2010-07-04
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Bieg Opolski. (czytano: 304 razy)

Wiedzieli¶my, że będzie ciepło, ale nie s±dzili¶my, że aż tak:) Do Opola pojechali¶my w czwórkę: ja, Krzysiek, Janek i Renia. Szczę¶liwie udało nam się jeszcze zapisać (zapisy zamknięto tydzień wcze¶niej). To "szczę¶cie" kosztowało nas 40 zł;) Człowiek w desperacji gotów jest na po¶więcenia. Organizatorzy przewidzieli dla każdego uczestnika koszulkę Kalenji, a dla chętnych - okoliczno¶ciow± skarbonkę-¶winkę z napisem "ciułam na wpisowe":) Uważam, że pomysł przedni. Frekwencja znakomita (otrzymałam numer 401!), bardzo dobra organizacja.
Miło było spotkać na starcie Iwonę (pozdrawiam serdecznie!:)
Wystartowali¶my o 11.00. Tradycyjnie już z Reni±, ramię w ramię. Nadały¶my całkiem przyzwoite tempo (jak na nas) i takie już trzymały¶my do końca. Starczyło sił jeszcze na finisz.
Wyjechali¶my do¶ć szybko z go¶cinnego Opola. Zd±żyli¶my wrócić na ćwierćfinały M¦. Dzień pełen emocji sportowych:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora shadoke (2010-07-04,18:58): Reniu:) Mnie też było bardzo miło:) I potem to spotkanie na wale, i doping:) Pozdrawiam:) Kkasia (2010-07-30,15:56): fajowo!
|