
szimi73
16:01
Peepuck
16:00
przemi74
16:00
Frycus
15:41
niedzielny truchtacz
15:41
Kondziu_91
15:36
pawel.agat@interia.pl
15:29
przemek300
15:28
henrykchudy
15:27
birdie
15:23
cyzik
15:19
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |