2015-04-02
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| „Bieg Nadziei” (czytano: 2254 razy)

Już 2 maja odbędzie się w Łomży „Bieg Nadziei” reklamowany przez organizatorów jako pierwszy. Rzeczywi¶cie pod tak± nazw± jest to pierwszy bieg w tej miejscowo¶ci. Jego kolejna edycja będzie 7 listopada w Ostrołęce. Dla biegaczy zawsze ciekawym jest pobiec w pierwszych edycjach biegów. Patronat Prezydenta Miasta Łomży gwarantuje wysoki poziom organizacyjny i spełnienie obietnic wyborczych. Trzeba jednak wspomnieć, że w Łomży nie będzie to pierwsza impreza biegowa bo od lat odbywaj± się cykliczne biegi organizowane na miejscu lub w pobliskim Giełczynie – o których miło¶nikom biegania nie trzeba pewnie przypominać bo frekwencja na nich jest. Tradycje te gwarantuj± wiec dobry klimat i dla tej imprezy. Szlachetne jest, że miasto aktywnie wł±czyło się do popularyzacji spędzania takiej formy wolnego czasu. Szkoda tylko, żę skoro to ma być bieg szczególnie dla mieszkańców nie pomy¶lano o drobnej uldze w opłacie startowej. Wiadomo, wszystko kosztuje (organizacja pakietu po kosztach) ale mała zachęta zdopingowała by większo ilo¶ć miejscowych uczestników, którzy nie maj± jeszcze do¶wiadczeń w tego typu imprezach biegowych. Każda forma popularyzacji biegania posłuży w efekcie nam wszystkim. Nie ma tu co „drzeć szat” przez lokalnych miło¶ników biegania id±cych różnymi ¶cieżkami. Siła tkwi bowiem w różnorodno¶ci i nawet kilka stowarzyszeń biegowych skorzysta. Tak wiec zachęcam wszystkich niezdecydowanych do wzięcia udziału w tej imprezie. Również jako wyraz patriotyzmu w ¦więto Flagi” ale tez zrobienia czego¶ dobrego dla siebie. Dystans z narzuconym limitem czasu jest obiektywnie dla wszystkich, którzy maja chęć na odrobinę ruchu. Wyznaczenie wysokiej nagrody dla najlepszego łomżyniaka i łomżynianki z jednej strony promuje najlepszych będ±c form± ich sponsoringu. Moim zdaniem podzielenie tej nagrody na większ± ilo¶ć miejscowych uczestników było by lepsza form± masowej popularyzacji niż przyjęta komercja. S± to jednak subiektywne odczucia i każda forma ma swoje za i przeciw a i tak decyduje ten kto daje pieni±dze. Najważniejsze jednak, e co¶ w tym temacie się robi, choć nie zawsze tak jest, ze wszystkim się dogodzi. Liczy się inicjatywa i za to już chwała organizatorom. Tak wiec do zobaczenia na biegu niezależnie czy to jako zawodnik czy kibic. Już minęły te czasy gdy na widok biegacza ludzie pukali się w czoło choć ja pamiętam jak już klaskali i dopingowali wiec mam nadzieje, że takich kibiców i u nas nie zabraknie. W dobie masowo¶ci imprez biegowych oraz popularyzacji w ¶rodkach masowego przekazu np. w audycji „Aktywnie bardzo” w radio „Z” staje się to u nas całkiem normalne. No cóż, tematy wij± się jak rzeka Narew więc najwyższy czas kończyć i i¶ć pobiegać ?
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu jackonet (2015-04-10,23:37): Tadeusz fajnie, że znowu dodałe¶ wpis! Zgadzam się z Tob±, Organizatorzy mogliby zrobić opcję "gołego" pakietu za połowę normalnej kwoty (20pln). Poza tym nagroda lokalna tylko dla jednej osoby sama przez się nasuwa domysły o ustawieniu sprawy pod kogo¶... Dobrym zwyczajem byłoby podzielenie 2 tys. na 3 osoby. No i jeszcze... skoro już takie WYPASY to dlaczego brak ATESTU ?! Pzdr jackonet (2015-04-10,23:39): Przepraszam za drugi wpis, ale chciałem dodać iż tego samego dnia odbywaj± się biegi w pobliskim Zambrowie (5 i 10km) BEZ WPISOWEGO
|