2011-11-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Ciemność (czytano: 377 razy)

Ciemność
Wczoraj wieczorem dałem namówić się na wspólne bieganie z czołówką.
Nie spodziewałem się że tyle nas będzie były dwie Panie i dziewięciu Panów .
Biegaliśmy na trasie w Kłosie na której rozgrywany jest GP Klubu Biegacza
trasa płaska , równa pozbawiona pod nogami niespodzianek .
Pierwsze cztery biegliśmy razem po 6.15 min/km później oni ruszyli mocno,
pozostali ze mną maruderzy tacy jak ja.
Nasze tempo nie wzrosło w piątkę spokojnie truchtaliśmy do końca robiąc 9.6 km .
Jeszcze w piątek piątkę i tyle mojego biegania w tym tygodniu.
Nie doceniałem wieczornego biegania było fajnie .
Czas szybko minął i km równie szybko uciekały pod nogami.
W następny wtorek również będę biegał wieczorem z czołówką .
fotka strzelona w biegu
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu jacdzi (2011-11-30,11:14): Jesli pewny jestes podloza ze nie kryje jakis niespodzianek, to bieganie z czolowka jest fajna opcja. miriano (2011-11-30,11:19): Jacku w Kłosie leśna droga może nie jest równa jak stół ale jest bez niespodzianek kilka razy w roku równa ją spychacz. kudlaty_71 (2011-11-30,11:21): ...hmmm...fotogeniczny jesteś Mirku... miriano (2011-11-30,11:26): Wojtku ...raczej strzelający w biegu fotki.. miriano (2011-12-02,08:35): Wiesiek tamta czołówka świecąca z przodu a ta czołówka świecąca ze mną biegnie z tyłu :-)
|