Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [16]  PRZYJAC. [32]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
ineczka16
Pamiętnik internetowy
Raz - nie wci±ż, dwa razy - nie zawsze...

Paulina
Urodzony: ----
Miejsce zamieszkania: Poznań
125 / 175


2012-03-28

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
wietrzysko... (czytano: 394 razy)

 

Założyłam sobie dzi¶, że wyjdę z pracy o 16 (ostatnio to przesiadywałam do 18, 19, 20...) i pobiegam sobie po lesie z godzinkę. No i jak to czasem z prac± bywa - nie udało się wyj¶ć tak jak zamierzałam. Wyszłam przed 17.

My¶lę sobie - ciepło jest, słonko ładnie ¶wieci... Może uda się jeszcze pobiegać. Ale jak zaczęło wiać wietrzysko to stwierdziłam, że to zbyt ryzykowne. Trzeba było zamykać oczy, bo kręciło piaskiem i kurzem. Po łydkach to aż tymi drobinkami ból zadawało.

My¶lę sobie - u mnie same pola, będzie jeszcze gorzej. No i doszedł jeszcze jeden negatywny czynnik. Wysiadam z autobusu i wszędzie smród, że nie da się oddychać. Wypalanie traw. Ludzie wyobraĽni nie maj± przy takim wietrze...

My¶lę sobie - leniwa jestem. W niedzielę półmaraton, jak ja go przebiegnę? Jeszcze takiego dystansu nie biegłam w tym roku. A przecież za dwa tygodnie maraton...

My¶lę sobie - nie jestem leniwa. W zeszłym roku było tak samo. No prawie tak samo. Były treningowo przebiegnięte 2-3 półmaratony, ale ilo¶ć kilometrów podobna. Dam radę. Organizm przecież pamięta...

Co ma być to będzie!
A na zdjęciu to co już było - Maniacka Dziesi±tka 2012 :)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


ineczka16 (2012-03-28,22:07): No w tym tygodniu nie będę się już przemęczać na treningu, dopiero na połówce... A zęby też s± ważne :)
ineczka16 (2012-03-29,09:26): Wiesiu - to taki kamuflaż na przesilenie wiosenne :P







 Ostatnio zalogowani
Kravis
10:12
Januszz
10:10
clvados
09:59
przemcio33
08:58
Hubert87
08:52
VaderSWDN
08:36
batoni
08:27
filips1
08:05
SzyMen
07:54
jaro109
07:40
Leno
07:37
bobparis
07:24
Bartaz1922
06:34
zefir
06:34
Admin
05:43
Piotr100
05:10
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |