Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [19]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Wojtek W
Pamiętnik internetowy
Moje bieganie

Wojtek Wanat
Urodzony: 1966-06-04
Miejsce zamieszkania: Milanówek
6 / 43


2007-10-04

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
(czytano: 90 razy)



Takie dość nieprzewidywalne jest to moje bieganie- tydzień temu czułem się świetnie, miałem wrażenie że nadmiar energii mnie rozniesie a teraz kolejny dzień zapaść. Mięśnie sztywne, tak że nawet skłon jest problemem i takie uczucie ciężkości. Jak bym miał jakąś grypę, tyle że od pasa w dół. Poczekam dzień, dwa a później będę się martwił. Za Poznań mogę zapłacić jeszcze w przyszłym tygodniu, łagodni są ci z Poznania w Warszawie już bym bulił większa kasę. Może zresztą wyjdzie mi na dobre- chcę czy nie będę musiał luźno pobiegać ostatnie dwa tygodnie i zamiast szarpać się na 2.55 pobiegnę swobodnie na 3 i tyle.
Jak dla mnie jest to kolejna lekcja pokory- nigdy nie wiadomo kiedy cos mi się posypie, nie jestem z żelaza i do tego trzeba się przyzwyczajać. Jest jak w Desideracie- z pogodą gódź się z tym co lata niosą. A nie powodują że staję się coraz młodszy. Tyle że nie wiem czy młodość jest znacznie lepsza niż wiek dojrzały.
Idol mojej wczesnej młodości pilot Pirx będąc studentem nie mógł się doczekać pierwszych siwych włosów. Trochę go rozumiałem. Dalej nie mam problemów ze zrozumieniem tej motywacji, tyle że mam już siwe włosy. Ale czy muszę także mieć problemy z kręgosłupem?
Z jednej strony godzę się z tym ze przybywa mi lat ( a taki Boguś B. niby coraz starszy a po nim to spływa) ale z drugiej strony coś we mnie staje okoniem.
Wieczorem spróbuje to roztruchtać a później będzie weekend i problem się sam rozwiąże. Gdybym miał tylko takie problemy.
W niedziele na wykładzie dostałem pytanie czy mam samochód- nie a telewizor- też nie (na sali śmiech, ludzie nie bardzo w to wierzą) a później jako jeden z nielicznych podnoszę rękę na pytanie czy ktoś jest szczęśliwy. Nie potrafimy tego dostrzec, czy tylko przyznać się że w życiu dzieje się nam tyle dobrych rzeczy? Zresztą sam uczyłem się tego i nadal uczę. A rzeczy? Mogą się przydać, ale najczęściej są tylko balastem.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
stanlej
03:48
Lektor443
03:40
plomyk20
02:21
Andrea
00:07
Yazomb
23:36
radosc
23:19
rogul
23:00
stawmar
22:39
jacek50
22:26
Hari
21:58
benfika
21:46
soniksoniks
21:43
janusz9876543213
21:25
Raffaello conti
21:04
szyper
20:52
bogaw
20:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |