2010-08-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| zawód i niedosyt (czytano: 205 razy)

RANO szybko się zerwałem załatwiłem sprawę psiny wypiłem herbatkę z miodem i na trening? Moje 13km szybko mineło chociaż czas rewelacyjny nie był biegałem już szybciej i do domciu pod prysznic a potem z jakim¶ jadłem przed TV dopingowac naszych w maratonie? Przyznaję że w tym maratonie miałem mały kryzys bo zamkneło mi się oko na moment ale nie spodziewałem się że jeszcze większy kryzys dopadnie naszych chłopaków? Szczególnie że czasy i rezultaty przed mistrzostwami mieli niezłe? Szot i Draczyński aut jedynie Giżyński dobiegł na 12 miejscu? A było tylu optymistów przd biegiem a ja w¶ród nich ale widac nie tym razem,może za mało trenowali?ha ha ha
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |