2009-10-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| tracenie czasu (czytano: 477 razy)

taaaaak, tracenie czasu to ostatnio moja ulubiona rozrywka. odk±d w domu nie mam dodatkowego osobnika, okazało się, że mam bardzo dużo czasu. niestety przedwczoraj wieczorem dostałam gor±czki i nie mogłam pobiec w tym "biegnij warszawo". nie zależało mi za bardzo na samym biegu, ale obiecałam 2 osobom, że będę. rano wstałam po 3h snu, ubrałam się, napełniłam bukłaczek izotonikiem i poszłam na spacer z psami. jak poczułam zimny wiatr na mojej rozpalonej gor±czk± głowie - poddałam się ostatecznie i przeleżałam cały dzień w domu. niestety wieczorem i tak musiałam się poderwać o pojechać do pracy na 3 godziny, wydać "finał dnia". wróciłam do domu po północy. dzi¶ mimo choroby posprz±tałam sobie w domu, zrobiłam jakie¶ normalne zakupy (bo zazwyczaj mam w lodówce tylko lakier do paznokci) i podjęłam agnieszkę kaw±, bo wpadła do mnie na chwilę po pracy.
muszę dzi¶ jeszcze załatwić przeróbkę tatuażu :/
już nawet wiem co to będzie, ale chyba nie zdradzę wszystkiego od razu :) jak zrobię, to wstawię fotkę ;)
a wracaj±c do tematu głównego - tracenia czasu...jest mi z tym strasznie dobrze. mam czas na rzeczy pożyteczne, pracę i jeszcze na koncertowe opieprzanie się. nie pamiętam kiedy ostatnio tyle spałam, kiedy ogl±dałam swoje ulubione filmy, kiedy tyle spacerowałam z psami i spotykałam się ze znajomymi. ohhhh, pojęcie "singla" to największe błogosławieństwo na ziemi :D
a obok moje zdjęcie sprzed dwóch lat, które udało mi się wygrzebać z odmętów pamięci elektronicznej :D
Autor zablokował możliwo¶ć komentowania swojego Bloga Marass (2009-10-05,19:48): fakt Marass (2009-10-05,22:32): to znaczy nie to miałem na my¶li, co mogłyby¶cie pomy¶leć, że miałem na my¶li.. ;) Ev (2009-10-05,22:39): Mareczku, wysłów się, co Ty wła¶ciwie miałe¶ na my¶li? :) Grażyna W. (2009-10-05,22:52): Rzeczywi¶cie, bardzo ładnie w tych ciemnych włoskach wygl±dasz. jacdzi (2009-10-06,08:43): Podpisuje sie pod powyzszymi opiniami.
|