Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1928 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
mazurekwrc
20:38
wojtasbiegacz
20:33
szymk
20:33
Daro091165
20:30
Artur Walkowiak
20:18
piotrhierowski
19:58
perdek
19:47
setkaMP
19:29
rys-tas
19:29
42.195
18:43
Wojciech
18:40
Henryk W.
18:39
Klub biegowy PxCW
18:37
Admin
18:35
darfik
18:12
eldorox
18:03
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |