Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [71]  PRZYJAC. [52]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aktywny_maciejB
Pamiętnik internetowy
OD BIEGANIA DO MARSZU z KIJAMI NW I TRUDNY POWRÓT DO BIEGANIA

Józef Maciej BRZEZINA
Urodzony: 1959--2-23
Miejsce zamieszkania: Sochaczew
195 / 206


2025-10-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Niesamowita WARKA - XX Bieg Puławskiego (czytano: 428 razy)

 

Często przejazdem oglądałem miasto Warka i okolice ale to co zobaczyłem podczas jubileuszowej imprezy to sprawiło, że czuje ogromny szacunek do mieszkańców tego grodu. Nie spodziewałem się, że w niedzielę, kiedy pogoda była niespecjalna to miejscowi pasjonaci biegania stworzą takie widowisko. Na rynku na wysokiej skarpie można było spędzić bardzo miło czas. Przed startem i po jego zakończeniu. Trudno opisać wszystkie atrakcje bo było ich wiele. A ze jestem wiekowym biegaczem (kijkarzem) to miłe były dla moich uszu wspomnienia historyczne dotyczące historii startów biegaczy z tego miasta i regionu. Rzadko się zdarza, ażeby władze miasta doceniły tą grupę mieszkańców. A to wszystko polane sosem związanym z postacią Puławskiego i jego amerykańską przygodą. Dlatego barwy Stanów Zjednoczonych, kapelusze kowbojskie, muzyka rodem z USA była tego dnia na każdym kroku. Bardzo fajne. Podobało mi się ten dodatkowy smaczek tego wydarzenia. Biegacze mieli do pokonania 10 km po mieście (2 okrążenia trasy). Kijkarze - 5 km. Nawet spora grupa 44 uczestników rywalizacji w NW. Mocna obsada szczególnie w męskiej rywalizacji chociaż co do jakości techniki marszu to oddzielny temat. Ale w takich imprezach biegowych, gdzie NW jest konkurencją towarzysząca żeby nie powiedzieć drugoplanową nie ma żadnych reguł i często dochodzi do pomylenia marszu z truchtaniem. Życie. Trochę sie wkurzałem na młodszych kolegów ale tak to już niestety w NW bywa. Moja forma jest teraz jaka jest i traktując ten start jak każdy inny trening byłem zadowolony z kolejnej okazji do rywalizacji i na tym należy zakończyć temat mojego startu. Ma być lepiej. Kiedy. Za parę tygodni albo miesięcy. Zobaczymy. Czas powyżej 35 minut mówi wszystko. Maszerowałem w tym roku parę razy o 2 minuty szybciej. Cóż, tym razem cieszę się, że spodobała mi sie bardzo Warka. Że dodatkowo pokonałem jeszcze treningowo 3 km z przebieżkami. Trochę poćwiczyłem. Na pewno będę chciał jeszcze wrócić na kolejną edycje Biegu Puławskiego.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
ab
06:33
42.195
05:50
Zając poziomka
05:26
Piotr100
02:36
Wojciech
02:26
Raffaello conti
01:37
tomiak 75
01:18
robert77g
00:11
EwaBiega
23:50
gregmarsh
23:39
Admin
23:22
młodyorzech
23:21
Maciej
23:11
Ryszard N.
23:11
marekcross
22:48
AndrzejSKOT
22:38
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |