2015-10-17
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| GP Warszawy (czytano: 549 razy)

W sobotę zakończył się kolejny cykl 8 biegów Grand Prix Warszawy 2015.
Ostatni bieg rozgrywany był na trasie w Lesie Kabackim. Pomimo fatalnej pogody - si±pi±cego deszczu i niskiej temperatury przybyło prawie 200 zawodników. Wystartowali¶my o 11:00 na grz±skiej i ¶liskiej trasie. Zaraz byli¶my ubłoceni po szyje ale nastroje dopisywały . Bieg przebiegał sprawnie i po 45:57 byłem już na mecie. Czas oczywi¶cie nie najlepszy i ostatecznie zaj±łem 11 miejsce w klasyfikacji generalnej w swojej kategorii wiekowej . Co prawda przebiegłem tylko 5 z o¶miu biegów , odbiło się to znacz±co na ilo¶ci zdobytych punktów. Za to moja drużyna AKB MORT! zdobyła pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej pokonuj±c dominuj±c± do tej pory drużynę Jacków. A więc kolejny sukces po Maratonie Warszawskim. Brawo, MORT’AM’ALL. Do domu wróciłem cały mokry i oblepiony błotem a do tego przeziębiony ale w sumie zadowolany.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Tr (2015-10-21,10:39): Gratulacje dla całej drużyny. :) To s± biegi na dyszkę? jann (2015-10-21,14:09): 10km po miękkim w lesie Kabackim lub gdy zwierzęta się rozmnażaj± po twardym na Mokotowie
|