2011-11-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Aleksandrowi Fredrze in Memoriam (czytano: 322 razy)

Dlaczego nikt mnie o tym nie uprzedził ? Nigdy nie my¶lałem, że to będzie aż takie trudne !
Kilka dni temu chlapn±łem co¶ o moim pierwszym maratonie. No, że muszę i, że w kwietniu i, że podejmuję wyzwanie i takie tam różne.
Miałem nadzieję, że teraz wystarczy biegać, biegać i jeszcze raz biegać żeby potem pojechać do Dębna czy Krakowa, oczywi¶cie tylko po to by znowu biegać i …w końcu odpocz±ć. I wszystko byłoby w porz±dku gdyby nie to jedno krótkie słowo – czy.
No bo CZY do Dębna, CZY do Krakowa ?
My¶lę sobie - do Dębna, bo tam bieg jest wcze¶niej.
No ale do Krakowa można trenować tydzień dłużej.
My¶lę więc sobie - do Krakowa, w końcu Kraków to stolica …. (no prawie stolica).
No ale do Dębna mam bliżej.
My¶lę więc sobie - do Dębna, w końcu Dębno to bieg o randze Mistrzostw Polski.
No ale w Krakowie wpisowe jest o dychę tańsze.
My¶lę więc sobie - do Krakowa, w końcu oprawa w roku Mistrzostw Europy może być szczególnie atrakcyjna.
No ale na forum wszyscy zachwalaj± atmosferę jaka panuje na maratonie w Dębnie.
My¶lę więc sobie - do Dębna, w końcu o wiele więcej znajomych wybierze się do Dębna.
No ale kto powiedział, że i w Krakowie nie będzie fajnej atmosfery ?
I tak my¶lę aż do rana,
A od rana do wieczora;
Aż nareszcie przyszła pora,
…. gdy mogę powiedzieć, że w pełni rozumiem co miał na my¶li hrabia Fredro pisz±c sw± fraszkę o osiołku.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |