2012-01-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| ZNAKI... (czytano: 362 razy)

Podążaj za Własną Legendą. Lubię „Alchemika” za jego przesłanie. W trudnych momentach mojego życia lubię wracać do tej książki. Jest jak balsam, który koi jakieś rany… Pomaga zrozumieć że decyzje które się podjęło są słuszne. Tak było i tym razem.
Wspomniałam o tym bo…
Praga. A dokładniej maraton. Po ostatnim życiowym zakręcie bieg spisałam na straty. Miałam jakiś czas temu sen o biegu, jak ten Santiago. Siedzi to gdzieś we mnie i myślę, że to w odniesieniu do tego.
To co się ostatnio dookoła mnie działo i nadal dzieje troszkę mnie przeraża. Znaki. Jak w tej książce Coelho – mam je. Jakie? Już piszę.
1) Sen… Nie dawał mi on spokoju.
2) Myśli… Krążą czasem wokół miejsc i osób.
3) Czyny… Nie ukrywam, że coś się w tej materii dzieje.
Myśli… We wtorek myślałam o maratonie w Pradze. Że wpisowe, że się zmarnuje, że była taka okazja itp. Dokonałam pewnego wyboru i liczyłam się z tym. 2-3 tygodnie miałam spokój, ale we wtorek Praga „wybiła” gdzieś tam wśród ogólnego potoku mych myśli... Chęć pojechania była tak wielka, że zaczęłam rozmyślać, do kogo by tu… Pomyślałam o pewnym klubie (ale nie moim starym – sorry chłopaki), i…
Czyny… Wczoraj rano wchodzę na portal i jest list. Tytuł: PRAGA. Czytam. Zaskoczenie wielkie. Jak to możliwe? Telepatia? Cuda czasem się zdarzają… Jeden z członków owego klubu pisze mi, że mają miejsce. Tak sami z siebie wyskoczyli z propozycją. Ucieszyłam się, jednak mam pewne obawy. Wymiana korespondencji i coraz więcej wątpliwości rozwianych…
A dziś? W drodze do pracy – ZNAK. Nie żebym była przesądna, ale spotkałam kominiarza… To dobry znak.
Tylko pozostaje nadal kwestia – jechać czy nie jechać? Oto jest pytanie…
A na zdjęciu oczywiście Praga.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora ineczka16 (2012-01-19,11:49): Wiem, że Praga jest piękna, bo tam byłam bodajże w 1999 r., ale dużo z tego wyjazdu nie pamiętam, więc chyba się skuszę na propozycję (o ile nikt nie zajął tego miejsca) :) Namorek (2012-01-20,20:34): Wybór należy do Ciebie - przecież wiesz co robisz ! (?) ineczka16 (2012-01-23,09:09): Żiżi - już podjęłam decyzję jadę do Pragi, i tak się udało, że jeszcze zabieram ze sobą kibica :) ineczka16 (2012-01-23,09:10): Roman - wiem co robię :) jadę na podbój Czech!!! :P
|