Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [14]  PRZYJAC. [31]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
creas
Pamiętnik internetowy
"Wciąż biegnę i biegnę, dobrze mi z tym... " (TSA)

Krzysztof Wieczorek
Urodzony: 1968-07-02
Miejsce zamieszkania: Katowice
53 / 109


2011-03-25

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Obiecujący początek wiosny (czytano: 420 razy)

 

Wiosna za oknami coś nie bardzo może się zdecydować, czy już nadejść, czy nie, ale za to ta biegowa zaczęła się bardzo obiecująco. Na chorzowskim Powitaniu Wiosny wreszcie udało mi się poprawić życiówkę na 15 km! I to w całkiem przyzwoitym stylu. Wyszło 1:16:10 brutto (1:15:35 netto), czyli oficjalna życiówka pobita o ponad pół minuty, a zeszłoroczny wynik poprawiony o ponad trzy. W sumie całkiem niewiele brakło, aby przynajmniej netto zejść poniżej 1h15min. Tak więc plan wykonany, a apetyt na więcej rośnie.
Oprócz czasu na mecie, cieszy mnie styl, w jakim to zrobiłem. Taktycznie wyszło tak, jak chciałem – każde pięciokilometrowe kółko szybsze od poprzedniego. Pierwsze – średnio po 5:12 na kilometr, drugie – 5:04, a trzecie – 4:53. Czyli o wiele lepiej w porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy to po pierwszej piątce w takim samym tempie jak teraz, druga wyszła już po 5:15, a trzecia po 5:13. Tym razem na finisz zostało mi jeszcze całkiem sporo sił (co widać na zdjęciu :). To było bardzo przyjemne uczucie, gdy na ostatnim kółku miałem jeszcze dużo mocy w nogach i mogłem wiele osób powyprzedzać. Na podbiegu na 12 kilometrze dziwiłem się, dlaczego wszyscy biegną tak wolno... Jakąś grupkę wydziałem wiele metrów przed sobą, a za chwilę już była za mną. A potem kolejna. W sumie, jak pokazują wyniki z międzyczasów, przez cały bieg przesuwałem się do przodu, a na ostatnim okrążeniu wyprzedziłem około czterdziestu osób. Bardzo lubię takie biegi!
Tak sobie myślę, że może jednak zacząłem zbyt asekurancko. Gdybym pierwszą piątkę pobiegł trochę szybciej, nic by się złego nie stało i mógłbym złamać te 1:15. Choć z drugiej strony, nie było to wcale takie łatwe. Parkowe alejki są dość wąskie i na pierwszych kilometrach trzeba było cały czas lawirować między innymi biegaczami. Skutecznie to spowalniało bieg i wytrącało z rytmu. Przyznam się, że nie rozumiem dlaczego niektórzy ustawiają się przed startem na samym początku stawki, choć na dobiegnięcie w czołówce nie mają szans. Potem skutecznie tamują ruch, gdy trzeba ich wyprzedzać. Na wynikach zauważyłem, że jeden biegacz, który przybiegł na metę tuż za mną (a więc około 25 minut za zwycięzcą) miał czas brutto identyczny z netto, a drugi tylko dwie sekundy gorszy. Czyli startowali z „pierwszej linii”. Teraz jeszcze rzuciłem okiem na wyniki i widzę, że takich osób jest jeszcze dużo więcej. Zupełnie bez sensu. Ja na starcie staram się zwykle ustawiać gdzieś w połowie grupy, bo z doświadczenia wiem, że również w okolicach połowy stawki dobiegam do mety. Tylko co z tego, skoro inni tak nie postępują?
Powitanie Wiosny to przeszłość, natomiast najbliższa przyszłość, to kolejny odcinek Biegowej Korony Himalajów – już jutro. Całego maratonu nie zamierzam biec; myślę, że dobrze by było powtórzyć dystans sprzed miesiąca, czyli 33,5 km. Wcześniej myślałem, aby zrobić to w tempie planowanym na Silesię Marathon, czyli po 5:40, ale raczej zrezygnuję z tego planu. Jeszcze czuję w nogach tę piętnastkę z niedzieli. Wolę wolniej i dłużej, niż zużyć wszystkie siły do 20 km i potem zejść z trasy, albo doczłapać do tego 33 km ledwo żywy. Przecież ten bieg to ma to być przygotowanie do Silesii, a nie wyścig. Wg Jacka Danielsa powinienem teraz biegać długie wybiegania po około 6:12 na kilometr (czyli niemal dokładnie tak, jak pobiegłem BKH miesiąc temu) i tego będę się trzymał. I może dopiero na ostatnich 4 (a może 8?) kilometrach trochę przyspieszę.


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


DamianSz (2011-03-25,20:32): Wg P. Greifa powinieneś pobiec 35 km po 6:10 (chyba?) ale ostatnie 12 km tempem maratonu czyli jak planujesz na 4 h to po 5:40-ci. Pozdrawiam.







 Ostatnio zalogowani
gandhi88
23:18
enrico
22:30
benfika
22:24
szmaj
22:23
filips1
22:20
perdek
22:18
mandos
22:11
uro69
22:09
piotrhierowski
22:06
wieslaw44
22:02
."RoBsoN".
21:50
gpnowak
21:49
Mr Engineer
21:42
VaderSWDN
21:26
soniksoniks
20:54
gijom
20:21
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |