Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [6]  PRZYJAC. [21]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Misio
Pamiętnik internetowy
Widziane z Hamburga

Grzegorz Ulanowski
Urodzony: 1975-04-04
Miejsce zamieszkania: Warszawa
707 / 707


2014-08-04

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Wyci¶nięty jak cytryna (czytano: 1816 razy)



Kolejnych kilka dni urlopu bardzo się przydało. Poleciałem z Hamburga przez Monachium do Gdańska, obejrzałem Kaszuby z lotu ptaka, póĽniej pow¶ciekałem się na PKP (tym bardziej się cieszę, że na codzień korzystam z Deutsche Bahn), ale udało się spędzić trzy dni nad morzem przy pięknej pogodzie. Żona z dzieciakami mieli wspaniał± pogodę przez trzy tygodnie, rzadko się taka zdarza.
O bieganiu nawet nie my¶lę. Lipiec zakończyłem z dwoma treningami, w tym tygodniu praca nie pozwoli na bieganie. A nawet gdyby nie praca, to pozostaje bol±cy kręgosłup. Tak bolał od siedzenia za kierownic±, że z trudem wychodziłem z auta...
A na koniec parę słów o pewnym "Aquaparku", który powstał we Władku. Po mie¶cie na okr±gło jeĽdził samochód, który reklamował to miejsce. Dziewczynki chciały pój¶ć , a że były grzeczne, to poszli¶my. Cena kosmiczna, na szczęscie mieli¶my rabat ulotkowy. Najgorsze, że za t± cenę poza wej¶ciem nie ma prawie nic: kilka basenów i 4 małe zjeżdżalnie dla dzieci, połowa i tak nie działała. Największa atrakcja, 50-cio metrowe zjeĽdżalnie, płatne (słono!) dodatkowo. I oczywi¶cie większo¶ć pontonów do zjeżdżania po nich popsuta... Kto raz pójdzie, więcej nie wróci.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
eldorox
17:18
Brytan65
16:47
eklucowicz
16:37
anielskooki
16:14
kostekmar
16:12
VaderSWDN
15:55
mariuszkurlej1968@gmail.c
15:54
piotrhierowski
15:45
Piotr Czesław
15:18
robertst1
14:35
gpnowak
14:25
biegacz54
14:19
bhopfera
14:13
conditor
13:59
Stonechip
13:57
Raffaello conti
13:56
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |